
Tytuł mojego cyklu o maskach „Kultura masek tekstylnych” ma kontekst archeologiczny. Kulturą masek tekstylnych mogą archeologowie z dajmy na to piątego tysiąclecia nazywać XXI wiek, bo maski tekstylne będą tym artefaktem, który będzie się w wykopaliskach z naszej epoki ujawniał znacznie częściej niż w epokach wcześniejszych i późniejszych.
Będą te maseczki znajdowane nie tylko na lądzie, ale i w morzu. Obrońcy przyrody alarmują, że miliony maseczek, głównie jednorazowych trafiają do oceanów, gdzie są zagrożeniem dla żyjących tam organizmów. To też jest jeden z aspektów kultury masek tekstylnych. Bo kultura i natura pozostają w stałym związku.








