Bądź jak lampka przed tabernakulum – św. Urszula Ledóchowska

Okładka książki Bądź jak lampka przed tabernakulum św. Urszula Ledóchowska

Już parę razy pisałem, że książki, które dostałem za darmo (ale nie jako prezenty z jakiejś okazji) okazywały się zazwyczaj książkami bardzo dobrymi i dla mnie ważnymi. Tak było i tym razem. To był gratis do większych zakupów antykwarycznych. Dla mnie okazała się punktem zwrotnym w jednym z obszarów moich dociekań. Widzę pewne poobieństwo między tą pozycją, a książką Posłania miłości. Mistyczne Objawienia Chrystusa, którą omawiałem kilka lat temu. Może to dziwić, bo tamta książka zawiera wyimki z objawień prywatnych, ta zaś z prywatnych refleksji świętej Urszuli. A jednak ja nie widzę większej różnicy między lokucjami a refleksjami osoby praktykującej zaawansowaną modlitwę wewnętrzną, czyli innymi słowy, mistyczki. Bo dzięki tej książce zacząłem traktować św. Urszulę Ledóchowską jako mistyczkę, choć nie jest tak powszechnie postrzegana. Warto patrzeć na jej rozproszone pisma jako na swego rodzaju dopełnienie Dzienniczka świętej Faustyny, oczywiście nieporównanie bardziej znanego. Te dwie święte żyły w tym samym czasie, obie były zakonnicami, ale różni je pochodzenie społeczne, wykształcenie i formacja. Dlatego właśnie się dopełniają

44/52/2023

Ortodoksja – Gilbert Keith Chesterton

Okładka książki Ortodoksja Gilbert Keith Chesterton

Tą książką wracam po kilku miesiącach do nadrabiania klasyki. Chesterton to jeden z tych autorów, którego już dawno powinienem przeczytać, ale dotąd jakoś się nie złożyło. Ta książka przedstawia ortodoksję chrześcijańską nie w sposób katechizmowy, a w sposób można rzec sokratejski, majeutyczny. Zasadniczo się z jej tezami zgadzam, tylko jedna rzecz mi nieco zgrzyta. Chesterton zdecydowanie opowiada się za mistycyzmem, a jednocześnie przeciw szukaniu Boga w sobie. Nie wiem jak to pogodzić. Być może operujemy odmiennymi definicjami mistycyzmu.

*****

43/52/2023

Sznur z węzłami – Jerzy Pietrkiewicz

Okładka książki Sznur z węzłami Jerzy Pietrkiewicz

Jerzy Pietrkiewicz, to pisarz mało znany, a szkoda, bo bardzo ciekawy. Powieści pisał po angielsku, a wiersze po polsku. To jego pierwsza powieść, wydana niedługo po wojnie. Ona przyniosła mu popularność i otworzyła drogę do kariery literackiej i naukowej w Wielkiej Brytanii. Magiczny opis międzywojennej wsi polskiej, z wątkami autobiograficznymi. Zachęcam do przeczytania zwłaszcza tych czytelników, którzy lubią Myśliwskiego i Szostaka. To są te klimaty. Sporo wątków religijnych, przewija się tu duch franciszkański w różnych odcieniach.

42/52/2023

*****

Zmierzch świata rycerzy – Anna Brzezińska

Okładka książki Zmierzch świata rycerzy Anna Brzezińska

Bardzo ważna książka. Kobiecy retelling „Jesieni średniowiecza”. Z dużą dozą personalizmu w stylu Jasienicy. Pięknie pokazuje wpływ kobiet na narodziny nowożytności. Nie tylko władczyć, czy arystokratek, ale także mistyczek. Dostosowana do potrzeb czytelnika polskiego, ale myślę, że równie dobrze odnalazłby się w niej czytelnik niemiecki, czy anglosaski, warto więc pomyśleć o tłumaczeniach. Najlepsza jak dotąd książka historyczna Brzezińskiej. Dużo lepsza od „Córek Wawelu”. Może dlatego, że autorka zrezygnowałą z fabularyzacji, która w tamtej książce była nieco na siłę.

40/52/2023

*****

Kolęda „Dzień dobry TVN” – „Uwierz w święta”

Zapach choinki budzi cię z samego rana
Już na dzień dobry wiesz , że to będzie dobry dzień
Niebo pilnuje by miłość świat cały zalała
A stare żale co siedzą w nas zasypał śnieg
W taki dzień Dobro znów rodzi się
Niech zabrzmi kolęda
W taki dzień znika wszystko co złe
Uwierz w święta

Blask pierwszej gwiazdki pada na świat, niesie nadzieje
Rozgrzewa serca i cały gniew topnieje w nas
Przy białym stole Dobrą Nowinę anioł zasieje
Diabeł się schował , głupio mu mącić w ten święty czas
W taki dzień dobro znów rodzi się
Niech zabrzmi kolęda
W taki dzień znika wszystko co złe
Więc uwierz w święta x 2

W tym roku nagrano nowy teledysk. Można go obejrzeć tutaj. Nie ma jednak możliwości osadzenia klipu w tekście, dlatego zdecydowałem się udostępnić jedną ze starszych wersji. Jednak nie teledysk był przyczyną stworzenia tego wpisu, a tekst kolędy. Mimo, że nie opisuje dosłownie Narodzenia Jezusa Chrystusa, można ten utwór do kolęd zaliczyć. Jest on bowiem naszpikowany zwrotemi ewidentnie chrześcijańskimi, bożonarodzeniowymi: Dobro znów rodzi się, Niebo pilnuje by miłość świat cały zalała, Dobrą Nowinę anioł zasieje. Mimo więc tego, że imię Chrystusa wprost tu nie pada, nie ma wątpliwości, że jest to kolęda o Chrystusie i Jego Narodzeniu. Po raz kolejny, podobnie jak z Dziadkiem do orzechów, okazuje się, że dzieło pozornie laicyzujące obchody Świąt Bożego Narodzenia, w istocie dość dobrze oddaje ich religijny i duchowy charakter.

NOWY POSIEW KONTEMPLACJI – THOMAS MERTON

Nowy posiew kontemplacji. THOMAS MERTON.

Do tej książki zabierałem się prawie rok, od przeczytania biografii Nouwena, w której była obficie cytowana. Myślę, że będę do niej wracać, bo jest to chyba najważniejsza obecnie katolicka książka o kontemplacji. Ja wiem, że Mistrz Eckhart i święty Jan od Krzyża mają swoją ugruntowaną pozycję, której nikt im nie odbierze, ale oni pisali dla ludzi swoich czasów, a nie naszych. Dlatego do mnie najbardziej przemawia Merton. Nie mam wątpliwości, co do prawowierności jego ścieżki mistycznej. Dlatego nie tylko będę wracał do tej książki, ale będę się starał co roku jakąś jego książkę przeczytać. Na rok przyszły planuję Szukanie Boga.

38/52/2023

*****

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij