Minęły właśnie trzy lata od założenia przeze mnie Grupy Udostępniania Ankiet Naukowych. Grupa się pięknie rozwija, jest jednym z najbardziej udanych moich projektów. Myślę, że wielu studentom już pomogła i wielu jeszcze pomoże. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do jej rozwoju.
Zagrożone symbole – heptagram

O heptagramie tropiciele piszą tak: HEPTAGRAM (SEPTAGRAM, GWIAZDA MAGÓW, GWIAZDA BABILONU). To magiczny symbol, mający znaczenie astrologiczne, gdyż każdemu z ramion gwiazdy odpowiada jedno z siedmiu ciał niebieskich znanych w starożytności. Pierwszy heptagram został użyty jako symbol w kabale, a później przez Aleistera Crowleya i Ordo Templi Orientis (stowarzyszenie magów) gdzie był znany jako „Gwiazda” (lub pieczęć) w „BABALON” (wielka nierządnica). Spotkać go można w kultach neopogańskich w rodzaju wicca która używa symbolu pod nazwą septagram. Heptagram jest znany wśród pogan, jako Elven Star lub Fairy Star. Podobnie został przyjęty jako znak przez niektórych członków subkultury Otherkin. W alchemii, siedmioramienna gwiazda może odnosić się do siedmiu planet, które były znane u starożytnych alchemików.
A jednak …
Heptagram (gwiazda siedmoramienna) i heptagon (siedmiokąt) należą do symboli chrześcijańskich. Ich symbolika wywodzi się wprost z symboliki liczby siedem, podobnie jak symbolika pentagramu i pentagonu wywodzi się z symboliki liczby pięć, a symbolika heksagramu i heksagonu z symboliki liczby sześć. O tej zaś symbolice obszernie pisze siostra Forstner. Wywodzi najsampierw, że jest to symbolika bardzo stara, która pojawiła się w głębokiej starożytności, jeszcze przed odkryciem siedmiu planet. Pierwotnie wiązała się z cyklem księżyca, którego każda faza trwała siedem dni. Siódemka była więc liczbą świętą u Greków, Babilończyków, Egipcjan, Persów, Chińczyków, Hindusów i Germanów. W Mezopotamii prawdopodobnie ta symbolika występowała już u Sumerów. I w najstarszych babilońskich eposach o stworzeniu i w biblijnej Księdze Rodzaju księżyc służy za miarę czasu. Z czasem mistyka liczby siedem została rozbudowana o kolejne zjawiska przyrodnicze: siedem planet, siedem tonów w gamie, w końcu siedem kolorów tęczy (choć to już późna interpretacja, bo w dawnych wiekach tęcza uchodziła za trójbarwną). Z czasem liczba siedem stała się symbolem pełni. W Starym Testamencie siódemkę i pełnię wyrażano tym samym słowem. Siedmiodniowy tydzień stał się podstawową miarą czasu. Siódemka oznaczała więc uporządkowaną całość, ustanowioną przez Boga. Idea ta przebija się wyraźnie przez karty Pięcioksięgu. W tym samym czasie, w Babilonie doskonałości liczby siedem oddawano cześć budując siedmiostopniowe zikkuraty. W Starym Testamencie siódemka jest liczbą bodaj najważniejszą, liczbą świętą. Na początku pojawia się w opisie stworzenia świata, gdzie tygodniowy, siedmiodniowy rytm czasu otrzymuje niejako Boże zatwierdzenie. Jest to też usankcjonowanie świętości liczby siedem. Siódmy dzień tygodnia (szabat) jest dniem świętym, święty jest także co siódmy rok, jako rok szabatowy. Liczba siedem wielokrotnie pojawia się w Starym Testamencie zarówno w tekstach historycznych, jak też prawnych i prorockich. Również w Nowym Testamencie siódemka jest jedną z najważniejszych, a może wręcz najważniejsza liczbą. Siedem jest próśb w Modlitwie Pańskiej, siedemdziesiąt siedem razy należy przebaczać, siedem demonów wchodzi w upadłą duszę, siedem demonów wypędził Chrystus z Magdaleny, siedem było panien mądrych i siedem panien głupich, siedmiu diakonów ustanowili apostołowie. Najwięcej jednak znaczeń siódemki występuje w Apokalipsie: siedem jest listów do siedmiu Kościołów, siedem aniołów wspiera te Kościoły, siedem jest pieczęci, siedem świeczników, siedem gromów, siedem czasów gniewu i siedmiu odpowiadających im aniołów, siedem wzgórz, siedem głów smoka, siedem klas społecznych, siedmiu królów i siedem plag. Ojcowie Kościoła również uważają liczbę siedem za świętą, ponieważ Bóg raczył odpocząć dnia siódmego i w tym siódmym dniu stworzenia świat osiąga swą doskonałość, jak pisze święty Augustyn. Z kolei święty Klemens aleksandryjski uważa siedem za liczbę dziewiczą dziewiczą, gdyż „nie powstaje z uwielokrotnienia jednej liczby przez drugą, ani też będąc już zwielokrotnioną nie tworzy nowej liczby wśród dziesięciu”. Oznacza też życie człowieka, gdyż jest suma czwórki i trójki. Czwórka bowiem oznacza ciało, ukształtowane przez cztery żywioły i cztery płyny, a trójka duszę ukształtowaną na podobieństwo Trójjedynego Boga i powinną miłować tegoż Trójjjedynego Boga z całej swej mocy. W siódemce też czwórka oznacza Stary Testament odnoszący się do ciała, a trójka Nowy Testament odnoszący się do ducha. Jest więc siódemka liczbą kompletności odnoszącą się do jedności materii i ducha. {Forstner s. 46-48].
W nauce Kościoła liczba siedem, a za nią jej przedstawienia graficzne, czyli heptagram i heptagon oznaczają między innymi:
- Siedem radości i siedem boleści Najświętszej Maryi Panny
- Siedem cnót (trzy boskie i cztery kardynalne) i siedem grzechów głównych, co jest echem ewangelicznych siedmiu panien mądrych i siedmiu panien głupich
- Siedem uczynków miłosierdzie względem ciała i siedem względem duszy
- Siedem sakramentów
- Siedmiu archaniołów
- Siedem darów Ducha Świętego, skorelowanych w tradycji z siedmioma darami ciała: wzrok, słuch, węch, smak, praca, ruch, rozmnażanie się.
- Siedem dobrodziejstw ciała (zwinność, piękno, zdrowie, długowieczność, przyjemność, siła) i siedem dobrodziejstw duszy (zgoda, przyjaźń, harmonia, radość, siła, bezpieczeństwo, mądrość), którymi według średniowiecznej tradycji cieszyć się będą zbawieni w Raju.[Kopaliński 376-378]
- Siedem próśb Modlitwy Pańskiej i siedem słów Pana Jezusa na Krzyżu
Dla podkreślenia chrześcijańskiego charakteru heptagramu warto go używać w formie zwróconej jednym wierzchołkiem do góry i zamkniętej w okręgu dla podkreślenia solarnego charakteru symbolu.

Marcin Wroński – Książki z komisarzem Maciejewskim

Morderstwo pod cenzurą, – / — * * * * *
Kino Venus, 35/52 * * * * *
A na imię jej będzie Aniela, 37/52 * * *
Skrzydlata trumna, Warszawa, 40/52 * * * *
Pogrom w przyszły wtorek, 41/52 * * * *
Haiti, 43/52 * * * *
Czytam to dla porównania z serią Krajewskiego o Mocku. I znajduję o dwa tony słabszym. Może dlatego, że Krajewski pisze o moim heimacie, o ile ten heimat szeroko rozumieć. Może też dlatego, ze u Wrońskiego nie ma tych smaczków religijnych, które tak cenię u Krajewskiego. Są za to ciekawe tropy literackie. Nie są to więc złe książki. Ale dla mnie ciut słabsze niż Krajewski.
Kultura masek tekstylnych – kolejna porcja żartów

Ja, Antoni de Tounens, król Patagonii – Jean Raspail

Skoro Raspail zmarł, to wypada uczcić jego pamięć lekturą jednej z jego książek. Mam takowych trzy na pokładzie. Dwie pozostałe jednak już czytałem, padło więc na króla Patagonii. Niektórzy uważają tę książkę za słabszą od innych powieści mistrza. Ja tak nie myślę. Dla mnie to doskonała powieść psychologiczna, a w Antonim de Tounens widzę pierwowzór bohaterów Houellebecqa.
42/52
* * * * *
Zagrożone symbole – trójłucze

O trójłuczu czyściciele wiary wspominają w tym tekście: ZNAK BESTII. Cztery różne symbole znaku Bestii, czyli szatana. 666 – w numerologii biblijnej jest liczbą niedoskonałą w przeciwieństwie do liczby 777, którą tłumaczyć możemy jako „Święty, Święty, Święty”. Sataniści odnieśli liczbę 666 do słów Apokalipsy (por. Ap.13,11-18 Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego sześćset sześćdziesiąt sześć. ). A. Crowley sam nazwał siebie „Bestią 666″. Wśród satanistów liczba ta oznacza nienawiść do chrześcijaństwa, pogardę względem tego co święte, dobre i sprawiedliwe. Często bywa ona kodowana, np. w formie FFF (F – szósta litera alfabetu), 333, 18 (6 3) lub 216 [(6 6) 6].Symbol ten występuje także w postaci trzech połączonych okręgów. Symbole te występują w wielu grach komputerowych, filmach i książkach, na wielu okładkach płyt.
A jednak …
Trójłucze, czyli trzy połączone okręgi to stary i ważny symbol chrześcijański. Tak pisze o nim siostra Forstner: Jeśli trzy wierzchołki tej figury (trójkąta – przyp. AR) potraktuje się jako punkty środkowe trzech przecinających się z sobą kół albo pierścieni, otrzymuje się następny symbol Trójcy Świętej – Trójłucze, występująca często w maswerku (laskowaniu) gotyckim forma trzech dotykających się półkuli, ma tę samą konstrukcję. Należy więc trójłucze do serii trójkątnych symboli trynitarnych, wraz z samym trójkątem, Okiem Opatrzności, triquetrą i triskelionem.
Odmianą trójłucza są pierścienie boromejskie. Jest to splot trzech pierścieni tak złączonych, że trzy są ze sobą połączone, ale dowolne dwa nie. Rozcięcie jednego pierścienia powoduje rozłączenie dwóch pozostałych. Pierścienie boromejskie od średniowiecza funkcjonują jako symbol Trójcy Świętej. Występują też w herbie rodziny Boromeuszy (w tym świętego Karola Boromeusza) i stąd pochodzi ich nazwa.


Serotonina – Michel Houellebecq

W swoim czytelnictwie nie podążam zasadniczo za nowościami, czy bestsellerami, jednak, skorom piszę coś o książkach, to jakąś, przynajmniej minimalną więź z trendami utrzymywać muszę. Toteż przynajmniej raz w roku jakąś książkę z topu czytam. Tym razem padło na najnowszą powieść Houellebecqa.
To czwarta książka, a trzecia powieść tego autora, którą czytam. „Mapa i terytorium” mnie zachwyciła, „Uległość” wydała mi się strasznie naiwna, a „Serotonina” mnie znudziła. Ogólny schemat podobny jak w poprzednich powieściach. Bohaterem jest mężczyzna w średnim wieku z jakimiś tam sukcesami zawodowymi i z kompletnie nieudanym ( w dużej mierze na własne życzenie) życiem osobistym. Brakuje tym razem wyrazistej wizji świata przyszłości, jak w poprzednich powieściach, choć i tu akcja wybiega nieco w przyszłość.
Gdy rok temu Olga Tokarczuk otrzymała Literacka Nagrodę Nobla, bloger jacob klawitter napisał na Salonie24, że Nic dziwnego, że Houellebcq dzisiaj czy Herbert ponad dwie dekady temu nie dostali tej nagrody. Ta przyznawana jest bajkopisarzom. Ja mam inne zdanie. Michel Houellebecq kiedyś Nobla dostanie. Kiedyś, jeszcze nie teraz. Serotonina go niestety do tego celu nie przybliża. Raczej oddala.
39/52
* * * *
Kultura masek tekstylnych – Gryfnie

Gryfnie to bardzo ciekawy sklep z odzieżą i artykułami regionalnymi, górnośląskimi, zarówno stacjonarny, jak i internetowy. Koszulki z dużym wyborem motywów górnośląskich. Poza tym między innymi czapki, maseczki, kubki i książki, zarówno po śląsku, jak i o Śląsku. Ceny umiarkowane.
Mają również maseczki – cztery wzory z motywami śląskimi, w odróżnieniu od Ajncli omawianej na początku cyklu tylko kulturowo-humorystycznymi, bez etnicznie-tożsamościowych adlerów, czyli inaczej mówiąc, bez polityki.
Aspekty buddyzmu – Henri de Lubac

Wbrew pozorom nie jest to książka o buddyzmie jako takim, a porównanie buddyzmu i chrześcijaństwa na kilku płaszczyznach ze szczególnym uwzględnieniem płaszczyzny symboliki. Oczywiście wbudowuje się to w moje ostatnio intensywne studia nad symboliką chrześcijańską. Bo tak naprawdę jest to książka o symbolice chrześcijańskiej, napisane z chrześcijańskiej perspektywy. Co nie dziwi, skoro jej autorem jest katolicki teolog, późniejszy kardynał.
38/52/2020
* * * * *
