Agni Parthene – Panno przeczysta – mój przekład

Panno przeczysta, nieskalana, Bogarodzico, Pani,

Raduj się, Panno bez skazy!

Runo oblane pełnią łask,Panno, Królowo, Matko,

Raduj się, Panno bez skazy!

Bardziej promienna od słońca i wyższa niż niebiosa,

Raduj się, Panno bez skazy!

Radości wszystkich dziewic i wyższa od aniołów,

Raduj się, Panno bez skazy!

Jaśniejsza niż firmament, czystsza niż światło słońca,

Raduj się, Panno bez skazy!

Bardziej święta niż mnóstwo wszystkich wojsk niebieskich,

Raduj się, Panno bez skazy!

Maryjo zawsze Dziewico, całego świata Pani,

Raduj się, Panno bez skazy!

Oblubienico przeczysta, nieskalana,Wszechświęta,

Raduj się, Panno bez skazy!

Oblubienico, Królowo wszech, przyczyną naszej radości,

Przeczysta Panno, królowo łask, Najświętsza nasza Matko

Raduj się, Panno bez skazy!

Godniejsza od Cherubinów, nieporównanie wspanialsza

Raduj się, Panno bez skazy!

Od bezcielesnych Serafinów, większa niż niebieskie Trony

Raduj się, Panno bez skazy!

Pieśni Cherubów raduj się, Hymnie aniołów raduj się

Raduj się, Panno bez skazy!

Odo Serafów raduj się, Radości archaniołów

Raduj się, Panno bez skazy!

Pokoju, szczęście, raduj się, Zbawcza przystani raduj się

Raduj się, Panno bez skazy!

Święta komnato Słowa, Kwiecie niezniszczalności

Raduj się, Panno bez skazy!

Rozkoszy raju raduj się, Błogosławione życie

Raduj się, Panno bez skazy!

Raduj się drzewo żywota, źródło nieśmiertelności

Raduj się, Panno bez skazy!

Błagamy Cię o Pani, teraz wzywamy Cię

Raduj się, Panno bez skazy!

Błagamy Cię Królowo, Błagamy Cię o łaskę

Raduj się, Panno bez skazy!

Nieskazitelna Dziewico, O Wszechświęta Pani

Wzywamy Cię gorąco, O Sanctissimum świątyni,

Raduj się, Panno bez skazy!

Pomóż mi i uwolnij mnie, chroń mnie przed wrogiem

Raduj się, Panno bez skazy!

Uczyń mnie spadkobiercą wiecznego żywota

Raduj się, Panno bez skazy!

Kultura Masek tekstylnych – arcydzieła w maskach

Jedno z brytyjskich muzeów, a mianowicie Fitzwilliam Museum in Cambridge opublikowało na swojej stronie serię przeróbek arcydzieł malarstwa uzupełnionych o pandemijne maski. Można o tym przeczytać między innymi na stronie CNN World.

Dlatego muzeum wymyśliło nowatorski sposób na zebranie pieniędzy – prezentując dzieła sztuki, w których badani mieli maski na twarz, dopasowane do stylu każdego obrazu. W „The Bridesmaid” Johna Everetta Millais bohaterka jest ozdobiona kwiatową maską pasującą do jej dekoracyjnej sukni, podczas gdy w „Bliźniakach, Kate i Grace Hoare” Millais z 1876 roku siostry zakładają zakrycia twarzy, przygotowując się do wyjścia ze swoim eleganckim psem.

Odkąd pandemia koronawirusa zmusiła kraje na całym świecie do czasowego zamknięcia przestrzeni publicznych, muzea i galerie musiały wymyślić innowacyjne sposoby angażowania klientów. Niektóre galerie przeniosły swoje wystawy do sieci, a artyści zostali zmuszeni do tworzenia prac w warunkach lockdownu.

Zagrożone symbole – Skrzydlate Słońce

O symbolu Skrzydlatego Słońca samozwańczy czyściciele wiary piszą tak: SKRZYDLATY DYSK. Symbol mocy okultystycznej (glob słoneczny, rogi baranie, żmije w otoczeniu skrzydeł krogulca, które są znakiem wszechobecności). Jest on jednym z symboli egipskiego boga Słońca – Ra. Często także w jej miejsce umieszcza się sokoła (symbol solarny boga Horusa). Egipska legenda mówi o tym, że skrzydła sokoła wzleciały ponad cały wszechświat, by być symbolem Ziemi w systemie słonecznym. W języku hebrajskim RA znaczy: „przemieniać dobro na nic, na klęskę, cierpienie”. Uskrzydloną kulę odnaleźć można także w kartach Tarota oraz na okładkach wielu płyt.

A jednak …

Skrzydlate Słońce jest ewidentnym symbolem chrześcijańskim: Od ok. VIII wieku pne skrzydlaty dysk słoneczny pojawia się na hebrajskich pieczęciach związanych z królewskim domem Królestwa Judy . Wiele z nich to pieczęcie i uchwyty do dzbanów z czasów panowania Ezechiasza , wraz z napisem l’melekh („należący do króla”). Zazwyczaj królewskie pieczęcie Ezechiasza mają dwa skierowane w dół skrzydła i sześć promieni emanujących z centralnego dysku słonecznego, a niektóre z nich są po obu stronach otoczone egipskim symbolem ankh („kluczem życia”). Wcześniejsze są przykłady pieczęci sług króla Achaza i króla Uzjasza . Porównaj także Malachiasza 4: 2, odnosząc się do uskrzydlonego „Słońca prawości”:A dla was, czczących moje Imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości, a uzdrowienie w jego skrzydłach. I będziecie podskakiwać i rosnąć jak młode cielęta. (Za angielską wikipedią, polski przekład wersetu biblijnego za Biblią Lubelską)

Pieczęć króla Ezechiasza

Symbolem Skrzydlatego Słońca posługują się dwa bliskowschodnie ludy chrześcijańskie – Aramejczycy i Asyryjczycy: Niemal dwie piąte badanych Aramejczyków wymieniło jako najważniejszy symbol orła Surjojo, prawie jedna trzecia flagę aramejską. W rzeczywistości jest to jeden i ten sam symbol. Projekt flagi opiera się na reliefie odkrytym przez André Dupont-Sommera w Tell Halaf w Syrii. Relief przedstawia dwóch mężczyzn z głowami byków podtrzymujących uskrzydlony dysk solarny. W przypadku flagi słońce zastąpiono płomieniem lub zniczem, symbolizującym Ducha Świętego. Czerwony kolor tła przywołuje skojarzenia z Sejfo. Kolor żółty wyraża nadzieję na własne państwo. [Woźniak, s 243-245]

Flaga aramejska
Flaga Aramejskiej Organizacji Demokratycznej działającej w Libanie

Werset A dla was, czczących moje Imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości, a uzdrowienie w jego skrzydłach jednoznacznie odnosi się do Jezusa Chrystusa. To, że Słońce oznacza Naszego Pana wiemy już z Kantyku Zachariasza i wielu chrześcijańskich symboli solarnych. Natomiast skrzydła symbolizują Krzyż Chrystusowy. Kolejną formę figuratywną krzyża mogły stanowić ptaki z rozłożonymi skrzydłami. Pisał o nich Tertulian w kontekście całego żywego stworzenia oddającego hołd Bogu: „Wszystko, co wychodzi ze stajni i wypełza z nor, nie podnosi bezużytecznie swoich paszcz ku niebu, lecz modli się, wydając dźwięki sobie właściwe. Nawet i ptaki powstające ze snu wznoszą się ku niebu i rozkładając na krzyż skrzydła zamiast rąk, mówią coś, co wydaje się modlitwą”. Do tej samej figury odwołał się Metody z Olimpu w „Homilii o krzyżu i męce Chrystusa”, dodając przy tym analogię do postaci człowieka: „I każde stworzenie, by tak rzec, zostało napiętnowane tym znakiem ku swej wolności; dlatego ptaki, rozkładając skrzydła podczas swego lotu w przestworzach, przypominają kształt krzyża i sam człowiek go przedstawia, gdy rozłoży ramiona”. Warto tutaj podkreślić, że teksty Biblii wielokrotnie odwołują się do opiekuńczej funkcji skrzydeł. W Psalmach troskliwe zachowanie się Boga wobec człowieka zostało porównane do ochronnych właściwości skrzydeł: „Albowiem w tobie ufa dusza moja i w cieniu skrzydeł twoich nadzieję mieć będę, aż przeminie nieprawość” (Ps 56,2) Bóg na skrzydłach niósł naród wybrany, jak orzeł swe pisklęta (Wj 19,4). Także pod skrzydłami Boga człowiek może się radować (Ps 62,8), a w jego skrzydłach znaleźć uzdrowienie (Ml 3,20). Sam Chrystus porównał swoje zachowanie wobec narodu żydowskiego do ptaka chroniącego pisklęta pod skrzydła (Łk 13,34). Skrzydła krzyża stały się więc opiekuńczymi skrzydłami Boga, na co jednoznacznie wskazał syryjski biskup i poeta Balaj w hymnie na Wniebowstąpienie: „W dzień Twego Wniebowstąpienia, Chryste nasz Boże, cieszy się Twoje stworzenie i raduje się z Twego wejścia do nieba, a Twoja trzoda kryje się pod skrzydła Twojego krzyża” [Kobielus s. 167-168]

Skrzydlate Słońce na kamienicy w Elblągu

W językach starożytnych zdrowie i zbawienie określane jest zazwyczaj jednym i tym samym słowem. Przykładem może być tu łacińskie słowo salus. Tedy werset: A dla was, czczących moje Imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości, a uzdrowienie w jego skrzydłach jest zapowiedzią zbawczego dzieła Syna Bożego. Skrzydlate Słońce jest więc dla nas, chrześcijan symbolem zbawienia, które mamy w Chrystusie i jego krzyżu.

Mitologia. Wierzenia i podania Greków i Rzymian – Jan Parandowski

Czytałem tę książkę w młodości, czytałem ja powtórnie teraz, towarzysząc w tej lekturze mojemu synowi. Przy pierwszej lekturze byłem przekonany, że jest to książka o dawno martwych wierzeniach ludów starożytnych. Dziś jest to dla mnie przedewszystkiem książka o ważnych elementach naszej cywilizacji, także w jej współczesnej odmianie. Czy sobie to uświadamiamy, czy nie, mity antyczne są jednym z najważniejszych czynników, kształtujących nas kulturowo.

55/52

* * * * *

Sacrum, mit, historia – Mircea Eliade

Skoro intensywnie pracuję nad symbolami chrześcijańskimi, nie mogłem pominąć prac Wielkiego Rumuna. Na pewno mój cykl o wygnanych symbolach wiele na tej lekturze skorzysta. Polecam ją wszystkim humanistom, bo pobudza do myślenia. Nie polecam fundamentalistom religijnym, bo mogą się zgorszyć.

54/52

* * * * *

Ostatni rozdział, czyli paragraf 22 bis -Joseph Heller

Dziwna książka, długo ją czytałem. Trudno ją nawet nazwać powieścią, jest to zbiór luźno powiązanych epizodów. Nie ma głównego wątku, nie ma ewidentnego zakończenia, fragmenty ciekawe pomieszane z nudnymi. Zdaje się być inspirowana twórczością Kurta Vonneguta.

52/52

* * * *

Portret wisielca – Marcin Wroński

Wyjąłem tę książkę z omawiania serii o komisarzu Maciejewskim, bo moim zdaniem w ogóle nie powinna się w tej serii znaleźć. Tu nie powinno być Maciejewskiego, Krafta, wywiadowców, policji i śledztwa. Głównymi bohaterami powinni być ksiądz-biblista i rabin-kabalista. Ta książka przemyca ważną tezę religijną, a pod płaszczykiem kryminału ledwie tę tezę widać. Ta teza brzmi: konsekwentne studiowanie kabały prowadzi do uznania Jezusa z Nazaretu za Mesjasza. Gdyby tę tezę uczynić osią książki byłoby to dzieło genialne, na miarę poświęconych podobnej tematyce powieści Singera i Tokarczuk.

51/52

* * * * *

Druga porcja przygód komisarza Maciejewskiego

Jak coś zacząłem, to staram się skończyć, chociaż nie zawsze udaje mi się to uczynić w rozsądnym czasie. Tym razem się udało, cały cykl zmieściłem w jednym półroczu. Try książki, które tu zbiorczo wspominam, czytało mi się dobrze, znacznie lepiej niż te nasączone cierpieniem wojennym i powojennym. Warto zwrócić uwagę szczególnie na „Kwestję krwi” z drugoplanową rolą znanego poety. Zresztą i w „Czasie Herkulesów” jest co nieco o poetach. To taki znak rozpoznawczy Wrońskiego. „Portet wisielca” wydzielam do osobnego tekstu.

50/52 Kwestja krwi * * * *

53/52 Czas Herkulesów * * * *

56/52 Gliny z innej gliny * * * *

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij