Kultura masek tekstylnych – majtki

Na kulturę masek tekstylnych składają się nie tylko elementy starannie zaplanowane, ale też spontaniczne, powstałe z potrzeby chwili. Do tych ostatnich należy użycie majtek, w roli maski, co się przydarzyło pewnej kobiecie z Piły. Przykład tej kobiety dowodzi, że kulturę masek tekstylnych współtworzą nie tylko zwolennicy noszenia maseczek, ale i przeciwnicy tej praktyki. ta pani jest bowiem zdeklarowaną kowidosceptyczką.

Kultura masek tekstylnych – Katarzyna Smutniak

Już w kilku wpisach sugerowałem, że maski tekstylne stają się ważnym elementem odzieży. Pojawiają się w ofertach wielu marek odzieżowych, zarówno eleganckich, jak nieformalnych i sportowych. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że można je znaleźć także w indywidualnych kreacjach przygotowywanych na zlecenie gwiazd. Przykładem może być maska zaprezentowana przez Katarzynę Smutniak na 77. Festiwalu Filmowym w Wenecji .

Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Gardnie Wielkiej

Bardzo ładny kościół łączący elementy gotyku, neogotyku i neorenesansu (strop). Obecnie nosi wyzwanie Nawiedzenia NMP, ale wprawne oko dostrzeże, że wcześniej był on poświęcony apostołom Piotrowi i Pawłowi, a także, że służył dawniej protestantom. Postaciom tych dwóch świętych poświęcone są figury w dole nastawy ołtarzowej, a także witraże na ścianie ołtarzowej. Szczególnie przejmujący jest wizerunek ukrzyżowanego Chrystusa dominujący w ołtarzu głównym. Obecnemu wezwaniu świątyni poświęcony jest jedynie mały obraz nad tabernakulum. Interesujący jest również feretron z Chrystusem zmartwychwstałym, rzucającym cień, co wskazuje na to, że i po zmartwychwstaniu zachował on całość swej ludzkiej natury oraz prosta, średniowieczna kropielnica w przedsionku kościoła.

Wielkie dzieła, młodzi wykonawcy – Koncert Filharmonii Rybnickiej

We wtorek ósmego września bieżącego roku w Teatrze Ziemi Rybnickiej odbył się koncert Filharmonii Rybnickiej z udziałem najlepszych tegorocznych absolwentów rybnickiej szkoły muzycznej w roli solistów. W ramach tego wydarzenia miało miejsce światowe prawykonanie „Koncertu na orkiestrę smyczkową” wybitnego rybnickiego kompozytora Jacka Glenca. Powyżej nagranie koncertu.

Program koncertu:

1. Jacek Glenc – Koncert na orkiestrę smyczkową” (2020) – prawykonanie2. George Frederic Handel – Koncert organowy F-dur HWV 295 cz. I i II, Szymon Jarzyna – organy. Nauczyciel: mgr Elżbieta Włosek-ŻurawieckaAntonio Vivaldi – Koncert skrzypcowy g-moll Lato z cyklu Cztery pory roku RV 315, Wiktoria Linek – skrzypce. Nauczyciel: dr hab. Adam Mokrus3. Franz Anton Hoffmeister – I Koncert kontrabasowy D-dur cz. I, Helena Bór – kontrabas. Nauczyciel: mgr Roman Huzior4. Domenico Cimarosa – Koncert na dwa flety [1793] cz. I, Zuzanna Knopek i Zuzanna Bornikowska – flet. Nauczyciel: mgr Zdzisław Stachura5. Maks Bruch – Romans na altówkę i orkiestrę op. 85, Paulina Świerczek – altówka. Nauczyciel: mgr Olga Rumpel6. Joseph Haydn – I Koncert wiolonczelowy C-dur cz. II i III, Dominik Kilijan – wiolonczela. Nauczyciel: mgr Jacek Gwizdon7. Camille Saint-Saens – Introdukcja i rondo capriccioso op. 28, Marta Linek – skrzypce. Nauczyciel: dr hab. Adam Mokrus

Kultura masek tekstylnych – Gearhomies

W moim cyklu omawiam maski głównie ze sklepów polskich, warto więc od czasu dla równowagi zajrzeć też do oferty producentów zagranicznych. Do najciekawszych, których udało mi się znaleźć należy amerykańska firma Gearhomies. Oferuje ona artystycznie projektowane maski odwołujące się do wyjątkowo szerokiej gamy symboli: chrześcijańskich, pogańskich, masońskich, magicznych, państwowych najróżniejszych państw współczesnych i historycznych, literackich i filmowych. Maski katolickie z tej oferty wpisują się raczej w estetykę iberoamerykańską, która może być nieco gorsząca dla katolików europejskich. Przykładem jest maska zaprezentowana powyżej.

Maski te są dostępne w dwóch wariantach (zwykłym i rowerowym) oraz trzech rozmiarach. Są też drogie, bo kosztują od 24 do 50 dolarów amerykańskich.

Zagrożone symbole – heptagram

O heptagramie tropiciele piszą tak: HEPTAGRAM (SEPTAGRAM, GWIAZDA MAGÓW, GWIAZDA BABILONU). To magiczny symbol, mający znaczenie astrologiczne, gdyż każdemu z ramion gwiazdy odpowiada jedno z siedmiu ciał niebieskich znanych w starożytności. Pierwszy heptagram został użyty jako symbol w kabale, a później przez Aleistera Crowleya i Ordo Templi Orientis (stowarzyszenie magów) gdzie był znany jako „Gwiazda” (lub pieczęć) w  „BABALON” (wielka nierządnica). Spotkać go można w kultach neopogańskich w rodzaju wicca która używa symbolu pod nazwą septagram. Heptagram jest znany wśród pogan, jako Elven Star lub Fairy Star. Podobnie został przyjęty jako znak przez niektórych członków subkultury Otherkin. W alchemii, siedmioramienna gwiazda może odnosić się do siedmiu planet, które były znane u starożytnych alchemików.

A jednak …

Heptagram (gwiazda siedmoramienna) i heptagon (siedmiokąt) należą do symboli chrześcijańskich. Ich symbolika wywodzi się wprost z symboliki liczby siedem, podobnie jak symbolika pentagramu i pentagonu wywodzi się z symboliki liczby pięć, a symbolika heksagramu i heksagonu z symboliki liczby sześć. O tej zaś symbolice obszernie pisze siostra Forstner. Wywodzi najsampierw, że jest to symbolika bardzo stara, która pojawiła się w głębokiej starożytności, jeszcze przed odkryciem siedmiu planet. Pierwotnie wiązała się z cyklem księżyca, którego każda faza trwała siedem dni. Siódemka była więc liczbą świętą u Greków, Babilończyków, Egipcjan, Persów, Chińczyków, Hindusów i Germanów. W Mezopotamii prawdopodobnie ta symbolika występowała już u Sumerów. I w najstarszych babilońskich eposach o stworzeniu i w biblijnej Księdze Rodzaju księżyc służy za miarę czasu. Z czasem mistyka liczby siedem została rozbudowana o kolejne zjawiska przyrodnicze: siedem planet, siedem tonów w gamie, w końcu siedem kolorów tęczy (choć to już późna interpretacja, bo w dawnych wiekach tęcza uchodziła za trójbarwną). Z czasem liczba siedem stała się symbolem pełni. W Starym Testamencie siódemkę i pełnię wyrażano tym samym słowem. Siedmiodniowy tydzień stał się podstawową miarą czasu. Siódemka oznaczała więc uporządkowaną całość, ustanowioną przez Boga. Idea ta przebija się wyraźnie przez karty Pięcioksięgu. W tym samym czasie, w Babilonie doskonałości liczby siedem oddawano cześć budując siedmiostopniowe zikkuraty. W Starym Testamencie siódemka jest liczbą bodaj najważniejszą, liczbą świętą. Na początku pojawia się w opisie stworzenia świata, gdzie tygodniowy, siedmiodniowy rytm czasu otrzymuje niejako Boże zatwierdzenie. Jest to też usankcjonowanie świętości liczby siedem. Siódmy dzień tygodnia (szabat) jest dniem świętym, święty jest także co siódmy rok, jako rok szabatowy. Liczba siedem wielokrotnie pojawia się w Starym Testamencie zarówno w tekstach historycznych, jak też prawnych i prorockich. Również w Nowym Testamencie siódemka jest jedną z najważniejszych, a może wręcz najważniejsza liczbą. Siedem jest próśb w Modlitwie Pańskiej, siedemdziesiąt siedem razy należy przebaczać, siedem demonów wchodzi w upadłą duszę, siedem demonów wypędził Chrystus z Magdaleny, siedem było panien mądrych i siedem panien głupich, siedmiu diakonów ustanowili apostołowie. Najwięcej jednak znaczeń siódemki występuje w Apokalipsie: siedem jest listów do siedmiu Kościołów, siedem aniołów wspiera te Kościoły, siedem jest pieczęci, siedem świeczników, siedem gromów, siedem czasów gniewu i siedmiu odpowiadających im aniołów, siedem wzgórz, siedem głów smoka, siedem klas społecznych, siedmiu królów i siedem plag. Ojcowie Kościoła również uważają liczbę siedem za świętą, ponieważ Bóg raczył odpocząć dnia siódmego i w tym siódmym dniu stworzenia świat osiąga swą doskonałość, jak pisze święty Augustyn. Z kolei święty Klemens aleksandryjski uważa siedem za liczbę dziewiczą dziewiczą, gdyż „nie powstaje z uwielokrotnienia jednej liczby przez drugą, ani też będąc już zwielokrotnioną nie tworzy nowej liczby wśród dziesięciu”. Oznacza też życie człowieka, gdyż jest suma czwórki i trójki. Czwórka bowiem oznacza ciało, ukształtowane przez cztery żywioły i cztery płyny, a trójka duszę ukształtowaną na podobieństwo Trójjedynego Boga i powinną miłować tegoż Trójjjedynego Boga z całej swej mocy. W siódemce też czwórka oznacza Stary Testament odnoszący się do ciała, a trójka Nowy Testament odnoszący się do ducha. Jest więc siódemka liczbą kompletności odnoszącą się do jedności materii i ducha. {Forstner s. 46-48].

W nauce Kościoła liczba siedem, a za nią jej przedstawienia graficzne, czyli heptagram i heptagon oznaczają między innymi:

  1. Siedem radości i siedem boleści Najświętszej Maryi Panny
  2. Siedem cnót (trzy boskie i cztery kardynalne) i siedem grzechów głównych, co jest echem ewangelicznych siedmiu panien mądrych i siedmiu panien głupich
  3. Siedem uczynków miłosierdzie względem ciała i siedem względem duszy
  4. Siedem sakramentów
  5. Siedmiu archaniołów
  6. Siedem darów Ducha Świętego, skorelowanych w tradycji z siedmioma darami ciała: wzrok, słuch, węch, smak, praca, ruch, rozmnażanie się.
  7. Siedem dobrodziejstw ciała (zwinność, piękno, zdrowie, długowieczność, przyjemność, siła) i siedem dobrodziejstw duszy (zgoda, przyjaźń, harmonia, radość, siła, bezpieczeństwo, mądrość), którymi według średniowiecznej tradycji cieszyć się będą zbawieni w Raju.[Kopaliński 376-378]
  8. Siedem próśb Modlitwy Pańskiej i siedem słów Pana Jezusa na Krzyżu

Dla podkreślenia chrześcijańskiego charakteru heptagramu warto go używać w formie zwróconej jednym wierzchołkiem do góry i zamkniętej w okręgu dla podkreślenia solarnego charakteru symbolu.

Heptagram w aureoli Boga Ojca na staroobrzędowej ikonie

Marcin Wroński – Książki z komisarzem Maciejewskim

Morderstwo pod cenzurą, – / — * * * * *
Kino Venus, 35/52 * * * * *
A na imię jej będzie Aniela, 37/52 * * *
Skrzydlata trumna, Warszawa, 40/52 * * * *

Pogrom w przyszły wtorek, 41/52 * * * *
Haiti, 43/52 * * * *

Czytam to dla porównania z serią Krajewskiego o Mocku. I znajduję o dwa tony słabszym. Może dlatego, że Krajewski pisze o moim heimacie, o ile ten heimat szeroko rozumieć. Może też dlatego, ze u Wrońskiego nie ma tych smaczków religijnych, które tak cenię u Krajewskiego. Są za to ciekawe tropy literackie. Nie są to więc złe książki. Ale dla mnie ciut słabsze niż Krajewski.

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij