
Od lat czytam książki seriami. Każdego roku dwie lub trzy takie serie dominują w moim czytaniu. W tym roku jedną z takich serii stanowią książki Aldousa Huxleya. Przygotowywałem się do tego od kilku lat. Pojedyncze książki czytałem już w poprzednich latach. W tym roku uzupełniłem biblioteczkę, więc na pewno przeczytam tych książek więcej. Ta jest druga. Jest to zbiór opowiadań powstałych w pierwszej połowie XX wieku, w tymże półwieczu dzieje się też ich akcja. Są tu opowiadania wybitne, są też takie sobie, wszystkie jednak warte przeczytania. Sporo tu odniesień do muzyki, literatury i sztuk plastycznych, podobnie jak w dużo późniejszej „Podróży zimowej” Cabrego, którą czytałem i omawiałem niedawno. Możliwe, że Cabre inspirował się Huxleyem. Mało tu natomiast, jak na Huxleya metafizyki i mistyki. Nie znaczy to jednak, że ich tu nie ma wcale. Każdy, kto czytał „Filozofię wieczystą” znajdzie i w tym zbiorku ostrzeżenia przed pułapkami czekającymi na poszukiwaczy mistycznej drogi.
15/52/2021
* * * * *






