Już zaczęło być moja małą tradycją, że tę moja piosenkę przypominam w ostatnia sobotę karnawału.
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo to się może skończyć źle
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem,bo koń ten może kopnąć Cię
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo koń do tańca nie służy
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo taniec konia nuży.
Pewien gość z Barcelony wpadł na pomysł szalony, że z koniem zatańczy od rana. Koń go kopnął tak mocno, że gość wypadł przez okno i wylądował aż w Stanach.
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo to się może skończyć źle
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem,bo koń ten może kopnąć Cię
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo koń do tańca nie służy
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo taniec konia nuży.
A generał w Warszawa myślał leżąc na trawie, że chciałby z koniem zatańczyć, Lecz nie umiał wstać z trawy, więc przez kawał Warszawy nieśli go jego kumple na tarczy.
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo to się może skończyć źle
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem,bo koń ten może kopnąć Cię
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo koń do tańca nie służy
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo taniec konia nuży.
Pewna pani w Londynie pomyślała przy ginie, że z koniem przetańczy dzień cały. Ledwie konia dotknęła, to na ziemię runęła, wszystkie jej koleżanki się śmiały.
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo to się może skończyć źle
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem,bo koń ten może kopnąć Cię
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo koń do tańca nie służy
Nie tańczy się z koniem, nie tańczy się z koniem, bo taniec konia nuży.




