Protokoły mędrców Syjonu. Autentyk czy falsyfikat -Janusz Tazbir

Na tę książkę natknąłem się dzięki kuriozalnemu wstępowi do antysemickiego wydania protokołów promowanego przez kuriozalną stronkę Nowe Ateny – magazyn muckrakingowy, bezczelnie kalającą pamięć zacnego księdza Chmielowskiego. Autorzy tego kuriozum, tak piszą o książce profesora Tazbira:

Pan prof. Janusz Tazbir we wciąż kontrolowanym przez żydokomunę
państwie nie mógł wydrukować samych Protokołów, musiał więc uciec się do fortelu, aby wyprowadzić w pole niezbyt bystrego, lokalnego zelotę, recenzenta oddelegowanego do kontroli nad publikacją przez Judenrat Gazety Wyborczej – niejakiego Konstantego Geberta. Dlatego książka została podzielona na dwie części. W pierwszej jest prowadzona narracja o rzekomym antysemickim podłożu Protokołów, jednak nawet tam prof. Tazbir potrafił przemycić mnóstwo bardzo istotnych, cennych informacji
historycznych, które inteligentny czytelnik z łatwością wyłowi i oddzieli od z konieczności plew propagandowych. W drugiej części są same protokoły, od początku do końca, nic poza nimi i to jest właśnie istota publikacji, na której z pewnością zależało panu Profesorowi.

Jest to bezczelne kłamstwo, srodze oczerniające nieżyjącego uczonego, który nie może się już bronić. W rzeczywistości książka Tazbira dowodzi niezbicie, że Protokoły są fałszywką i to nieudolną. Warto tę książkę przeczytać i zapoznać się zarówno z błyskotliwym esejem o fałszerstwie, jak i z bełkotliwym tekstem samych Protokołów. Bo jeżeli już czytać ten bełkot, to tylko w wydaniu krytycznym, a takim właśnie jest praca Janusza Tazbira.

9/52

* * * * *

Kultura masek tekstylnych – Red is bad

Skoro w poprzednim wpisie zaprezentowałem maskowy patriotyzm regionalny śląski, to dziś dla równowagi wypada przedstawić maskowy patriotyzm nacjonalny polski obecny w ofercie marki Red is bad. Podobne jak w poprzednim przypadku przekaz ideologiczny masek jest zaprezentowany dyskretnie. Nieco bardziej agresywne są natomiast obecne również w ofercie kominy.

Piosenki o winie – Imate li vino

W obecnym, ponurym dość czasie postanowiłem rozpocząć na blogu nowy cykl- „Piosenki o winie”. Bowiem, jak śpiewają Golcowie:
„Ni ma takich serc strapionych
co sie nie wylecom
Niek sie ino wesolutkom
muzyckom pociesom”
Będą tu piosenki znane, ludowe i paraludowe, mające wiele wykonań. W trzecim odcinku bułgarska piosenka „Imate li wino”.

Imate li vino, imate li vino?
Imate li rujno vino, dajte go na nas.
/ Rujno li e tova, rujno ili ne,
Štom se vikat rujno vino, dajte go na nas. / 

Imate li pari, imate li pari?
Imate li edri pari, dajte gi na nas.
/ Edri li sa tie, edri ili ne,
Štom se vikat edri pari, dajte gi na nas. / 

Imate li momi, imate li momi?
Imate li mladi momi, dajte gi na nas.
/ Mladi li sa tie, mladi ili ne,
Štom se vikat mladi momi, dajte gi na nas. / 

Imate li babi, imate li babi?
Imate li stari babi, držte gi za vas.
/ Stari li sa tie, stari ili ne,
Štom se vikat stari babi, držte gi za vas. /

Joseph Heller – Paragraf 22

Czasami wracam po latach do książek, które czytałem w młodości. Z reguły teraz patrzę na nie zupełnie inaczej niż kiedyś. W czasach licealnych widziałem w „Paragrafie 22” zbiór absurdalnego humoru. Teraz widzę w niej wnikliwą analizę stosunków panujących w armii podczas wojny. Formalnie w amerykańskiej, a faktycznie w każdej. Wszystkie armie są bowiem do siebie podobne. Oczywiście analiza ta ma silną wymowę pacyfistyczną. Jest przy tem doskonale napisana.

8/52

* * * * *

Zagrożone symbole – motyl

Samozwańczy czyściciele wiary o symbolu motyla piszą tak: MOTYL. Jest symbolem własnym zwolenników „New Age”. Tak jak gąsienica zawija się w kokon, przemienia się i wychodzi w formie motyla, tak ludzkość przechodzi z dawnej epoki w nową erę. Gąsienica oznacza minioną epokę, w której ludzkość żyła według tradycji. Z punktu widzenia wiary katolickiej przypisywanie amuletom mocy Bożej oraz oddawanie czci i wiary nie Bogu Stwórcy, ale przedmiotom jest grzechem bałwochwalstwa i wykroczeniem przeciw pierwszemu przykazaniu. Pismo Święte nakazuje: Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by (…) uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni (Pwt 18,10-12). Nie będziecie sporządzać obok Mnie bożków ze srebra ani bożków ze złota nie będziecie sobie czynić (Wj 20, 23). Egzorcyści ostrzegają, że nawet nieświadome noszenie talizmanów i amuletów może prowadzić do dręczeń demonicznych. Mogą one wyrażać się np. poprzez niepokój i depresje, koszmary senne, trudności w modlitwie czy niechęć do pobożnych czynności. Zaangażowanie się w różne formy okultyzmu oraz posługiwanie się amuletami może skutkować rozwinięciem tzw. zdolności paranormalnych. To z kolei niesie z sobą opresje diabelskie oraz prowadzi do zniewoleń i opętań demonicznych. Dlatego należy zniszczyć wszystkie talizmany i figurki przedstawiające pogańskie bóstwa oraz zaniechać praktyk, które mają wymiar okultystyczny. Bałwochwalstwu i złu trzeba przeciwstawiać się życiem sakramentalnym i kultywowaniem cnót religijnych, pamiętając o tym, że gdzie jest zabobon, chęć poznania spraw zakrytych i zdobycia nadnaturalnych mocy, tam nie ma miejsca na prawdziwą wiarę, nadzieję i miłość.

A jednak…….

Motyl jest starym i głębokim symbolem chrześcijańskim. Tak pisze o nim siostra Dorothea Forstner OSB: Symbolikę motyla (papillo, ψυχή) sugeruje już jego grecka nazwa „psyche” oznaczająca zarówno „duszę” (zasadę życia), jak i „motyla”. Analogia zasadza się na przemianie tego stworzenia z gąsienicy w poczwarkę, która jakby pozbawiona życia drzemie w swojej skorupie, aby następnie przeobrazić się w eteryczną istotę, która unosi się nad kwiatami, sama podobna do nich. W ten sposób motyl ze swojego stanu przejściowego, osnutego ciemnością, przedostaje się jako poszukujący światła w jasny jego krąg i staje się jakby jego cząstką. Człowiek przechodzi podobną przemianę: z życia obciążonego cielesnością do drętwoty śmierci i rozkładu. Wydaje się, że już nie istnieje. A jednak „Vita mutantur, non tollitur” („Życie zmienia się, ale się nie kończy”). Z prochu powstaje ciało przemienione – piękne, żywe, wszystko przenikające, niecięrpiętliwe, nieśmiertelne! Motyle, zwłaszcza ćmy, kojarzyli z duszami zmarłych już starożytni Grecy. Z czasem motyle nocne w tej symbolice zastąpiono dziennymi. W ikonografii hellenistycznej postać motyla łączono z Erosem i wizerunkiem czaszki. Symbolika motyla od samego początku była też używane w chrześcijaństwie. Postrzegano go jako istotę niestałą, cechującą się przemijającą pięknością i bezrozumnym zamiłowaniem do płomieni, krótkim życiem i metaforycznie światowym usposobieniem. Z drugiej jednak strony już autorzy starożytni, w tym święci Bazyli i Ambroży dostrzegali w życiu motyla symbol zmartwychwstania. Bazyli pisze (cytuję za Forstner): Co powiadacie wy, którzy nie dajecie wiary Pawłowi, jeśli chodzi o tę przemianę, jaka dokonuje się podczas zmartwychwstania, gdy widzicie, że wiele stworzeń powietrznych zmienia swoją postać? Co też mówi się o tym rogatym robaku indyjskim, który najpierw zamienia się w gąsienicę, a potem staje się poczwarką; nie pozostaje jednak w tej postaci, lecz otrzymuje skrzydła w kształcie dużych szerokich liści. Kiedy więc wy, niewiasty, siedzicie i przędziecie nici, które przysyłają wam Serowie do wykonywania delikatnych szat, pomyślcie wtedy o przemianie tego stworzenia. Zrozumiecie tym wyraźniej zmartwychwstanie i nie będziecie zaprzeczać tej przemianie, która Paweł głosi wszystkim.

W sztuce chrześcijańskiej motyl występuje rzadko, ale jednoznacznie pozytywnie. W niektórych okolicach pojawia się na kamieniach nagrobnych, od starożytności do czasów współczesnych, jako symbol zmartwychwstania. Na średniowiecznym fresku w bazylice świętego Marka w Wenecji w scenie stworzenia Adama, w której symbolizuje duszę ludzką.

Nie ma więc powodu, aby odrzucać tak piękny symbol duszy i zmartwychwstania z powodu mętnych i mało konkretnych powiązań z New Age. Nas katolików nie powinno obchodzić, co motyl znaczy dla neopogan. Ważne jest dla nas to, co oznaczał on dla wielu pokoleń chrześcijan.

Kultura masek tekstylnych – Ajncla

Dokładnie tak, jak przewidywałem, maski zdobione, w tym tożsamościowe, stają się ważnym elementem kultury. Jako jedne z pierwszych maski tego rodzaju pojawiły się w górnośląskim sklepie regionalnym Ajncla.eu

Sklep ten oferuje szeroki wybór masek opatrzonych symboliką śląską, górnośląską, górniczą i nikiszowską. Są adlery, są pyrliki, są beboki – do wyboru do koloru. Symbole są tu umieszczone dyskretnie.

Piękna pieśń na smutny czas – Kandráčovci – Na horách

Blesky búrky, dážď nad nami
pokoj bezmocný, bezbranný,
viem že nájdeme dávne znamenie,
čo nás čaká a čo je nám súdené.

Zúria búrky dážď pod nebom,
idem celkom sám za tebou,
zvony z námestí
zvonia na cesty,
kráčam ďalej aj keď nemám už viac síl.

Noc je plná hviezd žiarivých
život náš sú sny omyly
túžby nádeje vietor odveje
hviezda svieti ty ma znovu zahreješ.

Rastú jedle tam na holi,
neutečiem, ja sa nebojím,
stále pôjdeme, búrky zvládneme,
blesky víchor aj dažde jesenné

Svietia hviezdy tam nad nami,
Dunaj, Kriváň, Váh s Tatrami,
rieky v údolí, kríže, kostoly,
tu som doma, tu som pri svojich.

Blesky búrky dážď nad nami,
pokoj bezmocný, bezbranný,
viem, že niekde mám
liek na každú z rán,
domov je tam, kde si stále sebou sám.

Niedawno odkryłem ten zespół i widzę, że warto mu się bliżej przyglądać

Piosenki o winie – Lepi ty się napij wina

W obecnym, ponurym dość czasie postanowiłem rozpocząć na blogu nowy cykl- „Piosenki o winie”. Bowiem, jak śpiewają Golcowie: „Ni ma takich serc strapionych 
co sie nie wylecom 
Niek sie ino wesolutkom 
muzyckom pociesom”

Będą tu piosenki znane, ludowe i paraludowe, mające wiele wykonań. Jako druga, karpacka piosenka „Lepi ty się napij wina” posiadająca liczne wersje językowe i warianty tekstowe.

Nie pijże ty, chłopie wody,
Bo ta woda tobie szkodzi.
Lepiej ty się napij wina,
To jest lepsza medycyna.

Nie pijze ty, chłopie wody,
Bo ta woda tobie szkodzi.
Lepiej ty się napij wina,
To jest lepsza medycyna.

Nie pijze ty, chłopie wódki,
Bo od wódki rozum krótki.
Lepiej ty się napij wina,
To jest lepsza medycyna.

Nie pijze ty, chłopie wódki,
Bo od wódki rozum krótki.
Lepiej ty się napij wina,
To je lepsa medycyna.

Nepij, Jano, nepij vodu, voda je ti len na škodu,
napij sa ty radšej vína, to je dobrá medecína.
Prečo sa ty za mnú vláčíš, keď ma ani něopáčíš
ani večer, ani ráno ať už si ty sprostý Jano.
Svobodnému není dobre, oženit sa není dobre
lebo žena ťažké jarmo, musíš uživit nadarmo.
Pěknú ženu nechcem míti, lebo je s ňú ťažké žíti
keby mně ju druhý lúbil, co by som já smutný robil.

I jeszcze jedna ciekawa wersja, znaleziona po latach

Biblia Królowej Zofii – Exodus


<…> 25a
<5>
<14> <…>miary cegielnej jako
drzewiej ani wczora, ani dziś? <15> I
3 przyszli strojący synow
izrahelskich i wzwołali ku
faraonowi rzekąc: „Przecz tak
6 czynisz przeciw sługam
swym? <16> Słomy nie dawają
nam, a cegieł jako drzewiej
9 potrzebują. *Ach służebniki
twoje biczmi biją
a przezprawnie
sie dzieje przeciw
12 ludu twemu”. <17> Ktoryż rzekł:
„Proznujecie w prozności,
a przetoż mowicie: «Podźmy
15 a ofierujmy Panu». <18> Przetoż
jidzicie a dziełajcie!
Słomy wam nie będzie dano,
18 a wy da[j]cie obyczajną liczbę
cegieł”. <19> Widzieli sie
urzędnicy synow izrahelskich
21 w złem, przeto iże [i] jim rzeczono
było: „Nie pomniejsząć
wam nics cegieł po wszytki
24 dni”. <20> I potkali sie s Mojżeszem
a s Aaronem, ktorzyż to
stali przeciw *jim jidącym
27 od faraona, <21> i rzekli k nim:
„Widz Bog a sędź, *alboście
uczynili, iże wonia nasza
30 śmierdzi przed faraonem
i jego sługami, a podaliście
miecz, aby nas zabił”.
33 <22> I wrocił sie jest Mojżesz ku
Panu a rzekł: „Panie, przecz
jeś ten to lud znędził?
25b
Przecz jeś mię posłał? <23> *Albo
stąd, jakożeśm szedł ku
3 faraonowi, abych mowił
w jimię twe, znędził lud
twoj, a nie wybawił jeś jego”.
<6>
VI
6 <1> I rzekł Pan
ku Mojżeszowi: „ Ninie
uźrzysz, cso ja uczynię
9 faraonowi, boć [ja]
*skażę mocną *ręką puści
je a w ręce silnej wyrzuci
12 je z ziemie swej”. <2> I mowił
jest Pan ku Mojżewi
a rzkąc: „Ja, Pan, <3> ktoryżem
15 się wjawił Abrahamowi,
Izaakowi a Jakobowi w
Bodze wszechmogącem, a
18 jimię me Adonai nie ukazał
jeśm jim. <4> A zaślubiłeśm
z nimi ślub, abych jim dał
21 ziemię kananejską, ziemię
gościństwa jich, w jejże
to są byli przychodnie. <5> Ja
24 jeśm słyszał płacz synow
izrahelskich, jimże to Ejipszczy
znędzili są je, i wspomionął
27 jeśm na swoj ślub. <6> Przetoż
rzeczy synom izrahelskim:
«Ja Pan, *jenżeśm was
30 *wywiodł z jęctwa ejipskiego
a *wyjąłeśm was z roboty,
a *wykupiłeśm was w ręce
33 mocnej a w znamienioch
wielikich. <7> A przymę was
sobie za lud, a będę wasz Bog,
25c
a będziecie wiedzieć, iże jeśm
Pan Bog wasz, ktoryżem
3 wywiodł was z jęctwa
ejipskiego <8> a wwiodł jeśm
wz ziemię, na niążeśm wzwiodł
6 rękę swą, abych ją dał
Abramowi a Izaakowi, a
Jakobowi, i dam ją wam ku
9 imieniu, ja Pan»”. <9> Tegdy
Mojżesz wyprawił wszytko
synom izrahelskim, ktorzyż
12 to nie uposłuchali jego przez
nędzenie ducha a prze działo
przetwarde. <10> I mowił jest
15 Pan ku Mojżeszowi rzekąc:
<11> „W[y]nidzi a mow ku faraonowi
krolowi , aby puścił
18 syny izrahelkie z ziemie swej”.
<12> Otpowiedział Mojżesz
przed Panem: „Owa synowie
21 israhelszczy nie uposłuchą
mnie, a kako usłucha[ją]
faraon[a], a osobnie iżeśm
24 nieobrzezanych warg?” <13> I mowił
jest Pan ku Mojżeszowi a
ku Aaronowi a dał przykazanie
27 synom izrahelskim
a ku faranowi krolowi
ejipskiemu, aby wywiedli
30 syny izrahelskie z ziemie
ejipskiej. <14> Ty to są książęta
domow *przez *czeladź *swą:
33 synowie Ruben
pirworodzonego Izrahel: Enoch
a Fallu, Ezrom a Karym,
25d
<15> ta to rodzina Rubenowa.
Synowie Symeonowi: Jamnes
3 a Jamin, Aod, Jachym
a Zoer, a Saul syn *ane
*kananejskiej, to są rodzajowie
6 Symeonowi. <16> A to są jimiona
synow Lewi po *wszech rodziech:
Jerson a Kaat, a Merary.
9 A lata żywota Lewi była
są sto a trzydzieści a siedm
lat. <17> Synowie Jerson: Jabin
12 a Semej po *wszech rodziech.
<18> Synowie Kaat:
Amaram a Iznar, a Ebron,
15 a Ozyjel. A lata żywota Kaat
*sześć a trzydzieści a sto lat.
<19> Synowie Merary: Moli i
18 Muzy. Ci to są narodowie Lewi
po swych czeladziach.
<20> A opięć wziął Amram żonę
21 Jochabet stryczną swą,
ktoraż to jemu urodziła
Aarona a Mojżesza i Maryją
24 siostrę jich. I była są lata
żywota Amramowa siedm
a trzydzieści ku stu lat. <21> A
27 synowie Isnar: Chore a
Nafeg, a Zechry. <22> A synowie
Ozyjel: Mizael a Elisafan,
30 a Sechry. <23> Wziął jest opięć
Aaron żonę *[a]Elżbiecinę
dziewkę Aminadabowę,
33 siostrę Nazonowę, ktoraż
jemu urodziła Nadaba
a Abin, a Elijazara, a Itamara.
26a
<24> A synowie Chore: Asser
a Elkana, a Ebizab, toć jest
3 rodzina Chorytskich. <25> A opięć
[a]Eleazar syn Aaronow
wziął żonę *dziewkę Fatyjel,
6 ktoraż to jemu Fineas
urodziła. To są *czeladź
książąt lewicskich
9 *wszytkich rodzajow. <26> Ten to
jest Aaron a Mojżesz, ktorymaż
to przykazał Pan, aby
12 wywiedli syny izrahelskie
z ziemie ejipskiej [toć
ty są książęta domow
15 po czeladziach swych] z zastępy
swymi, <27> toćsta, ktorasta
mowiła ku faonowi
18 krolowi ejipskiemu, aby wywiedli
syny izrahelskie ,
ten to jest Mojżesz a Aaron,
21 <28> w dzień, w ktoryż mowił jest
Pan ku Mojżeszowi w
ziemi ejipskiej.
24 <29> I mowił jest Pan ku
Mojżeszowi a rzkąc:
„Ja Pan. Mow ku
27 faraonowi krolowi
ejipskiemu wszytko, cso ja
mowię k tobie”. <30> I rzecze
30 Mojżesz przed Panem:„Otociem
niebrzezanych warg,
kako słuchać mię będzie
33 faraon?”
<7>
VII
<1> I rzecze Pan ku
Mojżeszowi: „Otom cię
ustawił bogiem faraonowym,
26b
a Aaron brat twoj będzie
prorok twoj. <2> Ty będziesz
3 mowić jemu wszytko, cso
ja przykażę tobie, a on
mowić będzie faraonowi,
6 aby puścił z ziemie swej
syny izrahelskie. <3> Ale ja
zatwirdzę serce jego a
9 rozmnożę znamiona a
dziwy me w ziemi ejipskiej,
<4> a nie usłyszy was, spuszczę
12 rękę swą na Ejipt a wywiodę
zbor a zastęp, a lud moj,
syny izrahelskie, z ziemie
15 ejipskiej przez groźna
znamiona. <5> A będą wiedzieć
Ejipcyjanie, iże jeśm
18 ja Pan, wściągnąłeśm rękę
swą na Ejipt a wywiodłeśm
syny izrahelskie z
21 pośrzodka jego”. <6> I uczyni
Mojżesz a Aaron, jakoż to
był Bog przykazał, takoż
24 są uczynili. <7> A był Mojżesz
w ośmidziesiąt leciech a
Aaron w *siedmidziesiąt
27 a we trzech leciech, gdyżesta
mowiła faraonowi.
<8> I rzecze Pan ku Mojżeszowi
30 a ku Aaronowi: 9 „Gdyż wam
rzecze farao: «Ukażcie
nam znamiona», *rzekąc
33 ku Aaronowi: «Weźmi
pręt swoj a porzuć ji na
ziemię przed faraonem
26c
a przed sługami jego, ać się
obroci wężem»”. <10> A tako wszedszy
3 Mojżesz a Aaron przed faraona
i uczyniłasta, jako jima
był Pan przykazał, i wyrzucił
6 jest pręt Aaron przed
faraonem a przed sługami
jego, jenże się jest
9 obrocił wężem. <11> I zawoła
farao mędrcow a czarownikow
i uczynili oni takież przez
12 czary ejipskie a niektore
tajemności. <12> Rzucili takież
każdy pręty swe, ktoreż
15 się to są obrociły w smoki,
ale pożarł pręt Aaronow
pręty jich. <13> I zatwirdzi sie
18 serce faraonowo, i nie usłyszał
jich, jako był przykazał
Pan. <14> Rzecze opięć Pan
21 ku Mojżeszewi: „Obciążyło
sie jest serce faraonowo,
nie chce puścić luda. <15> Jidzi
24 k niemu z zarań, ować
wynidzie k wodam a staniesz
w potkaniu jemu na brzegu
27 rzecznem, a pręt, ktoryż
sie jest obrocił w smoka,
weźmiesz w rękę swą <16> i
30 rzeczesz k niemu: Pan Bog
żydowski posłał mię k tobie
rzekąc: «Puść lud moj, ać
33 mi ofieruje na puszczy», a aż
dotąd słyszeć jeś nie chciał.
<17> Toć przeto mowi Pan: „W tem
26d
wzwiesz, iże jeśm ja Pa,
ja uderzę prętem, ktoryż
3 w ręce mej jest, wodę rzeczną
obroci sie w krew, <18> a ryby,
ktore są w niej, semrą, a zagnoją
6 sie wody, a zemrą Ejipszczy pijąc
wodę rzeczną»”. <19> I opięć rzecze
Pan ku Mojżeszowi: „Rzeczy
9 ku Aaronowi: «Weźmi pr[o]ęt
a wścięgni rękę swą
nad wody ejipskie a na jich
12 rzeki i potoki, a nad jeziora
i wszytki tonie wodne, aby
sie obrociły w krew, a bądź
15 we wszej ziemi ejipskiej,
tako w drzewianych sędziech
jako w kamiennych»”. <20> I
18 uczyniłasta tako Mojżesz a Aaron,
jakoż był przykazał Pan, a
podźwignąw pręt, uderzył w
21 wodę rzeczną przed faraonem
i przed sługami jego, a
ona sie obrociła w krew, <21> a
24 ryby, ktore były w rzece,
zmarły są, a zagnojiły się rzeki,
a nie mogli Ejipszczy wody
27 rzecznej pić i była jest krew we
wszej ziemi ejipskiej. <22> I
uczynili takież czarownicy
30 ejipszczy swymi czary, i zatwirdzi
się serce faraonowo a nie
chciał puścić luda ani jich
33 słyszeć, jako Bog był przykazał,
<23> a obrociw sie i szedł jest
do domu swego ani przyłożył
27a
swego serca też w tę chwilę.
<24> Potem kopali wszytcy
3 Ejipszczy około rzeki wody, aby
pili, bo są nie mogl pić
wody rzecznej. I napełniły się
6 są siedm dni, potem gdyż
był zaraził Pan rzeki.
<8>
VIII
<1> I rzekł jest Pan ku
9 Mojżeszowi rzekąc:
„Wnidzi ku faraonowi a
rzeczy jemu: «Toć rzekł
12 Pan: ″Puść lud moj, ać mi
ofieruje, <2> a pakli nie
będziesz chcieć wypuścić, toć
15 ja zarażę wszytki kraje
twe żabami i wyrzucą rzeki
żaby z siebi, ktoreż to
18 wlazą a wnidą do domu twego
a w komorę, a w łoże twe,
a na twą pościelą, a w domy
21 sług twych, a i miedzy lud
twoj, a ogniska twe i na twe
karmie, <4> i k tobie, i k ludu
24 twemu, i ku wszem sługam
twym wnidą żaby″»”. <5> I rzekł
jest Pan ku Mojżeszowi:
27 „Rzeczy ku Aaronowi: «Wściągni
rękę swą nad rzekami i nad
potoki, i nad bagny a wywiedź
30 żaby na ziemię ejipską»”. <6> A
wściągnął jest Aaron rękę
nad wody ejipskie i wyszły
33 żaby a przykryły są ziemię
ejipską. <7> I uczynili opięć
czarnoksiężnicy przez swe
27b
czary takież, i wywiodą żaby
na ziemię ejipską. <8> Zawoła
3 opięć farao Mojżesza
a Aarona i rzecze jima:
„Proście Pana, ać oddali żaby
6 ode mnie a od luda mego,
a puszczęć lud, aby obietowali
Panu”. <9> I rzecze Mojżesz
9 ku faraonowi: „Ustaw mi
czas, gdy modlić sie będę za
cię Panu i za sługi twe, i za
12 lud twoj, aby były odegnany
żaby od ciebie i od domu
twego, i od sług twych, i od luda
15 twego, a jedno aby w rzece
ostały”. <10> Ktoryż otpowiedział: „Za
jutra”. Tedy Mojżesz: „Podług
18 słowa ─ rzecze ─ twego uczynię,
aby wiedział, iże nie jest jako
Pan Bog nasz, <11> a by odeszły
21 żaby od ciebie i od domu twego,
i od sług twych <…>, a telko w rzece
ostaną”. <12> I wyszli są precz od
24 faraona Mojżesz a Aaron, i
wołał jest Mojżesz ku Panu
o ślub żab, jenże [ślub] smowił
27 był z faraonem. <13> A uczynił
jest Pan podla słowa
Mojżeszowa i zmarły są
30 żaby z domow, z *ziemie i z pol <14> a
zgromadzili są je na bezmiarne
kupy i rozgnoiła sie ziemia.
33 <15> A widząc opięć farao, iże
mu było dano otpoczynienie,
obciąży serce swe i nie
27c
uposłucha jich, jakoż był Pan
przykazał. <16> I rzecze Pan ku
3 Mojżeszowi: „Mow ku Aaronowi:
«Wściągni pręt swoj a uderz
w proch ziemski, ać będą
6 płoszczyce po wszej ziemi
ejipskiej»”. <17> I uczynili tak, i
wściągnął Aaron rękę swą pręt
9 dzierżąc, i uderzy proch ziemski,
i zdziełały sie płoszczyce
w ludziech i w dobytku, tako
12 iże wszytek proch ziemski
obrocił sie jest w płoszczyce po
wszej ziemi ejipskiej. <18> I uczynili
15 takież czarnoksiężnicy swymi
czary, aby wywiedli płoszczyce,
i nie mogli są, i były
18 płoszczyce tako w ludziech jako
w dobytce. <19> I rzekli są czarownicy
ku faraonowi: „Palec
21 boży to jest”. I zatwirdziło
sie jest serce faraonowo i
nie uposłuchał jich, jako był
24 Pan przykazał. <20> I rzekł jest
Pan ku Mojżeszowi: „Powstaw
na uświcie stojże przed
27 faraonem, boć wynidzie ku
wodam, i rzecz k niemu: «Toć
mowi Pan: ″Puść lud moj,
30 ać mi będzie ofierować, <21> a
pakli jego nie puścisz, otoć [na cię]
poślę na cię i na twą czeladź,
33 i na twe wszytki sługi,
i na twoj lud, i na twe domy
wszytek płod much [i myszy], a
27d
napełniony będą wszytcy
domowie ejipszczy much
3 rozlicznego płodu a *we *wszej *ziemi,
w ktorejże będą. <22> I uczynię
dziwnie tego dnia w ziemi
6 Gessen, w jejże jest lud moj, aby
nie były tu muchy, a by wiedział,
iże ja Pan w pośrzodku ziemie.
9 <23> Położę rozdzielenie miedzy
ludem mym a miedzy ludem
twym a za jutra będzie to znamię″»”.
12 <24> I uczyni Pan tako, i przyszła
mucha przeciężka w dom
faraonow a sług jego,
15 a we wszych ziemiach ejipskich,
skaziła sie jest ziemia od tych
to much. <25> I powołał faraon
18 Mojżesza a Aarona i rzecze
jima: „Jidzicie a ofierujcie
Panu Bogu waszemu w ziemi tej
21 to”. <26> I rzecze Mojżesz: „Nie może
tako być, boć *nieludzskości
*sie *zdadzą Ejipskim, będziemli
24 ofierować Panu Bogu naszemu,
a *zalibychmy *temu,
jemuż sie Ejipszczy kłaniają, przed
27 nimi, by nas obrzucili kamienim.
<27> Drogę trzech dni mamy
jić na puszczą a tu ofierować
30 będziemy Panu Bogu
naszemu, jakoż jest nam
przykazał”. <28> I rzecze farao: „Ja
33 puszczę was, abyście ofierowali
Panu Bogu waszemu na
puszczy, ale dalej nie chodźcie,
28a
*proszę, modlcie sie za mię”.
<29> I rzecze Mojżesz: „Wynidę od
3 ciebie a pomodlę sie Panu, a
odydzie mucha od faraona
i od sług jego, i od luda jego ,
6 ale mię dalej nie chciej
obłudzować, by nie puścił luda
ofierować Panu”. <30> Tedy *wyszedł
9 Mojżesz od faraona,
modlił sie jest Panu, <31> jenże
uczynił podług słowa jego
12 i odjął muchy od faraona
i od sług, i od luda jego i nie
ostała nijena. <32> I zatwirdzi sie
15 serce faraonowo, tako iże
wtenczas takież nie puścił luda.
<9>
IX
<1> I rzecze opięć
18 Pan ku Mojżeszowi: „W[y]nidzi
ku faraonowi i mowże
jemu: «To rzekł Pan
21 Bog żydowski: ″Puść lud moj,
ać mi ofieruje. <2> A pakliby
jeszcze wzgardzał a dzierżał ji,
24 <3> toć ma ręka będzie nad twymi
polmi i nad końmi, i nad
osły, i wielbłądy, i woły, i
27 owcami mor wielmi przeciężki.
<4> A uczyni Pan dziwnie miedzy
zbożym izrahelskim a zbożym
30 ejipskim, aby nics owszem
nie zaginęło z tego, cso
przysłucha k synom izrahelskim″»”.
33 <5> Ustawił jest Pan czas a rzkąc:
„Za jutra Pan uczyni to słowo
w ziemi”. <6> I uczynił jest Pan
28b
to słowo w drugi dzień, i zmarły
są wszytki dobytki Ejipskich,
3 ale z dobytkow synow
izrahelskich iżadne owszem
nie zaginęło. <7> I posłał jest
6 farao, aby oglądano było, ani
jest cso zaginęło było z tego,
csoż mieli *Izrahelski. I zatwirdziło
9 sie jest serce faraonowo
i nie puścił luda.
<8> I rzecze Pan ku Mojżeszowi a ku
12 Aaronowi a rzkąc: „Weźmicie
pełny ręce popioła z
komina a *rozsypie ji Mojżesz
w niebo przed faraonem, <9> a
*będzie proch po wszej ziemi
ejipskiej, *albo będą wrzodowie
18 a męchyrze nadęte na ludziech
i na dobytku we wszej ziemi
ejipskiej”. <10> A wziąwszy popioła
21 z komina i stałasta przed faraonem,
i sunął jim Mojżesz w
niebo, i uczynią sie rany nadętych
24 niżytow na ludziech i na
dobytku, <11> ani mogli czar[n]ownicy
stać przed faraonem a Mojżeszem
27 przed ranami, jeż to na
nich były a po wszej ziemi
ejipskiej. <12> I zatwirdzi Pan
30 serce faraonowo i nie posłuchał
jest jich, jakoż jest mowił
Pan ku Mojżeszowi. <13> I rzekł
33 jest Pan ku Mojżeszowi: „Rano
wstań a stoj przed faraonem
i rzeczy jemu: «Toć mowi
28c
Pan Bog żydowski: ″Puść lud
moj, ać mi ofieruje, <14> *alboć
3 w tę to chwilę poślę wszytki
swe rany [nad twe rany] na
twe serce, na twe wszytki sługi
6 i na lud twoj, aby widział,
że mi nie rownia we wszej
ziemi. <15> Ninieć już wściągnę
9 rękę swą a porażę cię i lud
twoj morem, a zaginiesz z
ziemie. <16> A przetożem cię tak
12 położył, abych na tobie ukazał siłę
swą, a *powiedziano *będzie jimię
*twe we wszej ziemi. <17> Jeszcze
15 zadzierżawasz lud moj a nie
chcesz go puścić? <18> Toć puszczę
w tęż godzinę za jutra
18 przesilny a wieliki grad, ja-
kiż nigdy nie był w Ejipcie
ode dnia, w niemże jest założon,
21 aż do dzisiejszego dnia.
<19> A przetoż [posłuchaj] już ninie
pośli a zgromadź dobytczęta
24 swa i wszytko, csoż masz na
polu, boć ludzie a dobytczęta
i wszytko, csoż będzie na
27 dworze naleziono a nie
zgromadzono z pola, spadnie na
nie grad i krupy i zemrą”. <20> Jen
30 się bał słowa bożego z slug
faraonowych, kazał uciec
sługam swym i dobytku do
33 domow, <21> a ktoryż zamieszkał
słowo boże, niechał sług swych
i z dobytkiem na polu, zmarli
28d
są. <22>. I rzecze Pan ku Mojżeszowi:
„Wściągni rękę swą w
3 niebiosa, ać będzie grad po
wszej ziemi ejipskiej na ludzi
i na dobytek, i na wszytki
6 zioła polna w ziemi ejipskiej.”
<23> I wściągnął jest Mojżesz
w niebo pręt a Pan dał grom
9 a grad, a błyskanie bieżące
na ziemię, i spuścił jest Pan
grad na Ejipt i na wszytkę
12 ziemię ejipską. <24> A grad i ogień
smiesiwszy sie pospołu nosiły
sie są, a tako wielikie, że
15 nigdy drzewiej nie zjawiały sie
tako wielikie w ziemi ejipskie,
jakoż jest ta włość stworzona.
18 <25> I zbił jest grad we
wszej ziemi ejipskiej wszytko,
csoż było na polech od
21 człowieka aż dobytczęcia, i
wszyćki zioła polna zbił grad, i
wszelkie drzewie tej ziemie
24 złamał. <26> A wszakoż w ziemi Gessen,
gdzież to byli synowie izrahelszczy,
grad nie padał. <27> I posłał
27 farao a zawoła Mojżesza
a Aarona, a rzecze k nima:
„Zgrzeszyłeśm owa ninie,
30 Pan sprawiedliwy, ale ja
i lud moj grzeszni. <28> Poproście
Pana, aby przestali
33 gromowie boży a gradowie, ać
puszczę was a nikakie tu
nie ostaniecie więcej”. <29> Rzecze
29a
Mojżesz: „Gdyż wynidę z miasta,
wściągnę ręce swoje ku Panu
3 a przestaną gromowie, a nie
będzie gradu więcej, aby widział,
iże ziemia jest boża. <30> A
6 seznałeśm to, iże ty i twe sługi
jeszczeście sie nie bali Pana
Boga”. <31> Przetoż len a jęczmień
9 jest zabit, przeto iże jęczmień
sie zieleniał a len już był
pąkowie wypuścił, <32> a pszenica
12 a biel nie jest zabita, bo są
była pozdna. <33> Tegdy wyszedłw
Mojsesz od faraona iz miasta
15 i podźwignął jest swoje
ręce ku Panu i przestali
gromowie i gradowie ani
18 więcej kapał deszcz na ziemię.
<34> Widząc opięć farao, iże
przestały dżdże a grad, a
21 grzmienie, przyczyni grzechu,
<35> i zatwirdzi się serce jego
a sług jego przezlisz ani
24 chciał puścić synow izrahelskich,
jakoż przykazał był
Bog przez ręce Mojseszowy.
<10>
X
27 <1> I rzekł jest Pan ku
Mojżeszowi: „Wnidzi ku
faraonowi, boć jeśm ja
30 zatwirdził jego i sług jego,
abych uczynił dziwy ty to
me na niem. <2> A ty mow w uszy
33 syna twego a w uszy wnękow
twych, kielkokroć jeśm starł
Ejipskie a dziwy me jeśm
29b
uczynił w nich, abyście wiedzieli,
iże ja jeśm Pan Bog. <3> Tedy
3 Mojżesz i Aaron ku faraonowi
wszedszy i rzekłasta mu: „Toć
mowi Pan Bog żydowski: «I
6 dokądże mi się nie chcesz
poddać? Puść lud moj, ać mi
ofieruje. <4> A pakli przeciwić się
9 będziesz ani będziesz chcieć
puścić jego, otoć ja za jutra
przywiodę kobyłki w twe *krainie,
12 <5> ktoreż to przykyją wszytek
wirzch ziemie, aby nics nie ostało
jej, ale aby śniedzono było,
15 csoż jest było po gradzie
ostało, boć ogłodzą wszytko
drzewie, jeż to płod mają na
18 polach, <6> a napełniąć domy twe
i sług twych, i wszech Ejipskich,
jichże to nie widali waszy
21 oćcowie i dziadowie, jako są
wzniknęli na ziemię aż do
dzisiejszego dnia»”. Tedy Mojżesz
24 obrociwszy się i wyszedł jest od
faraona. <7> Opięć rzekli sługi
faraonowy k niemu: „I dokąd
27 mamy cirzpieć to pogorszenie?
Puść lud, ać ofieruje Panu
Bogu swemu. A wszako widzisz,
30 iżeby zaginął Ejipt?” <8> I
przywołali Mojżesza i Aarona
przed faraona, jenże rzecze jim:
33 „Jidźcie a ofierujcie Panu
Bogu waszemu *i *ci, ktorzyż
mają z wami jić?” <9> Rzecze
29c
Mojżesz: „Z dziećmi naszymi
pojdziemy i z starszymi, i z syny,
3 i z dziewkami, i z owcami, i z dobytki,
boć jest Pana Boga naszego
sława”. <10> I odpowiedział
6 farao: „Tako bądź Pan Bog
z wami [i], kako ja was przepuszczę
i wasze malutkie. Jenże
9 albo kto tego nie wie, iże
przenagorzej myślicie? <11> Nie będzie
to tako, ale jidźcie sami
12 mężowie a ofierujcie Panu, bo
teżście tego sami prosili”. A
natemiast są wyrzuceni[e] od
15 oblicza faraonowa. <12> Rzecze opięć
Pan ku Mojżeszowi: „Wzwiedź
rękę swą na ziemię ejipską
18 ku kobyłkam a ać wnidą na
ziemię ejipską, ać śniedzą
wszytkę zielinę ziemską, ktoraż
21 ostała po gradzie”. <13> I wzwiedzie
Mojżesz pręt na ziemię
ejipską a Pan wzwiodł wiatr
24 *wiejący ten wszytek dzień i noc.
A gdyż było rano za jutra,
wiatr *wiejący podźwignął
27 kobyłki. <14> Ktoreż to weszły
nade wszytkę ziemię ejipską
i siedziało jich bez czysła po
30 wszych ziemiech ejipskich,
jegoż to przed tym czasem nie
było nigdy ani potem będzie,
33 <15> i przykryły wszytek swirzch
ziemie, wszystko gubiąc. I
pożarta jest wszytka zielina
29d
ziemska a csożkoli jabłek na
drzewinie było, csoż gradowie nie
3 dobili, a owszejki nics zielonego
na drzewinie nie ostało i na
zielinie ziemskiej po wszem
6 Ejipcie. <16> Przeczże to wielmi
*śpieszność farao zawoła
Mojżesza a Aarona i rzecze jima:
9 „Zgrzeszyłeśm przeciw Panu
Bogu waszemu i przeciw wam.
<17> Ale ninie otpuśćcie mi grzech
12 w tę to godzinę a proście Pana
Boga waszego, ać odejmie ode
mnie tę to śmierć”. <18> I wyszedł jest
15 Mojżesz z oczu faraonowych,
i modlił sie Panu Bogu, <19> jenże
każe wiatrom wiać z zachodu
18 słuńca wielmi *nagle, a ten
pochopiw kobyłki rzucił je w
Morze Czyrwone, i nie ostała jedna
21 zaiste po wszech krainach
ejipskich. <20> I zatwirdził Pan
serce faraonowo i nie puści
24 synow izrahelskich. <21> Rzecze
opięć ku Mojżeszowi Pan:
„Wzniesi rękę swą w niebo,
27 ać będą ćmy po wszytkiej
ziemi ejipskiej tako gęste, aby
jich macać mogli”. <22> I
30 wściągnął jest Mojżesz rękę w
niebiosa i uczyniły są się
ćmy tako groźne po wszej
33 ziemi ejipskiej trzy dni, <23> że
żądny nie uźrzał brata swego
ani się ruszył z miasta [na miasto],
30a
na jemże jest był. Ale gdzie
bydlili synowie izraheszczy,
3 światło było. <24> I zawołał farao
Mojżesza a Aarona i rzekł
k nima: „Jidźcie a ofierujcie
6 Panu Bogu waszemu a jedno
owce wasze a dobytczęta niechać
ostaną, a dzieci wasze niechać
9 s wami jidą”. <25> I rzekł Mojżesz:
„Ofiery dasz nam, *gdy
będziem ofierować Panu Bogu
12 naszemu. <26> Wszyćka stada pojdą
s nami, a nie ostanieć i
paznokcia tego, csoż jest potrzeba
15 ku ofierze Panu Bogu naszemu,
nawięcej przeto iże nie
wiemy, cso bysmy mieli
18 ofierować, dojąd nie przydziemy
na to miasto”. <27> I zatwirdzil jest
Pan serce faraonowo, i nie
21 chciał jest jich [Pan] puścić.
<28> I rzecze farao ku Mojżeszowi:
„Bierz się ode mnie a waruj się,
24 aby więcej na mię nie patrzył,
bo w korykoli dzień mi sie
ukażesz, umrzesz”. <29> Otpowiedzial
27 Mojżesz: „Takoć będzie, jakoś mowił,
nie uźrzę więcej oblicza twego”.
<11>
XI
<1> Rzekł Pan ku Mojżewi:
30 „Jeszcze jedną
raną dotknę faraona
a Ejipta a potem
33 puści was precz i wynić
przypędzi. <2> I rzeczesz przeto
wszemu ludu, ać mąż potrzebuje
30 b
od przyjaciela swego a żona
od sąsiady swej sędow śrzebrnych
3 a złotych i odzienia”. <3> A da Pan
miłość ludu swenu przed
Ejipskimi. I był jest Mojżesz mąż
6 wielmi wieliki w ziemi ejipskiej
przed sługami faraonowymi
y przede wszym ludem.
9 <4> I rzecze: „Toć mowi Pan: «O połnocy
wnidę do Ejipta <5> a semrze
wszytko pirworodne w ziemi
12 ejipskiej ot pirworodzonego
faraonowa, jenże siedzi na stolcu
jego, aż do pirzworodzonego
15 dziewczyna, ktoraż to jest u
żarnowa, i wszytko pirworodzone
rodu dobytczego. <6> I będzie krzyk
18 wieliki we wszej ziemi ejipskiej,
jaki jest nie był drzewiej ani
będzie potem. 7 A u wszech synow
21 izrahelskich nie skowyknie
pies, od człowieka aż do dobytczęcia,
abyście wiedzieli, jakim
24 dziwem rozdzieli Pan Ejipskie
od Israhelskich. <8> I wstąpią ci to
wszytcy służebnicy ku mnie
27 a będą mi sie kłaniać a rzekąc:
″Wynidzi ty a wszyciek lud, jenże
poddan jest tobie″, potem
30 wynidziemy»”. <9> I wynidzie od faraona
wielmi gniewien. I rzecze Pan
ku Mojżeszowi: „Nie
33 usłyszyć was farao, aby
wiele [wiele] dziwow w ziemi stało sie
ejipskiej”. <10> Mojżesz a Aaron zaprawdę
30c
uczyniłasta wszytka znamiona
i dziwy, ktoreż to napisany
są, przed faraonem. I zatwirdził
jest Bog serce faraonowo,
i nie puścił jest synow
6 izrahelskich z ziemie swej.
<12>
XII
I rzekł Pan Bog ku Mojżeszowi
a ku Aaronowi w ziemi
9 ejipskiej: <2> „Miesiąc ten to
będzie wam początek miesiącow,
pirwy będzie w miesiącoch
12 tego to roku. <3> Mowcie ku
wszemu zboru synow izrahelskich
a rzeczcie jim: «Dziesiąty
15 dzień miesiąca tego to weźmi
każdy z was barana po czeladziach
a po domoch swych. <4> A pakli
18 jest mniejsze czysło liczbi, iżeby
nie by jich dosyć ku jedzeniu
baranka, przymi sąsiada swego,
21 jenże przyłączon jest ku domu
jego pole liczby dusz, jeż to
by dosyć mogło być ku jedzeniu
24 baranka. <5> Ale baranek będzie
przez pokalania, samiec, jednego
roku, podług jegoż to obyczaja
27 wieźmiecie koziełka. <6> A będziecie
ji chować aż do czwartegonaście
dnia tego to miesiąca
30 i będzie[cie] ji ofierować wszytko
pospolstwo synow izrahelskich
k wieczoru. <7> A wziąwszy jego
33 krew i *pomażecie na oba
podwoja a na zwirzchnich
prodzech domowych, w jichże to ji
30d
będzicie jeść. <8> A będą jeść mięso tej nocy, pieczone w ogniu, 3 i przasny chleb z kwaśną rzerzuchą. <9> Nie będziecie nics surowego jeść ani uwarzonego w wodzie, 6 ale jedno pieczone w ogniu, głowę jego i s nogami, i z droby seżrzecie, a kości jego nie 9 stłuczecie <10> ani jego cso ostawicie aż do jutra, ale cso by było ostałego, w ogniu seżżecie. <11> A tako ji 12 jeść będziecie: lędźwie wasze opaszecie a obow będziecie mieć na nogach dzierżąc laski w ręku, 15 będziecie kwapiąc je jeść, bo jest Faze, to jest Przyście Pana. <12> A przejdę przez ziemię ejipską , 18 a zbiję wszytko pirworodzone w ziemi ejipskiej, od człowieka aż do dobytczęcia, a nade wszemi bogi 21 ejipskimi uczynię sąd, ja Pan. <13> I będzie wam krew koziełkowa w domiech, w ktorych będziecie, 24 a uźrzę krew i minę was, a nic będzie na was rana zabna, gdyż pobiję ziemię ejipską. <14> I będziecie 27 mieć dzień ten to w pamięci a będziecie ji sławić gody Panu w waszych rodziech chwałą 30 wieczną. <15> Siedm dni przasny chleb będziecie jeść, na pirwy dzień kwaszony chleb nie będzie jedzon 33 w waszych domiech, bo [kto] ktokoliby jadł kwaszony chleb, dusza jego zginie z Izrahela, od pirwego 31a dnia aż do siodmego dnia. <16> Dzień pirwy będzie sławny i święty a 3 dzień siodmy tymiż gody będzie poćcion, niżadnego działa w nich czynić nie będziecie kromie tego, 6 cso ku jedzeniu słucha. <17> A będziecie zachowawać prześnce, boć w ten wszyćko dzień wywiodę 9 wasz zbor z ziemie ejipskiej, a będziecie ostrzegać dnia tego w swych rodziech obyczajem wiecznym. 12 <18> Pirwego miesiąca cztyrnasty dzień tego miesiąca w wieczor będziecie prześnice jeść aż do dnia 15 dwadzieścia a pirwego tegoż miesiąca k wieczoru. <19> Za siedm dni chleba kwaszonego nie będzie 18 w waszych domiech naleziono, ktory by jadł kwaszony, zginie dusza jego z zboru izrahelskiego, 21 tako z przychodniow jako turodzicow w ziemi. <20> Wszego kwaszonego nie będziecie jeść, 24 we wszech waszych przebytcech będziecie jeść prześnice. <21> I zawoła opięć Mojżesz[a i] wszech 27 starszych synow izrahelskich, rzecze k nim: „Jidziecie, weźmicie dobytczę po czeledziach swych a 30 ofierujcie Prześnice. <22> A węzłek izopa omoczcie we krwi, ktoraż to jest u podwoja, a 33 kropcie ją na swi[sz]rzchnie podwoje i na oba progi. Niżadny z was nie wychodź z domu swego 31b aż do zajutrka, <23> boć Pan pojdzie bijąc Ejipskie, a gdyżby uźrzał 3 krew na swirznich prodzech i na obu podwoju, minieć dźwirze domowe a nie da 6 bijącemu wnić w wasze domy a urazić. <24> Ostrzegaj[ę] słowa tego to przepilnego tobie i synom 9 twym aż na wieki. <25> A gdyżbyście weszli w ziemię, ktorą Pan ma dać wam, jako ślubił jest, 12 będziecie chować ty to obyczaje duchowne. <26> A gdyż-wam-by rzekli synowie waszy, kaki jest to zakon, 15 <27> rzeczecie jim: «Pospolne *przyście
Pana jest, gdyż szedł jest nad
domy synow izrahelskich w Ejipcie,
18 biję Ejipskie a domy nasze
wywolniąc»”. Tedy nakłoniwszy sie
lud i pokłonił sie. <28> A wyszedwszy
21 synowie izrahelszczy i uczynili jako
przykazał Pan Mojżeszowi a
Aaronowi. <29> I zstało sie jest o połnocy,
24 zabił Pan wszytko pirworodzone
w ziemi ejipskiej, od
pirworodzonego far
onowa, ktory
27 na stolcu jego siedział, aż do
pirworodzonego jego jętej, ktoraż
siedziała w ciemnicy, i wszytko
30 pirworodzone w dobytcech. <30> I
wstał jest farao w nocy i wszytcy
słudzy jego, i wszyciek Ejipt, i
33 wzszedł jest krzyk wieliki w Ejipcie,
bo nie było domu, w ktorem
by nie leżał umarły. <31> A zawoław
31c
farao Mojżesza a Aarona w nocy
rzecze jima: „Wstańcie a jidźcie
3 od ludu mego i wy, i synowie
Izrahel, jidźcie, ofierujcie Panu,
jako mowicie. <32> Owce wasze
6 i skot weźmicie, jakoście
[jakoście] prosili, a szedszy precz
pożegnajcie mię”. <33> I nękali
9 Ejipszczy lud izrahelski z ziemie
ejipskiej, aby wyszli rychło, rzekąc:
„Wszytcy zemrzem”. <34> Tedy
12 lud wziąwszy mąki kropionej,
drzewiej niżliby kwaszona
była, a nawiązawszy w płaszcze
15 wkładli są na swoje plecy.
<35> I uczynili są synowi izrahelszczy,
jako Bog był Mojżeszowi
18 przykazał, *ale uprosili są
od Ejipskich sędow złotych
i śrzebrnych i rucha wiele. <36> I
21 dał jest potem Pan miłość
ludu przed Ejipskimi, aby jim
pożyczyli, i słupili są Ejipskie.
24 <37> I szli są synowie izrahelszczy s
Ramessy do Sochot sześćset tysięcow
dobrze mężow pieszych,
27 kromie niewiast a dzieci, <38> a lud
smieszany z nimi wyszedł przez
czysła, jich owiec i drobow, i dobytka
30 rozmajitego płodu wiele
bezlisz. <39> I nawarzyli są tej
mąki, ktorą skropioną s Ejipta
33 byli wzięli, i uczynili są
podpopielny chleb przasny, bo
nie mogli ukwasić, ano je
31d
nękali Ejipszczy, aby precz wyszli,
a nie dadząc jim uczynić niżadnego
3 omieszkania ani czasu,
by mogli sobie karmią uczynić.
<40> Ale przybywanie synow izrahelskich,
6 cso są byli w Ejipcie,
było jest *trzysta lat i trzydzieści.
<41> Ta wypełniw wyszedł jest
9 tegoż dnia wszyciek zbor panow
z ziemie ejipskiej. <42> Noc
ta to gospodnowa ma chowana
12 być, gdy wywiodł je z ziemie
ejipskiej, tę chować mają synowie
wszytcy izrahelszczy w swych
15 rodziech. <43> I rzekł opięć Pan ku
Mojżeszowi a ku Aaronowi: „Toć
jest zakon Przyścia: każdy
18 przychodzień nie będzie jeść jego,
<44> ale każdy sługa zakupiony
obrzeżeli sie, tak będzie jeść. <45>
21 *Przychodzę a najemnik nie będzie
jego jeść. <46> W jednem domu
będzie jedzion ani wyniesiecie
24 mięsa jego na dwor, ani kości
jego złamieci. <47> Wszytek zbor
synow izrahelskich to uczyni.
27 <48> A pakliby kto cudz do waszego
chciał wnić zboru a uczynić [a uczynić]
Gody Bożego Przyścia, obrzezan
30 ma być pirwej każdy
pacholik jego a tedy sprawnie
święcić będzie i *będą *z *nimi
33 *pospołu jako ten, cso sie rodził
w ziemi, a pakliby kto obrzazan
nie był, nie będzie go jeść. <49> Wszytko
32a
jeden zakon będzie turodzicowi
jako i przebywającemu
3 u was po gościnie”. <50> I uczynili są
wszytcy synowie izrahelszczy, jako
był przykazał Pan Mojżeszowi
6 a Aaronowi, <51> a tego dnia wywiodł
jest Pan syny izrahelskie z ziemie
ejipskiej w swych zastępiech.
<13>
XIII
9 <1> I mowił jest
Pan ku Mojżeszowi rzekąc:
<2> „Poświęć mi wszelkie
12 pirworodzone, ktore otwiera
brzucho *synow izrahelskich,
tako z *owiec jako z dobytcząt, bo
15 wszytko me jest”. <3> I rzekł Mojżesz
k ludu: „Pomnicie na ten to dzień,
w ktoryście wyszli s Ejipta a z
18 domu roboty, kako jest w mocnej
ręce wywiodł was Pan z tego
to miasta, abyście nie jedli
21 kwaszonego chleba. <4> Dziś wyjdziecie
miesiąca nowych użytkow.
<5> A gdyż cię wwiedzie Pan w ziemię
24 kananejską a etejską,
a amorejską, enejską a
jebuzejską, ktorąż zaprzysiągł
27 otcom twojim, aby dał tobie,
ziemię płynącą mlekiem a strdzią,
będziesz sławić tym to obyczajem
30 świątości tego miesiąca. <6> Siedm
dni jeść będziesz
prześnice, a w *osmy dzień będą gody
33 boże. <7> Prześnice będziecie
jeść siedm dni a nie wzjawi
sie nics kwaśnego u ciebie
32b
ani we wszech krainach twych.
<8> A będziesz powiedać synowi
3 twemu tego dnia a rzkąc: «Toć jest,
cso uczynił jest Pan mnie, gdyśm
wyszdł s Ejipta». <9> A będzie jako
6 znamię w ręku twu a jako
pamięć przed twyma oczyma,
aby zakon boży zawżgi był w
9 uściech twych, boć Pan w mocnej
ręce wywiodł cię s Ejipta
z domu służebnego, <10> a będziesz
12 ostrzegać tego istego zakona w
ustawiczne czasy dzień ode dnia.
<11> *Gdyby cię Pan wwiodł do ziemie
15 kananejskiej, jakoć ślubił jest
tobie i twym otcom, a dałby ją
tobie, <12> rozłączysz wszyćko, cso
18 żywot otwira, Panu i cso
pirworodzonego jest w twych
dobytczętach, a csokoli mieć
21 będziesz samcowego płodu, to
poświęcisz Panu. <13> Pirworodzone
oślicze odmienisz Panu
24 owcą, a pakli nie wykupisz,
zabijesz. A każde pirworodzone
człowiecze z synow twych
27 zapłatą odkupisz. <14> A gdyż ciebie
opyta syn twoj za jutra rzekąc:
«Cso je to?», odpowiesz jemu: «W
30 ręce mocnej wywiodł nas
Pan z ziemie ejipskiej a z
domu służby. <15> Bo gdy zatwardził
33 sie był farao a nie chciał nas
wypuścić, zabił jest wszytko
Pan pirworodzone w ziemi
32c
ejipskiej od pirworodzonego
do dobytczęcia, a przeto ofieruję
3 Bogu wszytko, cso otwiera
brzucho, samcowego pokolenia,
a wszytko pirworodzone
6 synow mych wykupuję.
<16> I będzieć przeto jako znamię
w ręce twej a jako nawąz
9 niekaki <…> miedzy twyma oczyma,
przeto iże w ręce mocnej
wywiodł nas Pan s Ejipta»”.
12 <17> Tedy gdy był puścił farao lud,
nie wiodł jest jich Bog po
ziemi filistyńskiej, ktora jest w
15 sąsiedstwie, aby snadź nie było
jemu żal, byłliby widział
wstawające boje przeciw
18 sobie, aby sie nie nawrocił do
Ejipta, <18> ale obwiodł je drogą
po puszczy, ktora jest po[d]dla
21 Morza Czyrwonego. I wyszli
są w odzieniu synowie izrahelszczy
z ziemie ejipskiej. <19> I
24 wziął jest Mojżesz kości
Jozefowy z sobą, przeto iże był
zaklął syny izrahelskie a rzkąc:
27 „Nawiedzić was Bog, wynieście
kości me odtąd z sobą”. <20> A
szedszy z Sochot stany rozbili w
30 Etan na poślednich krajech
puszczej. <21> Ale Pan przedchodził
je <…> w słupie obłokowem
33 przez dzień, a przez noc w słupie
ogniowem, aby wodźca
był drogi w nocy i we dnie. <22> Nigdy
32d
nie odszedł słup ogniowy
przez noc ani słup obłokowy
3 przez dzień od ludzi.
<14>
XIIII
<1> I mowił jest Pan ku
Mojżeszowi a rzkąc: <2> „Mow synom
6 izrahelskim: «Wrocicie sie,
abyście rozbili stany stron
włości Fijarot, ktora jest
9 miedzy Magdalum a morzem
przeciw Beelsefon, w widzieniu
jego stany postawicie
12 nad morzem. <3> Boć farao ma
rzec na syny izrahelskie:
«Uciśnieni są w ziemi, zatworzyła
15 jest je puszcza». <4> A zatwardzęć
serce jego i będzieć
was ścigać, a osławion
18 będę na faraowi i na wszej
jego wojszcze, i będąć wiedzieć
Ejipszczy, iżeć jeśm ja
21 Pan”. A uczynili są tak. <5> I
powiedziano jest krolewi
Ejipskich, iżeby lud uciekł, i [by]
24 było przemieniono serce
faraonowo i sług jego na lud,
i rzekli są: „Csosmy chcieli
27 uczynić, iżesmy puścili
Izrahela, aby nam nie służył?”
<6> Tedy swarli wozy i wszytek swoj
30 lud pojęli z sobą. <7> I wziął jest
sześćset wozow wybornych,
csoż w Ejipcie wozow było,
33 a książęta wszej wojski. <8> I
zatwardził jest Pan serce
faraonowo krola ejipskiego,
33a
i ścigał jest syny izraelskie, ale
oni byli wyszli w ręce wysokiej.
3 <9> A gdyż je ścigali Ejipszczy,
ślad przedchodzących naleźli
są w staniech przed morzem,
6 wszytcy jezdcy i wozowie faraonowi
i wszytek zastęp był [faraonow]
w Fijarot przeciw Beelsefon.
9 <10> A gdyż sie był przybliżył farao,
podnioswszy oczy swe synowie
izrahelszczy, uźrzawszy Ejipskie
12 za sobą i bojeli sie wielmi,
i wzwołali wielmi ku Panu,
<11> i rzekli ku Mojżeszowi: „Snadź
15 nie było jest grobow w Ejipcie,
przeto wziął jeś nas, abichom
zmarli na puszczy. Coś to chciał
18 uczynić, aby nas wywiodł s Ejipta?
<12> A wszak jest była ta to rzecz,
jążsmy mowili tobie w Ejipcie
21 a rzekąc: «Jidź od nas, ać służymy
Ejipskim». Bo więcej jest
lepiej służyć jim, niż zemrzeć
24 na puszczy”. <13> I rzekł Mojżesz k
ludu: „Nie chciejcie się bojeć,
stojcie a widzcie wielmi wielikie
27 dziwy boże, ktore uczynić ma
dziś, bo ejipskie, kto ninie
widzicie, ondzie więcej jich nie
30 uźrzycie na wieki, <14> bo Pan
bojować będzie za was, a wy milczeć
będziecie”. <15> I rzekł jest Pan ku
33 Mojżeszowi: „Cso wołasz ku
mnie? Mow synom izrahelskim,
aby szli przed sie. <16> Ale ty *weźmi
33b
pręt swoj a ścięgni rękę swą
nad morze, a rozdziel je, aby szli
3 synowie izrahelszczy w pośrzodku
morza po suchu. <17> Ale ja
zatwardzę serce Ejipskich, aby
6 was ścigali, a osławion będę
faraonowi i na wszem zastępie
jego, i na woziech, i na jeźcech
9 jego. <18> I będąć wiedzieć Ejipszczy,
iżeciem ja Bog Pan, gdyż
osławion będę na faraonowi
12 i na woziech, i na jezdcech jego.
<19> A wzniosł sie anioł boży,
jenże przechodził stany izrahelskie,
15 i jidzie po nich, a s nim społu
słup obłokowy, pirzwych niechaw
[i szedł dalej] <20> i stał na końcu
18 miedzy stany ejipskimi a
miedzy stany izrahelskimi. I
był opięć obłok ciemny a
21 oświecujący noc, tako iże k sobie
w gromadę wszytek czas nocny
przybliżyć sie nie mogli.
24 <21> A gdyż był Mojżesz ściągnął
rękę na morze, odjął je Pan
wienim wiatra wielmi nagłego
27 i wrzącego przez całą i obrocił
w sucho, i rozdzieliła sie woda.
<22> I weszli są synowi izrahelszczy
30 po pośrzodce morza suchego
a była jest rozdzielona woda,
a stała jako mur na prawicy
33 jich i na lewicy jich. <23> I goniąc
je Ejipszczy weszli są po
nich, wszytcy jezdcy faraonowi
33c
i wozowie jego, i jezdni
jego w pośrodku morza.
3 <24> A już było przyszło jutrzenne
czucie, a jedno weźrzaw
Pan na stany ejipskie przez
6 słup ogniowy a obłokowy
i zabił wojskę jich, <25> i podwrocił
koła wozow, niesiona
9 były w głębią. A przeto
rzekli Ejipszczy: „Ucieczmy
przed Izrahelem, boć Pan
12 bojuje za nie przeciw nam”.
I rzekł Pan ku Mojżeszowi:
„Wścięgni rękę nad morze,
15 ać się wroci woda na
Ejipskie, na wozy i na jezdce
jich”. <27> A gdyż był Mojżesz
18 ściągnął rękę na morze, wrociło
sie jest na uświcie na
pirwe miasto a uciekając
21 Ejipszczy potkały je wody, a
uwinął je Pan w pośrzodek
wełn. <28> A wrociwszy sie
24 wody zasię i przykryły wozy
i jeźdźce, i wszytki zastępy
faraonowy, ktorzy goniąc
27 izrahelskie weszli byli w morze,
aniż zaiste ostał z nich
nijeden. <29> Ale synowie
30 izrahelszczy przeszli są pośrzod
suchego morza a wody
jim były jako mur na prawo
33 i na lewo. <30> I zbawił jest
tego dnia Pan Izrahela z
ręku Ejipskich. <31> I widzieli
33d
martwe Ejipskie na brzedze
morskiem a rękę wieliką,
3 ktorą ukazał przeciw
jim Pan, i bał sie jest
lud Pana, i uwierzyli są Panu
6 a Mojżeszowi słudze jego.
<15>
XV
<1> Tedy zaśpiewał
Mojżesz a synowie
9 izrahelszczy
tę to pieśń Panu
Bogu i rzekli są: „Śpiewajmy
12 Panu, bo sławnie obwieliczył
sie jest, koń i jezdca,
ktory na niem siedział,
15 wrzucił jest w morze. <2> Siła
ma i chwała ma Pan, uczynił
mi sie jest na zbawie,
18 ten to Bog moj, a sławić jego
będę, Bog otca mego,
a powyszszę jego. <3> Pan jako
21 mąż bojowny, silny, mocny
i wszechmogący jimię
jego, <4> wozy faraonowy
24 i wojska jego wrzucił jest
w morze. Zwolena
książęta jego stonęły są
27 w Morzu Czyrwonem, <5> głębiny
przykryły są je, wstąpiły
są w głębokość jako kamień.
30 <6> Prawica twa, Panie,
obwieliczyła sie jest w
mocy, prawica twa, Panie,
33 uderzyła jest nieprzyjaciela
<7> a w mnostwie sławy twej
słożył jeś wszytki przeciwniki
34a
me, puścił jeś gniew
twoj, ktory pożarł je jako
3 ścirnie.
<8> A w duch gnwu
twego zgromadziły są sie wody,
stała jest woda płynąca,
6 zgromadzeny są głębiny pośrzod
morza. <9> Rzekł nieprzyjaciel:
«Będę ścigać a uchopię,
9 rozdzielę łupy a napełni
się dusza ma, wyjmę miecz
a zabije je ręka ma». <10> Wiał
12 duch twoj a przykryło je morze,
stonęli są jako ołow w
wodach nagłych. <11> Kto rowien
15 jest tobie w mocnych, Panie?
Kto rowien jest tobie, [w]
wielmożny[ch Panie] w świątości,
18 groźny i chwalny a czyniący
dziwy? <12> Ściągnął jeś rękę swą
a pożarla je ziemia. <13> Wodz był
21 jeś w miłości twej [ludu twemu]
ludu, ktoryś wykupił, i
niosł jeś ji w sile twej do
24 przebytka świętego twego. <14>
Weszli są ludzie a rozgniewali sie,
boleści odzierżeli są bydlące
27 Filistyńskich. <15> Tedy zasmęceni
są książęta edomska,
mocne Moabskie obdzierżało
30 jest trzęsienie i zstraszeni
są wszytcy przebywający
Kananejszczy. <16> *Wtargnie sie na
33 nie strach a bojaźń, w wielkości
ramienia twego *będą
nieruszający jako kamień,
34b
dokąd nie przejdzie lud twoj,
Panie, dokąd nie przejdzie lud
3 twoj ten, ktoryś odzierżał.
<17> Wwiedziesz je a zsadzisz na gorze
dziedzictwa twego w wielmi
6 twardem przebytce twem, ktoryś
uczynił, Panie, święty przebytek
twoj, Panie, ktory ućwirdzile
9 ręce twoje. <18> Pan krolewać
będzie na wieki i dalej.
<19> Boć jest wszedł farao z wozy
12 a s jeźdźcy jego w morze i wzwiodł
jest na nie Pan wody morskie,
ale synowie izrahelszczy
15 chodzili są po susze w pośrzod
morza jego”. <20> Tedy wziąwszy
Maryja prorokini, siostra Mojżeszowa
18 a Aaronowa, bęben
w rękę swą i wyszły są [za nią]
wszytki niewiasty za nią z bębny i
21 z tańcy, <21> ktorym pośpiewowała
a rzkąc: „Śpiewajmy Panu,
boć sławnie poćcion jest,
24 konia i jeźca jego wrzucił
jest w morze”. <22> Tedy pojąwszy
Mojżesz Izrahela z Morza
27 Czyrwonego i weszli są z nim na
puszczę Sur, i szli są trzy dni
po puszczy a nie naleźli są wody.
30 <23> I przyszli są do Marat a
nie mogli pić wod z Marat,
przeto iż były wielmi gorzkie,
33 przetoż podobne jimię miastu
zdziali nazywając je
Mara, to jest *gorzkości. <24> I
34c
reptał jest lud przeciw Mojżeszowi
a rzkąc: „Cso będziem pić?”
3 <25> A on wołał ku Panu, jenże
ukazał jemu drzewo, kto gdy
wpuścił w wody, w słotkość
6 sie obrociły. Tu jest jemu ustawił
przykazania i sądy a tu
jego pokusił <26> a rzkąc: „Będzieszli
9 posłuchać głosu Pana Boga
twego a cso jest sprawiedliwego
przed nim, będziesz czynić, a
12 będzieszli posłuchać kazania jego,
a będzieszli postrzegał wszego
przykazania jego, wszytkę
15 niemoc, ktorą jeśm położył
w Ejipcie, nie wzwiodę na cię,
boć ja jeśm Pan *zbawiciel
18 twoj”. <27> I przyszli są synowie
izrahelszczy do Helim, gdzież to
było dwanaście studnic wod
21 i siedmdziesiąt palm, i rozbili
są stany podla wod.
16
<1> I szli
są z Helim i przyszło jest wszytko
24 mnostwo synow izrahelskich
na puszczę Syn, ktora
jest miedzy Helim a Synaj,
27 piątegonaście dnia miesiąca
wtorego, gdy wyszli są z
ziemie ejipskiej.
XVI
30 <2> I szemrali są wszytko
zgromadzenie synow
israhelskich przeciwo
33 Mojżeszowi a Aaronowi
na puszczy, <3> i rzekli są k nima
synowie izrahelszczy: „Bychom
34d
byli zmarli przz rękę bożą w
ziemi ejipskiej, gdyż siedzieliśmy
3 na garncy mięsa a jedliśmy
chleb w sytości. Przeczście
wywiedli nas na puszczę tę to,
6 abyście zabiście wszytko
mnostwo to głodem?” <4> I rzekł jest Pan
ku Mojżeszowi; „Owa ja wam
9 puszczę chleb z niebios, niechać
wyjdzie lud ać nabierze, cso by
dosyć było po wszytki dni, abych
12 jego pokusił, będzieli chodzić
w zakonie mem, czyli nics.
<5> Ale szostego dnia aby uczynili,
15 cso by wnieśli, a by dwoje było
*to, cso są nabierali po wszytki
dni”. <6> I rzekłasta Mojżesz a
18 Aaron ku wszytkim synom israhelskim:
„Wieczor wzwiecie, iże
jest was Pan wywiodł z ziemie
21 ejipskiej, <7> a rano uźrzycie
sławę Pana, boć *jeśm słyszał
szemranie wasze przeciw Panu.
24 Ale my csośmy, żeście szemrali
przeciw nam?” <8> I rzekł Mojżesz:
„Da-ć wam Pan wieczor
27 mięso jeść a za jutra chleba
do sytości, przeto że jest słyszał
szemranie wasze, jimżeście
30 szemrali przeciw jemu. Ale
my csośmy? Ani jest przeciw nam
szemranie wasze, ale przeciw
33 Panu”. <9> I rzekł Mojżesz ku
Aaronowi: „Rzecz przede wszym
zborem synow israhelskich:
35a
«Przystępcie przed Pana, boć jest
słyszał szemranie wasze»”. <10> A gdyż
3 jest Aaron ku wszemu zboru
synow israhelskich, weźrzeli
na puszczę, ano sława boża
6 zjawiła sie jest na puszczy
w obłoce. <11> I mowił jest Pan
ku Mojżeszowi a rzkąc: <12> „Słyszał
9 jeśm szemranie synow
israhelskich, mow k nim a rzkę:
Wieczor będziecie jeść mięso,
12 a rano nasyceni będziecie
[nasyceni] chlebem a będziecie
wiedzieć, że jeśm ja
15 Pan Bog wasz”. <13> A gdyż było
wieczor, widzieli są wyszedszy
przyleciałe ciecierze, any przykryły
18 stany jich, a za jutra
manna *przyszła jako rosa
w okoli jich. <14> A gdyż była
21 przykryła wirzch ziemie, zwiła
sie jest na puszczy drobna rzecz
i jako *kosmate ku podobieństwu
24 śrzonowi na ziemi. <15> To
gdyż widzieli synowie israhelszczy,
mowili miedzy sobą: „Manhu?”,
27 a to znamionawa: „Cso
jest to?”, bo nie wiedzieli, cso by
to było. Jimże rzekł Mojżesz:
30 „To jest ten chleb, kto dał wam
Pan k jedzeniu. <16> To jest ta rzecz,
ktorą przykazał Pan: «Zbiraj
33 ją każdy, cso dosyć ma k jeniu,
gomor miarę na każde pogłowie
podla czysła duszy waszych,
35b
ktore przebywają w staniech,
tak brać będziecie»”. <17> I
3 uczynili są tak synowie israhelszczy,
i zbierali są jeden więcej,
a jeden mniej. <18> I mierzyli
6 są w miarę gomor, ani jest
więcej sebrał, więcej miał,
ani kto mniej przyprawił,
9 mniej nalazł, ale każdy podle
tego, jako mogł śnieść, zgromadzał.
<19> I rzekł Mojżesz k nim:
12 „Niżadny jego nie ostawiaj
do jutra”. <20> A ktorzy jego nie
posłuchali są, ale ostawili
15 niektorzy z nich aż do jutra,
chrobaki sie to rozlazło a zginęło.
I rozgniewał sie był Mojżesz
18 na nie. <21> Opięć wszytcy
nabrali rano, csoż dosyć mogli
mieć k jedzeniu, a gdyż słuńce
21 było sie rozgrzało, tedy
rozpłynęło sie. <22> Ale opięć w szosty
dzień sebrali dwoj pokarm,
24 to jest dwie mierze [na dzień]
na każdego człowieka. I przyszli
są wszystka książęta
27 tego mnostwa i powiedzieli
są Mojżeszowi. <23> Jenże jim
rzekł: „To jest, cso mowił Pan:
30 «Otpoczywani sobotne poświęcono
jest Panu za jutra, to, cso
dziełano ma być, czyńcie,
33 a to, cso ma warzono być,
warzcie, a csokoli ostałoby,
zachowajcie do juta»”. <24> I uczynili
35c
tako, jako był przykazał Mojżesz,
a nics jest nie zaginęło
3 ani sie jest czyrzw nalazł w
niem. <25> I rzekł Mojżesz: „Jedzcie
to dziś, boć sobota jest boża
6 dziś, a przeto nie będzie nalezion
dziś na polu. <26> Sześć dni
zbierajcie, bo siodmy dzień
9 sobota boża , przetoż nie będzie
nalezion”. <27> Gdyż przydzie
siodmy dzień, a niektorzy
12 szedszy z ludu, aby zbierali, nie
naleźli. <28> I rzekł jest opięć Pan
ku Mojżeszowi: „I dokąd nie
15 chcecie ostrzegać przykania
mego i zakona mego? <29> Patrzcie,
iże wam dał Pan sobotę,
18 a przeto wam dał dzień
szosty dwoj pokarm, ostań sie
każdy sam przy sobie, niżadny
21 nie wychodź z swego miasta
w dzień siodmy”. <30> I śięcił jest
lud siodmy dzień. <31> I zdział jest
24 dom israhelski jimię jego
man, przeto że było jest jako
siemię kolijandrowe
27 białe a chęć jego jako żemła
se trdzią. <32> I rzekł opięć Mojżesz:
„To jest ta rzecz, ktorą jest
30 przykazał Pan: «Napełni gomor
z niego a chowajcie
w będących potem narodziech, aby
33 znali chleb, jimżeśm karmił
was na puszczy, gdyż jeście
wywiedzeni z ziemie ejipskiej»”.
35d
<33> I rzekł jest Mojżesz ku
Aaronowi: „Weźmi ssąd jeden
3 a puść tam mannę, csoć
może wziąć gomor, a położ
przed Panem, aby było chowano
6 w narody wasze”, <34> jako był
przykazał Pan Mojżeszowi.
I położył *jest Aaron w *ustawnie,
9 aby chowan był. <35> Ale
opięć synowie israhelszczy jedli
cztyrdzieści lat mannę,
12 dokąd byli nie przyszli do
ziemie przebytecznej, tym
pokarmem karmieni są, dokąd
15 nie dosięgli wszech krajow
ziemie kananejskiej.
<36> Gomor ta miara jest dziesiąta
18 część effy tej miary.
<17>
XVII
<1> Tedy szło jest wszytko
mnostwo synow
21 israhelskich z puszczej
Syn po swych
przebytcech podle rzeczy
24 panowej i rozbili stany swe w
Rafindim, gdzie nie była woda
ku piciu ludu. <2> Ktorzy szemrząc
27 ku Mo[mo]jżeszowi mowili:
„Daj nam wody, ać będziem
pić”. Ktorym otpowiedział
30 Mojżesz: „Cso szemrzecie
przeciw mnie? A przecz
kusicie Pana?” <3> Tedy lud tu
33 żądaję picia prze niedostatki
wod, szemrali są przeciw
Mojżeszowi a rzkąc: „Przecz
36a
jeś nam wynić kazał s Ejipta,
aby nas zabił a dzieci nasze i
3 dobytek *pragnie *picia?” <4> I wołał
jest opięć Mojżesz ku Panu
a rzkąc: „Cso uczynię ludu temu?
6 Jeszcze po małej chwili, a
ukamionująć mię”. <5> I rzekł
Pan ku Mojżeszowi: „Przedejdzi
9 malutko a weźmi z sobą
z starzejszych israhelskich, a pręt,
ktorym uderzył jeś[m] rzeki,
12 weźmi w rękę swą, a jidzi. <6> A jać
stanę przed tobą na skale
Oreb, a uderzysz w skałę i
15 wyjdzieć woda z niej, aby pił lud”.
I uczynił Mojżesz tako przed
starszymi israhelskimi, <7> i zdział
18 jimię temu miastu pokuszenie
prze szemranie synow
israhelskich i że kusili Pana
21 a rzkąc: „Jestli Pan w nas, czyli
nics?” <8> I lepak przyszedł
Amalech, i bojował przeciw
24 synom israhelskim w[f]
Rafimdim. <9> I rzekł Mojżesz k Josue:
„Wybierz męże a wyszedwszy
27 bojuj przeciw Amalechowi,
z jutra [a] ja stanę na wirzchu
gory, mając pręt boży w ręce ”.
30 <10> I uczynił Josue, jako przykazał
był jemu Mojżesz, i bojował
jest przeciw Amalechowi,
33 ale Mojżesz a Aaron, a Hur
wstąpili byli na wirzch gory. <11> A
gdyż był podniosł Mojżesz ręce,
36b
przemagał Israhel, ale
acz mało spuścił, przemagał jest
3 Amalech. <12> Bo ręce Mojżeszowy
były są ciężkie, tedy wziąwszy
kamień położyli podeń, na
6 ktorem siedział, ale Aaron a Hur
podpierali ręce jego s obu stronu.
I zstało sie jest, że ręce jego
9 nie umęczowały sie aż do zachodu
słuńca. <13> I zapędził Josue
Amalecha a lud jego
12 mieczem. <14> Rzekł jest Pan
Mojżeszowi: „Napisz to prze
pamięć w księgi a daj w uszy
15 Josue, boć ja zagładzę pamięć
Amalechową pod niebem”. <15> I
udziełał jest Mojżesz ołtarz i
18 nazwał jimię jego Pan powyszszenie
me a rzkąc, <16> bo ręka
samego Pana a boj boży będzie
21 przeciw Amalechowi od naroda
do narodu”.
<18>
capitulum XVIII
<1> A gdyż był usłyszał
24 Jetro pop madyjański,
przyrodzony Mojżeszowy
wszytko, cso
27 uczynił Pan Mojżeszowi a
Israhelowi ludu swemu, *przeto iże
był Pan wywiodł Israhela s
30 Ejipta, <2> wziął Zeforę żonę
Mojżeszową, ktorą był zasię
posłał, <3> a dwa syny jego, z nich
33 z ktorych jednemu dziano Jerson,
bo mowił ociec: „Przychodzień
jestem był w ziemi cudzej”,
36c
<4> a drugiemu Elijazar: „Bog −
rzekł − otca mego pomocnik
3 moj, ktory mię wyrwał z miecza
faraonowa”. <5> Teda przyszedł
Jetro cieść Mojżeszow i
6 synowie jego, i żona jego na
puszczą, gdzież to był stany swe
rozbił pod gorą bożą, <6> i wskazał
9 Mojżeszowi a rzkąc: „Ja, przyjaciel
twoj Jetro, jidę k tobie
i żona twa, i dwa
12 syny twa s nią”. <7> Jenże wyszedw
w potkanie przyjaciela
swego, pokłonił sie a pocałował
15 jego i pozdrowiłasta sie
społu słowy pokojnymi. A gdyż
był w stan przyszedł, <8> powiedał
18 jest Mojżesz przyjacielu
swemu wszytko, cso był uczynił
Bog faraonowi a Ejipskim
21 prze Israhela, i wszytkę robotę,
ktora sie jim była przygodziła
na drodze, a iże wybawił
24 je Pan. <9> I wiesioł jest był
Jetro prze to wszytko , cso uczynił
Pan Israhelowi, przeto że
27 wyjął ji z ręku Ejipskich, <10> i
rzekł: „Błogosławiony Pan, ktory
wybawił was z ręku Ejipskich
30 a z ręku faraonowych, ktory
wyjął lud swoj z ręku Ejipskich.
<11> Przeto ninie już jeśm
33 poznał, że wieliki jest Pan
nade wszytki bogi, przeto iże
pysznie czynili przeciw jim.
36d
<12> Przeto ofierował Jetro
przyjaciel Mojżeszow ofiery
3 Panu i przyszli są Mojżesz a
Aaron i wszytcy starszy z synow
israhelskich, aby jedli chleb s
6 nim przed Panem. <13> Opięć drugiego
dnia siadł Mojżesz, aby sądził
lud, jenże, ktory stał przed
9 Mojżeszem od zarania aż do
wieczora. <14> To gdyż uźrzał
przyjaciel jego wszytko, toczusz
12 cso czynił w ludu, rzekł jest:
„Cso to jest, cso czynisz w ludu?
Czemu sam siedzisz, a wszytek lud
15 czeka od zarenku aż do wieczora?”
<15> Ktoremu otpowiedział
Mojżesz: „Przyszedł ku mnie
18 lud patrząc wydania sądu
bożego. <16> Gdyż przygodzi
sie jemu ktorą swadę mieć,
21 przychodzą ku mnie, abych
sądził miedzy jimi a ukazał
jim przykazania boża i zakon
24 jego”. <17> Tedy on rzekł k niemu:
„Niedobrą rzecz czynisz,
<18> szaloną robotą kazisz sie i ty,
27 i lud ten, ktory jest z tobą,
mimo twą moc jest ta to rzecz,
sam tego nie będziesz moc
30 ścirzpieć. <19> Ale posłuchaj słow
mych i rady mej, a będzieć Pan
z tobą. Bądź ty ludu w tych,
33 csoż na Pana słusze, aby wyprawił,
cso rzeczono jest k
niemu, <20> a *ukaży ludu obyczaje
37a
duchowne a rząd naśladowania,
a drogę, przez ktorą
3 jić mają, a działo, kore
czynić mają. <21> Ale dobądź se
wszego pospolstwa mężow
6 mocnych a mądrych, a bojących
sie Boga, w ktorych by była
prawda a ktorzy by nienawidzieli
9 łakomstwa, a ustaw z
nich włodarze, sędzie a setniki,
a piędziesiątniki, a dziesiątniki,
12 <22> ktorzy by sądzili lud po
wszytki czasy, a csokoli by było
więcszego, przed cię *przyniosą,
15 a oni jedno mniejsze
aby sądzili, a lekcej *będzie
tobie rozdzieliwszy miedzy
18 jine brzemię. <23> A uczyniszli
tako, napełnisz przykazanie
Pana i przykazania jego
21 będziesz moc cirzpieć a wszyciek
lud ten to wroci sie z pokojem
na swa miasta”. <24> Ktore
24 usłyszaw, Mojżesz uczynił
wszytko, jakoż on jemu radził,
<25> a wybraw męże stateczne se
27 wszego Izrahela i uczynił je
książęty ludskimi, *włodarze
a setniki, a pięćdziesiątniki,
30 a dziesiątniki, <26> ktorzy
sądzili lud po wszyciek czas,
a csokoli ciężkiego było,
33 przynosili przedeń, a łacniejsze
telko sądząc. <27> I puścił
przyjaciela swego, ktoryż
37b
wrocił sie do swej ziemie.
<19>
XIX
<1> Miesiąca trzeciego
3 wyścia luda
israhelskiego s Ejipta
w ten to dzień przyszli
6 są na puszczą Synaj. <2> Bo szedszy
s Rafindim a doszedwszy aliż
na puszczą Synaj stany rozbili
9 są na tem mieście, a tu Israhel
rozpiął stany w stronę
gory. <3> Ale Mojżesz wstąpił na
12 gorę ku Panu i wyzwał jest
jego Pan z gory a rzkąc: „To
rzeczesz domu Jakobowu a zwiastujesz
15 synom israhelskim: <4> «Wyście
sami widzieli, cso *jest
uczynił Ejipskim, kako jeśm
18 was przeniosł na skrzydłu
orłowu a przyjął jeśm sobie.
<5> Będziecieli posłuchać głosu mego
21 a ostrzegać smowy mej, będziecie
mi *lud *włostny se wszech ludzi,
boć ma jest wszytka ziemia.
24 <6> A wy będziecie mi w
krolewstwo księskie a lud święty».
Toć są słowa, ktoraż będziesz
27 mowić synom israhelskim”. <7>
Przyszedwszy Mojżesz a *zawołał
wszytkich więcszych rodem z luda,
30 wyłożył wszytki rzeczy, ktore
przykazał był Pan. <8> I odpowiedział
wszytek lud pospołu a rzkąc:
33 „Wszytko, cso mowił jest Pan,
uczynimy”. A gdyż był wyprawił
Mojżesz ludska słowa ku Panu,
37c
<9> rzekł jemu Pan: „Już ninie
przydę k tobie w zaćmieniu
3 obłoka, aby mię posłuchał lud
moj mowiącego k tobie a
*wierzyć *będzie tobie na wieki”. I
6 powiedział jest Mojżesz słowa
ludska ku Panu, <10> ktory rzekł
jemu: „Jidzi k ludu a poświęci
9 je dziś a za jutra, ać umyją
rucha swa <11> a będą gotowi
do trzeciego dnia, boć *trzy
12 dzień zstąpi Pan przede wszym
pospolstwem na gorę Synaj.
<12> A ustawisz ludu granice przez
15 okrąg i rzekniesz k nim: «Warujcie,
abyście nie wstępowali
na gorę ani się dotykali jej
18 krajow. Każdy, jenże by się
dotknął gory, śmiercią umrze.
<13> Ręce nie dotkną sie jego
21 [gory], ale kamienim obrzucon
będzie albo sk<ł>ot będzie *osękami,
bądź to dobytczę albo człowiek,
24 nie będzie żyw. Gdyż poczęła
brznieć trąba <…>»”.<14> I zstąpił
jest Mojżesz z gory k ludu i
27 pośięcił ji. A gdyż byli smyli
rucha swa, <15> rzekł k nim: „Bądźcie
gotowi do trzeciego dnia a
30 nie przybliżajcie sie k żonam
waszym”. <16> Już przyszedł był
trzeci dzień a rano światło
33 było, jenąż *poczęli *słyszeć
krzmienie a *oświecowani
są *błyskanim, a obłok przegęsty
37d
*przykrywający gorę, a
źwięk trąby przenagły brzniał
3 jest, bojał sie jest lud, ktory
był w staniech. <17> A gdyż wywiodł
je był Mojżesz w potkanie
6 Bogu s miasta stanow, stali są
u korzenia gory, <18> a wszystka
gora Synaj kurzyła sie, przeto że
9 był zstąpił Pan na nią w ogniu,
a wychadzał dym z niej jako z
pieca, a była gora wszytka groźna.
12 <19> A brzęk trąby z nienagła rosł
więcej a dalej sie ciągnął. Mojżesz
mowił, a Pan otpowiedał
15 jemu. <20> I zstąpił Pan na gorę Synaj
na samy wirzch gory i zawoła
Mojżesza na wirzch jej. Gdzie
18 gdyż wstąpił, <21> rzekł k niemu:
„Zstęp a zaprzysiąż lud, aby snadź
nie chcieli przestępić granic, aby
21 widzieli Pana, a zginęłoby s nich
wielkie mnostwo. <22> Ale kapłani,
ktorzy przystępują ku Panu,
24 ać sie poświęcą, *abych jich nie
zabił”. <23> I rzekł Mojżesz ku Panu:
„Nie będzie moc pospolstwo wstępić
27 na gorę Synaj, bo ty jeś świadczył
a przykazał jeś a rzkąc:
«Położ granice podle gory a
30 poświęć *je»”. <24> Ktoremu rzekł Pan:
„Jidź, zstęp, a wstąpisz ty a Aaron
z tobą, ale kapłani a lud ać
33 nie chodzą przez granice ani
wstępują ku Panu, aby snadź nie
zabił jich [Bog]”. <25> Tegdy zstąpił
38a
Mojżesz k ludu a wszyćko wypowiedział,
cso był od Boga słyszał.
<20>
XX
3 <1> A mowił jest Pan
rzeczy ty to wszyćki: <2> „Jać
jeśm Pan Bog twoj,
6 ktory jeśm wywiodł
cię z ziemie ejipskiej z domu
służby. <3> Nie będziesz mieć bogow
9 cudzych przede mną. <4> Nie uczynisz
sobie obrazu rytego ani każdego
podobieństwa, ktore jest w
12 niebie s wirzchu a cso jest na
ziemi na dole, ani tych rzeczy,
ktore są w wodach pod ziemią.
15 <5> Nie będziesz sie jim kłaniać ani
jich ćcić, boć ja jeśm Pan Bog
twoj mocny, mściciel, nawiedzający
18 nieprawości otcow
na syny na trzecie i na czwarte
pokolenie jich, ktorzy nienawidzieli
21 są mnie, <6> a czynię miłosierdzie
nad tysiącmi tych, ktorzy
miłują mię a strzegą przykazania
24 mego. <7> Nie weźmiesz [na
darmo] jimienia Pana Boga
twego na darmo, bo nie będzie
27 mieć jego Bog niewinnego,
ktory przyjął jimię Pana
Boga swego na darmo. <8> Pomni,
30 aby dzień sobotny święcił. <9> Sześć
dniow będziesz robić a
będziesz dziełał wszytka działa, <10> ale
33 siodmy dzień sobota Pana Boga
jest, nie będziesz w niem
czynić swego działa ty i syn
38b
twoj, i cora twa, sługa twoj i
służebnica twoja, dobytczę
3 twe i przychodzień, ktory jest w
wrociech twych. <11> Bo w sześci
dniech uczynił Bog niebo i ziemię,
6 morze i wszyćko, csoż w nich jest,
i otpoczynął jest w dzień siodmy,
i przeto pożegnał jest Pan
9 dniowi sobotnemu i poświęcił
jest ji. <12> Ćci otca swego i
matkę swą, aby był długiego wieku
12 na ziemi, ktorą Pan Bog da tobie.
<13> Nie zabijesz. <14> Nie *cudzołoż.
<15> Nie *czyń kradzieża. <16> Nie będziesz
15 mowić przeciw twemu
bliznemu krzywego świadziectwa.
<17> Nie *żędaj domu bliznego
18 twego ani będziesz żędać
żony jego, ani sługi, ani
służebnice, ani wołu, ani osła,
21 ani wszego, cso jego jest”. <18> Ale
wszyciek lud słyszał głosy a
światłości widzieli są, a źwięk
24 trąby i *gory *dymiące się, a srzasszy
sie a strachem porażeni stali
opodal <19> a rzekąc Mojżeszowi:
27 „Mow ty nam, a usłyszymy, ać
nie mowi nam Pan, abychom
snadź nie smarli”. <20> I rzekł Mojżesz
30 ludu: „Nie chciejcie się
bojeć, bo aby was skusił,
przyszedł jest Bog a by strach
33 jego był w was, a byście nie
grzeszyli”. <21> I stał jest z daleka
lud, ale Mojżesz przystąpił
38c
ku ciemności, w ktorej był Bog.
<22> I rzekł jest mimo to Bog ku
3 Mojżeszowi: „To powiesz synom
israhelskim: «Wyście widzieli,
iże z niebios mowił jeśm wam.
6 <23> Nie będziecie czynić przede
mną bogow śrzebrnych ani
bogow złotych będziecie sobie
9 czynić. <24> Ołtarz z ziemie uczynicie
mi a *ofierujcie mi na
niem ofiery wasze zeżżone i
12 spokojne, owce wasze i woły
wasze na wszelikiem mieście,
ne jemże by była pamięć jimienia
15 mego, przydę k tobie a pożegnaję
tobie. <25> A pakliby ołtarz
kamienny uczyniłby , nie
18 będziesz jego dziełać z ciosanego
kamienia, bo podniosłliby
noż swoj nad nim, zmazan
21 będzie. <26> Nie wstąpisz po
wschodziech ku ołtarzu memu, aby
nie była jawna skaradość twa.
<21>
XXI
24 <1> Tyć są sądy, ktore
wyłożysz [je] jim: <2> [Israhel]
Kupiszli Żyda,
27 sześć lat służyć będzie
tobie, a siodmego lata
wynidzie wolen darmo. <3> W
30 ktoremkoli odzieniu wnidzie
k tobie, z takim *wynidzie, acz
będzie mający żonę, i żona
33 wyjdzie pospołu. <4> A pakliby Pan
dał jemu żonę a urodziłaby
jemu syny i dziewki, niewiasta
38d
i dziewki, i synowie będą
jego pana, ale on wyjdzie s
3 ruchem swym. <5> A pakliby sługa
rzekł: «Miłuję pana mego a żonę
i syny, nie wynidę wolen», <6>
6 *przywiedź ji pan bogom a ma ji
przyłożyć ku dźwirzom a pdwojom,
a *przekoli jemu ucho
9 szydłem i będzie mu sługa aż
na wieki. <7> Pakliby kto przedał
dziewkę swą w służebnicę, nie
12 wyjdzie, jako służebnice wynić
obykły są. <8> Pakliby nie
lubiła sie oczyma pana swego,
15 jemuż by dana była, puści ją, ale
ludu cudzemu przedać nie ma
mocy, aczby wzgardzał ją. <9> Pakliby
18 ją synu swemu oddał, podle
obyczaja dziewek uczyni jej.
<10> Pakliby jemu drugą wziął, przyprawi
21 dziewce swadźbę i rucha, i wiana
sromieźliwości nie zaprzy.
<11> Aczby trojga tego nie uczynił,
24 wynidzie darmo przez pieniędzy.
<12> A kto by człowieka bił chcąc ji
zabić, śmiercią *umrze.<13> Pakliby
27 kto jemu sie nie założył, ale
Bog dałby ji w ręce jego, ustawięć
tobie miasto, do ktorego
30 mogłby uciec. <14> Aczby kto s
umysła zabił bliznego swego a przez
założenia, od ołtarza mego
33 wydrzesz ji, aby umarł. <15> Kto by bił
otca swego a matkę, śmiercią
*umrze. <17> Kto by łajał otcu swemu
39a
albo macierzy, śmiercią *umrze.
<16> Ktory by ukradł człowieka
3 a przedał, doświadczon winy,
śmiercią umrzeć ma. <18> A
swarzyliliby sie mężowie a uderzyłby
6 jeden drugiego albo bliznego
swego kamieniem albo pięścią
a on by nie umarł, aleby leżałby
9 w łożu, <19> wstałliby a chodził na
dworze o lasce swej, nie będzie
winien, jenże by ji uraził, ale
12 wżdy [aby] jego roboty a jego
nakłady na lekarze ma jemu
wrocić. <20> Kto by bił sługę
15 swego albo dziewkę swą ręką
prętem a umarliby w ręku
jego, grzechu <…> [jego]. <21> Paknięliby
18 jeden dzień albo dwa byliby
żywy, nie będzie poddan
pokucie, iże pieniądze jego
21 są. <22> Aczby wadziła sie męża
dwa a uraziłby ktory żonę
ciężką, a martwe dziecię
24 urodziłaby, ale sama żywa
ostałaby, poddan będzie szkodzie,
kako wiele żądałby mąż
27 niewiasty a jednaczowie
osądziliby. <23> A gdyżby ją śmierć
pościgła, wroci duszę za
30 duszę, <24> oko za oko, ząb za ząb,
rękę za rękę, nogę za nogę,
<25> ożżenie za ożżenie, ranę za
33 ranę, siniałość za siniałość,
krew za krew. <26> A pakliby
kto uderzył w oko sługę swego
39b
albo *dziewki *swej a blikawe
je uczyniłby, ma je puścić
3 wolno za oko, ktore wybił. <27> Ząb też
aczby wybił kto słudze albo dziewce
swej, też uczyni a puści je
6 wolno. <28> Aczby woł zabodł męża
albo żonę a umarłby, kamienim
obrzucon będzie a mięso jego
9 nie będzie jedziono, a pan wołu
tego niewinien będzie. <29> A pakliby
woł bodący byłby od wczorajszego
12 dnia aż przez trzeci dzień
a oświadczyliby panu jego,
a nie zawarłby pan jego, a zabiłby
15 męża albo żonę, woł kamienim
obrzucon będzie a pana
jego zabiją [a nie będą jeść
18 mięsa jego]. <30> A pakli wypłatę
położyl nań, da za duszę swą,
csożkoli by pożądano było. <31> A syna
21 i dziewkę aczby rogiem uderzył,
takiemuż sądu będzie poddan.
<32> Aczby sługę albo botnicę ktorą
24 zabodł, trzydzieści połuważkow
da śrzebra panu, ale woł kamienim
będzie obrzucon. <33> Aczby
27 kto otworzył studnię a wykopałby,
a nie przykryłby jej, a wpadłby
w nią woł albo osieł,
30 <34> pan studniej wroci zapłatę
dobytczą, a to, cso by umarło,
jego będzie. <35> A pakliby woł cudz
33 wołu drugiego ranił a on
umarłby, przedadzą woł żywy
a rozdzielą kupidło, a marchę
39c
martwą rozdzielą miedzy sobą.
<36> Ale aczby wiedział, iże
3 woł rogaty był od wczorajszego
dnia a przed wczorajszym dniem
a nie strzegł jego pan jego,
6 wroci woł za woł, a marchę
całą wieźmie.
<22>
XXII
<1> Aczby kto ukradł owcę
9 albo wołu a zabił
albo przedałby,
pięć wołow za jenego
12 wołu wrocić ma a cztyrzy
owce za jeną owcę. <2> A pakli
*wyłomi złodziej dom albo
15 podkopający by był a nalezion
by był, a wziąw ranę umarłby,
ten, ktory by bił, nie będzie
18 winien krwie. <3> A pakli gdy
słuńce wzyjdzie, to by uczynił,
mężobojstwo spachał i sam
21 umrzeć ma. Aczby nie miał cso
za kradzież wrocić, sam przedan
*będzie. <4> Aczby naleziono
24 to, cso ukradł jest, u niego żywe,
bądź woł albo osieł, albo
owca, dwojako ma wrocić.
27 <5> Aczby kto uraził rolą albo
winnicę a puściłby dobytczę
swe, aby spasł cudze, csoż-by-koli
30 miał na polu swem nalepszego
albo w winnicy, za szkodę
podług zgodzenia ma
33 nawrocić. <6> Acz wyszedwszy ogień
nalazłby kłosy a uchopiłby
brogi żytne albo stojące
39d
nasienie na rolach, wroci szkodę,
ktory ogień zażegł. <7> Aczby kto
3 polecił przyjacielowi pieniądze
albo sąd w chowanie a od
tego, ktory przyjął, kradziestwem
6 odjęty by były, będzieli nalezion
złodziej, dwojako ma wrocić,
<8> tajili się złodziej, pan
9 domowy przywiedzion będzie
k bogom, to jest k biskupom,
a przysięże, iże nie ściągnął
12 ręki swej na zboże bliznego
swego <9> ku spachaniu zdrady tak
na wole jako na ośle i na owcy,
15 i na rusze, a csokoli szkody
uczyniono może być, ku bogom,
to jest ku biskupom, obu prza
18 ma przyć, a przysądziliby oni,
dwojako wroci bliznemu swemu.
<10> Aczby kto polecił bliznemu
21 swemu osła, wołu, owcę
i wszelkie dobytczę k stroży
a umarłoby albo zemglało,
24 albo wzięto od nieprzyjacioł,
a żadny by tego nie widział,
<11> prawo przysiężne będzie
27 w pośrzodku, iże nie ściągnął
ręki na rzecz bliznego
swego i przymie pan przysięgę
30 a on nie będzie *chcieć
wrocić. <12> Pakliby kradzieżem
odj<ę>to było, wroci szkodę panu,
33 <13> aczby śniedziono było od
źwierza, *przyniesie k niemu
to, cso zabito jest, a nie wroci <…>
(tu brak 10 kart)
40a
<33>
<8> <…> aże i wszedł do stanu. <9> A gdyż
wszedł on do stanu ślubu, zstępował
3 słup obłokowy i stał jest
u dźwirzy <…> 10> <…> stankowych. Stali też
i oni a kłaniali się z dźwirzy
6 stankow swych. <11> I mowił
jest Pan ku Mojżeszowi licem
w lice, jako obwykł człowiek
9 ku przyjacielu swemu.
A gdyż on wracał sie do
stanow, sługa jego Josue, syn
12 Nunow, dziecię nie wychodziło
z stanu. <12> I rzekł Mojżesz ku
Panu: „Przykazujesz mi, abych
15 wywiodł lud ten to, a nie
ukażesz mi, kogo poślesz se
mną, a nawięcej gdyżeś rzekł:
18 «Znam cię z jimienia a nalazłeś
miłość przede mną». <13> A
przeto acz nalazł jeśm miłość
21 przed tobą, w opatrzeniu twem,
ukaż mi lice twe, abych
wiedział ciebie a nalazł miłość
24 [a najdę miłość] przed twyma
oczyma. Weźrzy na lud ten to
a na zbor swoj”. <14> I rzekł Pan
27 Bog: „Lice me przedyjdzie cię
a odpoczynienie dam tobie”
<15> I rzekł Mojżesz: „Nie przedejdzieszli
30 ty *nas sam, nie wywodź
nas z tego miasta, <16> bo
po czem wiedzieć będziem moc
33 ja i lud twoj, iżesmy naleźli
miłość przed twyma
oczyma, jedno acz s nami chodzić
40b
będziesz, abychom osławieni
byli ode wszech ludzi, ktorzyż
3 to przebywają na ziemi”. <17> Ale
rzekł Pan ku Mojżeszowi: „Słowo
to, ktoreś przemowił, uczynię,
6 bo nalazłeś miłość przed[d]e
mną a ciebie samego znam
s jimienia”. <18> A on rzekł jemu:
9 „Ukaż mi sławę twą”. <19> Otpowiedział
Pan: „Ja ukażę wszyćko
dobre tobie a *nazwan będę w
12 jimię Pana przed tobą, a smiłuję
sie, nad kim chcę, i miłościw
będę, nad kim mi się
15 lubi”. <20> I opięć rzekł: „Nie możesz
widzieć lica mego, bo nie uźrzy
mię człowiek, a żyw będzie”.
18 <21> I opięć rzekł: „Owa miasto jest
u mnie i staniesz na skale. <22> A gdy
pojdzie sława ma, postawię
21 cię w jaskini skały a zasłonię
cię prawicą mą, dokąd
nie przyjdę, <23> i podniosę rękę
24 mą a uźrzysz chrzbiet moj, ale
oblicza mego widzieć nie
będziesz moc”.
<34>
XXXIIII
27 <1> I lepak Pan rzekł: „Wyciesz
sobie dwie cce kamienne
ku pirwym podobne,
30 a napiszę na nich słowa,
ktore są miały cki, ktoreś
złamał. <2> Bądź gotow rano,
33 aby wszedł tudzież na gorę Synaj,
i staniesz se mną na wirzchu
gory. <3> A niżadny nie *wnidzie
40c
z tobą ani widzian *będzie
ktokoli po wszej gorze, a owce i
3 woły nie *będą pasieni przeciw
jej”. <4> I wyciosał Mojżesz dwie
cce kamienne, jakie przedtym
6 były, a w nocy powstaw
wszedł na gorę Synaj, jako był
jemu przykazał Pan, niosę z
9 sobą cki. <5> A gdyż zstąpił Pan
przez obłok, stał Mojżesz z nim,
wzywaję jimię boże, <6> jemuż
12 mijającemu się rzekł: „Panujący
Panie Boże, miłosierny
i miłościwy, cirzpiędliwy a
15 wielkiego ślutowania i sprawiedliwy,
<7> jenże strzeżesz miłosierdzia
nad tysięcy, jenże sjimasz
18 nieprawość i winy, i
grzechy a niżadny przed tobą
sam od siebie niewinien jest,
21 jenże wracasz nieprawość [ot]
oćcow synom i wnuczętom do
trzeciego i czwartego pokolenia”.
24 <8> Tegdy rychle Mojżesz skłoniw
się *skurczył *się na ziemi a
pokłoniw się <9> rzekł: „Acz nalazł
27 jeśm miłość w opatrzeniu twem,
Panie, proszę, aby szedł s
nami, boć lud twardej szyje
30 jest, a odejmi nieprawość naszę
i grzechy a nas sobie miej”.
<10> Otpowiedział Pan: „Ja wejdę
33 w ślub, ktory wszytcy uźrzą,
uczynię znamię to, ktorego
nigdy nie widali na ziemi
40d
ani w ktorem rodu, aby widział
lud ten, ktorego pośrzodku ty
3 jeś, skutek boży groźny, jenże
chcę uczynić. <11> *Zachowasz
wszytko, csożeśm dziś przykazał
6 tobie, ja sam wyrzucę
przed obliczym twym Amorejskiego
a Kananejskiego, a
9 Etejskiego, a Ferezejskiego, a
Ewejskiego, a Jebuzejskiego.
<12> Waruj się, aby nigdy z przebywaczmi
12 ziemie onej w przyjaźń
nie wchadzał, bo by to tobie
było na upadnienie, <13> ale ołtarze
15 jich skaź a słami jich sochy, a lasy
jich spodrębaj. <14> Nie kłaniaj
się bogu cudzemu, Pan, Mściciel
18 jimię jego, Bog jest *obrońca.
<15> Nie wchodzi ni-w-żadną
smowę s ludźmi tych krajin, by
21 gdyby nieczystotę uczynili z swymi
bogi, kłaniając się modłam swym,
[a] wezwałby ciebie niekto,
24 aby jadł s jich obietowania,
<16> ani żony s jich dziewek pojimaj
synom twym, aby gdyżby ony
27 snieczyściły, nie kazały nieczyść
synom twym z bogi jich. <17> Bogow
dętych nie *czyń sobie. <18> God
30 prześniczych *ostrzegaj. Za siedm
dni pożywać będziesz prześnic,
jakoż jeśm przykazał tobie,
33 czasu żniwa nowych rzeczy,
bo miesiąca letniego czasu
wyszedł jeś s Ejipta. <19> Wszelkie,
41a
ktore otwiera żywot rodu
samcowego, moje będzie. Se
3 wszech źwierząt, tak z wołow
jako z owiec, me będzie.
<20> Pirworodzone oślicze wypłacisz
6 owcą, paknięli[by] wypłaty
nie dasz za nie, zabito będzie.
Pirworodzeńca synow twych
9 wypłacisz ani się ukażesz w
opatrzeniu mem prozen. <21> Sześć
dni robić będziesz, dzień siodmy
12 przestaniesz orać i *siać.
<22> Gody tydniowe uczynisz sobie
w pirwych urodach żniwa swego
15 pszenicznego a gody, gdyż
*wroci sie czas letni, wszyćko
zgromadzisz. <23> Po trzy czasy lata
18 ukaże się każdy samczek
twoj w widzeniu wszechmogącego
Pana Boga israhelskiego.
21 <24> A gdyż wyżonę pagany
od twego lica a rozszyrzę
granice twe, niżadny nie będzie
24 sie przeciwić ziemi twej,
a gdyż będziesz wstępować a
ukażesz sie przed obliczym
27 Pana Boga twego trzykroć w
rok. <25> Nie będziesz ofierować
na kwaszonem chlebie krwie
30 ofiery mej ani ostanie do jutra
s ofiery God Prześnic. <26> Pirwe
urody użytkow ziemie
33 twej ofierować będziesz w
domu Pana Boga twego. Nie
będziesz warzyć koźlęcia
41b
w mlece macierze jego”. <27> I rzekł
Pan ku Mojżeszowi: „Popisz
3 sobie słowa ta, ktorymi i z tobą,
i z syny israhelskimi śćwirdziłeśm
ślub”. <28> Przeto był Mojżesz
6 tam z Panem cztyrdzieści
dni i cztyrdzieści nocy, chleba
nie jadł ani wody pił, i popisał
9 na ckach słowa ślubu <…>
przykazania. <29> A gdyż szedł
Mojżesz z gory Synaj, dzirżał dwie
12 cce świadeczstwa a nie wiedział,
iże rogate było lice jego
z towarzystwa rzeczy bożej.
15 <30> Ale widząc Aaron i synowie
israhelszczy rogatą
Mojżeszową twarz, bojeli się
18 blizu przystępić. <31> Ale
przyzwani będąc od niego,
wrocili się tako Aaron jako
21 i książęta wszego pospolstwa,
a gdy mowił jest, <32> przyszli k
niemu też wszytcy synowie
24 israhelszczy, ktorym przykazał
wszytko, cso był słyszał od Boga
na gorze Synaj. <33> A dokonaw
27 rzeczy i włożył zakrycie
na lice swoje, <34> ktore wchodzę
ku Bogu a mowię z nim odjimał,
30 aliżby nie wyszedł. Tedy
mowił synom israhelskim
wszyćko, cso było przykazano
33 jemu. <35> Ktorzy widzieli są lice
Mojżeszowo wychodzącego być
rogate, ale zakrywał opięć
41c
on lice swe, acz gdy mowił k nim.
<35>
XXXV
<1> A przeto zgromadziw
3 wszytkę tłuszczą
synow israhelskich
rzekł k nim: „Ty rzeczy
6 są, ktore przykazał Pan uczynić:
<2> «Za sześć dni będziecie
czynić [czynić] działo, siodmy
9 dzień będzie wam święty,
sobota a pokoj jest panow,
kto by uczynił w niem działo,
12 będzie zabit. <3> Nie podniecicie
ognia we wszech przebytcech
waszych przez dzień sobotny»”.
15 <4> I rzekł jest Mojżesz ku
wszemu zboru synow israhelskich:
„Toć jest mowa, ktorą
18 przykazał Pan rzekąc: <5> «Wyłęczcie
z was pirwe urody
Panu». Każdy dobrowolnie a
21 żądliwie ofieruj Bogu złoto
i śrzebro, mosiądz, <6> modre
postawce i pawłokę, czyrwone
24 sukno dwojec barwione
i białe płotno, sirszl kozią,
<7> skopowe skory czyrwone i
27 modre, drzewie setym <8> a olej
k *światłu *ustawnemu a by
uczyniona była maść kadzidlna
30 rzecz woniej przechętnej,
<9> kamienie onychinowe
a kamienie drogie ku okraszeniu
33 naplecnika a napirśnika.
<10> Ktokoli z was jest
mądry, podź i uczyń, csokoli
41d
jest przykazał Pan, <11> to jest stan
a *strzechy jego i *przykrycia,
3 *pierścieniow i ściany z desk
z żerdziami, [z] kołki i podstawki,
<12> skrzynię i żerdzi, przykrywadło
6 i oponę, ktora przed nim
powieszona jest, <13> stoł z żyrdźmi
i z sędy, i s ofiernymi chleby,
9 <14> kaganiec ku podpieraniu
świec, ssędy jego i światła
s olijem ku pokarmu ognia,
12 <15> ołtarz kadzidlnych rzeczy , i
olej pomazania, i kadzidlne
rzeczy z woniących rzeczy, oponę
15 u dźwirzy stanowych, <16> ołtarz
ofierny i bronkę jego miedzianą
z żyrdźmi swymi i z sędy swymi,
18 umywadło i podstawek jego,
<17> opony *przystrzesze z słupy
i podstawki, oponę we dźwirzach
21 *przystrzesze, <18> kołki stanowe
i *przystrzesze z powrozy swymi,
<19> rucho, ktorego jest potrzeba
24 w świętem domu, rucho
Aarona biskupa i synow jego,
aby księstwa pożywali mnie”.
27 <20> I wyszło jest wszystko mnostwo
synow israhelskich *w
*opatrzeniu Mojżesza, <21> i ofierowali
30 myślą wielmi gotową a
nabożną pirwe urody Panu
ku dziełaniu działa stanu
33 świadeczstwa a csokoli ku
potrzebie i k ruchu świętemu potrzeba
była. <22> Mężowie z żonami
42a
dali są zausznice i zaponice,
pierścienie i sponki z prawych
3 rąk, każdy ssąd złoty darom
bożym *wyłączono jest. <23> Acz kto
miał modre postawce, pawłoki
6 czyrwone, sukno dwojec
kraszone i białe płotno a sirszl
kozią, skory skopowe czyrwone
9 i modre, <24> śrzebra i złota,
i mosiądza, i wszytko kowadło
ofierowali są Panu, i drzewie
12 setym k rozmajitej potrzebie.
<25> Ale i niewiasty nauczone dały
są, cso są naprzędły, postawcow
15 modrych, pawłok czyrwonych,
sukien dwojec kraszonych
i białych, i pręgatych, <26> i sirszli
18 koziej, dobrowolnie, pokornie,
włostnie wszyćko dawając. <27> Ale
książęta ofierowały
21 kamienie onchinowe
i jine drogie kamienie ku naplecniku
a k napirśniku <28> a wonne rzeczy
24 i olej ku światłom ustawnym
i ku dziełaniu maści
a kadzidlnych rzeczy woniej
27 przechętnej ku złożeniu. <29> Wszytcy
mężowie i żony myślą
nabożną ofierowali dary,
30 aby działana była działa, ktora
przykazał Pan Bog przez
rękę Mojżeszowę. Wszytcy
33 synowie israhelszczy
dobrowolnie dary poświęcili
są. <30> Tegdy rzekł Mojżesz ku
42b
synom israhelskim: „Owa toć
wezwał Pan s jimienia Beseleela
3 syna Urowa <…> z rodu Judowa
<31> a napełnił go ducha bożego,
mądrości, rozuma i umienia,
6 i wszego nauczenia <32> ku
wymyśleniu, ku uczynieniu
potrzeby z złota a śrzebra
9 i mosiądzu <33> i w ryciu kamienia,
i w robocie ciesielskiej.
Csożkoli w ciosaniu albo w
12 kowaniu wymyślić sie może,
<34> dał na sercu jego
Oolijaba
syna Achisamelchowa z rodu
15 Danowa. <35> Obu nauczył
mądrości, aby działali działem
ciesielskim a działem
18 przemiennym i poszywanym,
barwami piora ptaszego s modrej
barwy i z sukna czyrwonego
21 dwojec barwionego, i *białe
*płotno a *pawłokowe, wszytko
aby setkali a wszytko nowe
24 aby naleźli.
<36>
XXXVI
<1> I przeto uczynił Beseeleel
a Oolijab i wszelki mąż
27 mądry, ktorym Bog dał
mądrość i rozum, aby
umieli kowanim i ciosanim
30 robić, cso ku użytkom
świętemu domu potrzebno
jest a cso przykazał Pan. <2> A
33 gdyż wezwał je Mojżesz a
każdego męża uczonego,
ktoremu dał Bog mądrość
42c
ktorzy z swej wolej oddali sie ku
działaniu działa, <3> dał jim wszytki
3 dary synow israhelskich, ktorzy
gdyż pilni byli ku działu, na
wszelki dzień s jutra lud ślubienie
6 ofierował Bogu. <4> Przeto
rzemieślnicy przyszedszy,
przypędzeni sąc <5> rzekli Mojżeszowi:
9 „Więcej ofieruje lud nasz, niż
potrzebizna jest”. <6> A przeto kazał
Mojżesz służebniczym głosem
12 wołać: „Ani żona, ani mąż
więcej nie ofierujcie ku działu
*świętemu”, a tako przestało
15 jest od darow ofierowanie,
<7> przeto iże dosyć było ofierowano
i zbywało. <8> I uczynili są
18 wszystcy mądrzy sercem ku
napełnieniu działa stanowego
opon dziesięć ze lnu białego
21 przesukowanego a z barwy
modrej, a pawłoki i z postawcu
czyrwonego dwojec barwionego
24 działem przemiennym
a mistrzownym przeszywanim,
<9> z ktorych jedna miała
27 dwadzieścia i ośm łokiet
wzdłużą a na szyrzą cztyrzy,
a jedna miara była wszech opon.
30 <10> I uczynił w gromadę
opon pięć jednę ku drugiej
a jinych pięć w gromadę
33 k sobie zstawił. <11> I uczynił jest
dzierżadła modrej barwy na
kraju opony jednej na obu
42d
boku a na kraju opony drugiej
takież, <12> aby sie społu seszła
3 dzierżadła a pospołu spojona
była. <13> A przeto pięćdziesiąt slał
kręgow złotych, ktore by dzierżały
6 opon dzierżadła a by był jeden
stan. <14> I uczynił dzianic jedennaście
z sirszli kozich ku przykryciu
9 strzesze stanowej, <15> jedna
dzianica wzdłużą *majęcy
łokiet trzydzieści a na szyrzą
12 łokciow cztyrzy, jednej miary
były wszytki dzianice, <16> ktorych
pięć *zstawią pospołu, a sześć
15 jinych rozdzielnie *zstawią.
<17> I *uczynią dzierżadł pięćdziesiąt
na kraju dzianice jednej <…>,
18 aby się pospołu mogły sjić,
<18> a zaponek mosiądzowych
pięćdziesiąt, ktorymi by sie setkła
21 strzecha, aby jedno przykrycie
ze wszech dzianic było. <19> *Uczynią
też pokrycie stanowe
24 z skor skopowych czyrwonych
a drugie s wirzchu przykrycie
[z skor czyrwonych, a drugie] z skor
27 modrych. <20> I *uczynią i cki stanowe
stojące z drzewia setym,
<21> dziesięć łokiet *będzie wzdłużą
30 cka jedna a połtora łokcia
w szyrz *będzie. <22> Dwoje
wystruganie *będzie na każdych
33 ckach, aby jedna z drugą
się spojiła. Tako udzieła
wszytki cki stanowe, <23> z ktorych
43a
dwadzieścia k stronie połudziennej
były przeciw południu
3 <24> se cztyrmidziesiąt postawki śrzebrnymi,
dwa podstawki pod edną
cką podłożona *będą s obu stronu
6 węgłow, gdzie kręgi na bocech
[i] w kąciech sie *schadzały, <25> a
k stronie stanowej, ktora patrzy
9 na połnocy, udziała dwadzieścia
desk <26> se cztyrmidziesiąt podstawkow
śrzebrnymi, dwa pod
12 każdą cką. <27> Ale przeciw
zapadu k tej stronie stanowej,
ktora na morze patrzy, udziełał
15 sześć desk <28> a dwie jine po każdem
kącie stanowem z tyłu, <29> ktore
spojony były od dołu aż do
18 wirzchu a w jedno spojenie
rownie schadzały się.
Tako udziełał s obu stronu po
21 węglech, <30> aby ośm było pospołu
desk a miały podstawkow
śrzebrnych sześćnaście, toczusz
24 dwa podstawki pod każdą cką.
<31> I udziełał żerdzi z drzewia
setym, pięć k dzierżeniu desk
27 jednego boka stanowego <32> a
pięć jinych *jinemu boku
ckam *srządzonych, *s *obu *stronu
30 *tych pięć jinych żerdzi przewlecze
k zapadnej stronie stanowej
przeciw morzu. <33> I uczynił
33 żyrdź jiną, ktora przez
pośrzodek desk od węgła aż do
węgła przesiągłaby. <34> Ale ty
43b
ściany okrasił złotem, slawszy
jego podstawki śrzebrne. A kręgi
3 jego udziełał złote, przez ktore
żerdzi wwieść się mogły,
a ty *zaiś[t]cie blachami złotymi
6 położył. <35> I udziałał pawłokę
albo oponę s modrej barwy i z
pawłoki, i z sukna czyrwonego
9 dwojec barwionego, i z białego
lnu przesukowanego działem
przeszywanym, *przemiennym
12 i *rozdzielonym <36> a cztyrzy słupy
z drzewia setym, *ktorych *gdy
*głowy pozłocił, ulawszy podstawki
15 jich śrzebrne. <37> I uczynił
przystrzesze w wchodzeniu stanowem
s modrej barwy, z pawłoki
18 i z czyrwieńca, se lnu białego
przesukowanego działem
przeszywanym, <38> i słupow pięć z
21 głowami jich, ktore przykrył złotem,
a podstawki jich ulał
mosiądzowe, kto pokrył złotem.
<37>
XXXVII
24 <1> A udziałał Beseleel
skrzynię z drzewia
setym, mającą
27 połtrzecia łokcia na
dłużą a połtora na szyrz, a wzwysz
połtora łokcia i obłożył ją złotem
30 przeczystym wnątrz i zewnątrz,
<2> a udziełał na nią koronę złotą
około, <3> a ulaw cztyrzy kręgi
33 złote przez cztyrzy węgły jej,
dwa kręgi na jednem boce, a
dwa na drugiem. <4> A żerdzi udziełał
43c
z drzewia setym, ktore powlekł
złotem, <5> a ty przewlekł
3 przez kręgi, ktore były na boce
skrzynki ku noszeniu jej. <6> I
uczynił przykrywadło, toczusz
6 modlitewnicę z złota przeczystego
połtrzeciego łokcia na
dłużą a połtora na szyrzą,
9 <7> też dwa anjoły ze złota
klepanego, ktore postawił s obu
stronu przykrywadła: <8> anjoł
12 jeden s wirzchu jednej strony
a anjoł drugi[ej] s wirzchu
drugiej strony, dwa anjoły
15 na obu wirzchu przykrywadła,
<9> ściągnąwszy skrzydła a
przykrywszy modlewnią, na
18 się i na *dckę społu patrzęcy.
<10> Udziełał i stoł z drzewia
setym wzdłużą dwu łoktu
21 a na szyrzą łokieć, miał
wysokość połtora łokcia, <11> i
obłożył ji zło[te]tem przeczystym
24 a udziełał jemu obrębę
złotą około, <12> a na tej obrębie
koronę złotą rozmajicie rytą
27 cztyr palcow, a nad tą jiną
koronę złotą. <13> Ulał a cztyrzy
obręczy złote, ktore położył
30 po cztyrzech węglech po każdej
nodze stołowej <14> przeciw
koronie i przewlecze przez nie
33 żerdzi, aby mogł stoł noszon
być. <15> A ty żerdzi udziełał z drzewia
setym, a obłożył je złotem,
43d
<16> a ssędy ku rozmajitej potrzebie
stołowej, octowe czbany,
3 banie, czesze i kadzidlnice
z złota czystego, w ktorych
ofierowany mają być płynące
6 rzeczy. <17> I udziałał świecidlnik
sklepany z przeczystego
złota, z ktoregoż to pośrzodka
9 cewi, czaszki, krążki a *lilija
pochodziły są, <18> sześć na obu
stronu, trzy cewi na jednej
12 stronie, a trzy na drugiej, <19> trzy
czaszki ku orzechu podobne
po wszech cewiach a krążcowie
15 też pospołu i *lilija, a trzy
czaszki podobne ku orzechowi
na cewi ,a krążcy pospołu i *lilija.
18 Rowne było działo
sześci cewi, ktore pochodziły
z pośrzodka świecidlnika.
21 <20> A na tem drągu były czaszki
cztyrzy ku orzechu podobne
i krążki przez wszyćki i *lilija,
24 <21> i krążki pode dwiema cewiama
po trzech mieściech, ktorych
pospołu sześć jest cewi
27 pochodzących z pośrzodka jego.
<22> A przeto krążce i cewi s niego
były a wszytko z złota klepanego
30 dętego. <23> I udziełał
świecidlnikow siedm z gasidły
swymi a ssędy, gdzie ustawiony
33 są ku gaszeniu, z złota przeczystego.
<24> Świecidlnik se wszą
swoją przyczyną ważył jest
44a
grzywnę złota. <25> Udziałał i
ołtarz kadzidlny z drzewia setym
3 mający na czworo po jednem
ło[t]ktu a na wysokość dwa,
z korego węgłow pochodziły
6 rogi. <26> I przykrył ji złotem
przeczystym z bronką i ścianami,
i rogi, <27> i udziełał jemu
9 koronę złotą a dwa pierścienia
złota pod koruną po wszech
bocech, aby sie mogły przewlec
12 przez nie żyrdzi a mogłby
sie ołtarz nosić. <28> A ty żerdzi
udzieła z drzewia setym i pokrył
15 je blachami złotymi. <29> Słoży
i olej k maści poświęcenia
a kadzidlne rzeczy s wonnych
18 rzeczy przeczystych działem
apotekarskim.
<38>
XXXVIII
<1> Udziełał i ołtarz ofierny z
21 drzewia setym pięć
łokiet na czworo a
trzy na wyszszą, <2> jegoż rogi s
24 węgłow wychodziły są, i przykrył
je blachami mosiądzowymi.
<3> A ku potrzebie jego
27 zdziałał rozmajite ssędy s miedzi,
panwi, kleszczki, wędy i
małe wędzice, w czem się ogień
30 bierze. <4> I bronkę jego podobną
sieci uczynił miedzianą
a pod nią pośrzod ołtarza
33 ołtarzyk, <5> ulaw cztyrzy pierścienie
miedziane, przez teleż
*dzierżadł wirzchow ku przewleczeniu
44b
żerdzi a k noszeniu, <6> ktore i ony
udziałał z drzewia setym i
3 pokrył blachami mosiądzowymi,
<7> i przewlekł przez kręgi, ktore
na boce ołtarzowych wynikały.
6 Ale ołtarz ten nie był cały, ale
wnątrz prozny z desk a nątrz dziurawy.
<8> Udziałał i umywadło miedziane
9 z podstawkiem swym z źwiarciadł
niewieścich, ktore *patrzyły
w przystrzeszu stanowem.
12 <9> A uczynił przystrzesze, na ktorego
połudziennej stronie były opony
z białego lnu przesukowanego
15 sto łokciow, <10> słupow
miedzianych dwadzieścia z podstawki
swymi, głowy słupowe i wszego
18 działa rycie śrzebrne. <11> Rownie
ku połnocnej stronie opony, słupy
i podstawki, i głowy słupowe
21 tejże miary i działa, i rudy tejże
były. <12> Ale na tej stronie, ktora
na zachod patrzy, były opony
24 pięćdziesiąt łokiet, słupow
*dwadzieścia z podstawki
miedzianymi a głowy słupowe i
27 wszego działa rycie śrzebrne.
<13> Ale przeciw wschodu słunecznemu
pięćdziesiąt łokiet udziełał
30 opony, <14> z ktorych pięcinaście
łokiet słupow trzy
z podstawki swymi jeden dzierżał
33 bok, <15> a na drugiej stronie,
ktora na obu stronu wchod[u]
w stan czyni, pięćnaście łoktow
44c
rownie były opony, słupowie trzy
a podstawkow teleż było. <16> Wszyćki
3 opony przystrzeszkowe z białego
lnu przesukowego [a] zetkany
były. <17> Podstawkowie słupowi
6 byli są miedziane, ale
głowy jich z *przykrycim <…> były
są śrzebrne, a ty słupy
9 przystrzeszkowe przykrył śrebrem.
<18> A w wchodzeniu jego działem
przeszywanym udziałał oponę
12 z barwy modrej, z pawłoki,
postawca czyrwonego dwojec
barwionego a białym
15 lnem przesukowaną, ktora
miała dwadzieścia łoktow
na dłużą, ale wysokość pięć
18 łokiet była podług miary,
ktorą wszytki opony stanowe
dzierżały. <19> Ale słupowie w
21 wchodzeniu byli cztyrzej z
podstawki miedzianymi, a głowy
jich a rycie śrzebrne. <20> I *kołkowie
24 stanowy i przystrzeszkowy
wszędy około udziałał
mosiądzowe. <21> Tyć są nastroje
27 stanowe świadzieczstwa, ktore
są policzony podług przykazania
Mojżeszowa a w obyczajech
30 sług kościelnych przez
rękę Itamarowę syna
Aaronowa księdza, <22> ktore
33 Beseleel syn Ury, syna Hur z
pokolenia Judowa, bożym przez
Mojżesza przykazanim wypełnił,
44d
<23> przyjąw k sobie towarzysza
Oolijaba syna Achysamechowa
3 z pokolenia Danowa,
ktory był rzemieślnik z drzewia
<…>, przeszywacz i dzielnik
6 barwami piora ptaszego, barwą
modrą, pawłoki i sukna
czyrwonego dwojec barwionego,
9 i z białego lnu przesukowanego.
<24> Wszyćko złoto, csoż go jest
strawiono na robocie świętego
12 przebytku a cso ofierowano
w darzech, *cztyrdzieści libr
było a siedmset a trzydzieści
15 zaważa w mierze świętego
przebytku. <25> Ale ofierowano
jest od tych, ktorzy szli w liczbę
18 ode dwudziestu lat a nadto,
od sześciset a trzy tysiącow
a od piąciset a o piącidziesiąt
21 ubrańcow. <26> K temu było sto libr
śrzebra, z ktorych ulani są
podstawcy świętego przebytku
24 w weściu, gdzież opona wisi.
<27> Sto podstawkow udziało jest
ze sta libr, każdą librę każdemu
27 podstawku policzając.
<28> Ale z tysiąca <…> a z siedmidziesiąt
a z piąci zaważa udziałał
30 głowy słupowe a ty jiste
przykrył *złotem. <29> A miedzi
ofierowano jest siedmdziesiąt
33 tysiącow a dwa a cztyrzysta
nadto zaważy, <30> z ktorych są
zlity podstawcy w weściu stanu <…>
(tu brak 4 kart)

Adam Mickiewicz- Pan Tadeusz

Jak już wspominałem nieraz, regularnie czytam szkolne lektury moich dzieci. „Pana Tadeusza” czytałem w lutym, wtedy też poświęciłem kilka krótkich tekstów blogowych różnym ciekawostkom z tej książki: trzykrotnemu wystąpieniu tego samego fragmentu o Podkomorzym, zawartości biurka Telimeny i kwestii tabaki.

Teraz przyszedł czas na uwagi ogólniejsze. Jest to na pewno lektura, do której warto wracać w wieku dojrzałym, bo w podstawówce, czy nawet w liceum nie jesteśmy na nią gotowi. A dla mnie z każdą lekturą ta książka się kurczy. Nie przestaje myć wielkim dziełem literackim, ale przestaje być pracą monumentalną. Kiedyś miałem ją za rymowaną encyklopedię kultury staropolskiej, a teraz okazuje się, że porusza ledwie kilkanaście kwestyj kulturowych, no może na upartego dwadzieścia kilka. No ale i tę niewielką ilość warto poznać, bo jakiś obraz kultury szlacheckiej się z tej lektury wynosi. Trzeba jednak pamiętać, że daleki od kompletności

7/52

Klasyce gwiazdek nie daję

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij