Bardzo ciekawy i nietypowy cmentarz ewangelicki. Przypuszczam, że właśnie ta nietypowość, przyczyniła się do jego względnie dobrego zachowania. W czym się ona przejawia? Po pierwsze, obok nagrobków niemieckojęzycznych są obecne polskojęzyczne i to już od około stulecia. Po drugie, sporo jest nagrobków powojennych, w tym prawie współczesnych, z przełomu stuleci. Po trzecie, na cmentarzu ewangelickim, znajdują się co najmniej dwa nagrobki ewidentnie katolickie, opatrzone inskrypcją „Ave Maria”. Po czwarte i najbardziej niejasne, na jednym z nagrobków znajduje się spora figura Żyda, której ludzie wkładają monety do garści. Po piąte, na skraju cmentarza stoi pomnik ofiar I wojny światowej z napisami po polsku i niemiecku.
Bardzo ładny jest kościół katolicki w Wierzchucinie. Zwracają uwagę ciekawe zdobienia i obrazy. Wiele nieoczywistej symboliki.
I na koniec karczma „U Pysia”. Porcje są tu duże, smaczne, kompot rewelacyjny, ale niektóre zwyczaje rodem z minionej epoki, np bardzo cienkie rozklepywanie schabowego. W karczmie i wokół karczy wiele ciekawych eksponatów.















































































