Dla mnie „Czarodziejska góra” jest książką o metaizyce. O niereligijnej metafizyce. Hans Castorp doznaje w niej trzy lub cztery razy głebokich przeżyć metafizycznych. W żadnym przypadku nie mają one podłoża religijnego. Są związane ze sportem, muzyką i spirytyzmem. Warto zauważyć, że sport i muzyka do dziś są ważnym nośnikiem niereligijnej metafizyki. Gwiazda spirytyzmu natomiast mocno przygasła.
Pisząc o tej książce, nie sposób wspomnieć choć zdaniem o sporze Naphty z Settembrinim. Choć jestem człowiekiem wierzącym, religijnym, nadto prowadzącym własne poszukiwania mistyczne, bliżej mi do Settembriniego, niż do Naphty. Dualistyczny gnostycyzm tego drugiego mnie odpycha. Dla mnie Natura nie jest przeciwieństwem Boga, jest Jego cząstką.
Od lat jestem aktywny w internecie. Od 2002 roku aktywnie komentuję na forum portalu gazeta.pl, od 2006 roku prowadzę blogi, od 2010 mam kanał na YouTube, a w ostatnich latach aktywizuję swoje działania na Facebooku. W roku 2018 postanowiłem wszystko usystematyzować i skoordynować. Dlatego wyznaczyłem sobie cztery cele, które odtąd co roku podsumowuję i modyfikuję, z czasem też zaczęło ich przybywać. Na rok 2022 ustaliłem następujące cele: I. 20 000 odsłon bloga „Kultura Okiem Svetomira” i 2400 odsłon bloga „Rok Boży”. II. 300 subskrypcji kanału Svetomirus na YouTube. III. 1400 członków Grupy Udostępniania Ankiet Naukowych. IV. 300 obserwujących moich trzech pejów razem wziętych.V. 50 polubień moich opinii na Mapach Google.
Pierwszy z tych celów został zrealizowany już na wiosnę. Grupa udostępniania ankiet naukowychprzekroczyła wtedy próg 1400 członków. Obecnie ma ich już ponad 2000. Jest ona pomyślana jako pomoc dla studentów i uczniów, którzy nie mają gdzie szukać respondentów do swoich ankiet. Zachęcam do wstępowania do grupy. Żeby była naprawdę sprawna, potrzeba kilku tysięcy członków, ale wiem, ze to nierealne w krótkim czasie. Dlatego cel na rok 2018 określiłem na 300 członków. Został on zrealizowany, dlatego na rok kolejny podniosłem go do poziomu 400. Ten też został zrealizowany ze sporym naddatkiem. Na koniec roku grupa liczyła 468 członków. Celem na 2020 było 500 członków. Zrealizowano 843 członków. Plan na rok kolejny to 900 członków. Na koniec roku jest 1331 członków. Cel na 2022 ustaliłem na 1400 członków i został on zrealizowany, a następnie znacznie przekroczony. Do końca roku prawdopodobnie będzie około 2300 członków.
Następnie, w lipcu został zrealizowany drugi cel, a mianowicieMój kanał na Youtubie. Ma on trzy główne tematy: liturgia, folklor i przyroda. Mogą dojść nowe tematy, ale nie jest to pewne. Planowałem wrzucić w 2018 roku kilkadziesiąt filmów, a celem moim było osiągnięcie poziomu 100 subskrypcji. Zadania nie udało się wykonać, choć postęp był. Na koniec roku było 88 subskrypcji, więc cel na przyszły rok pozostał ten sam, czyli setka. W roku 2019 udało się ją przekroczyć. Na koniec roku było 116 subskrypcji. Celem na 2020 było 150. Na koniec roku osiągnięto 141, a więc nie udało się planu zrealizować. Cel 150 subskrypcyj został więc przeniesiony na kolejny rok. Rok 2021 został zakończony z wynikiem 266 subskrypcji, co oznacza, że cel zrealizowano z dużą nawiązką. Cel na 2022 ustalam na 300 subskrypcji. Większość filmów jest udostępniana na FB, niektóre zaś są omawiane i wklejane na blogu. Obecnie jest 311 subskrypcji, a więc cel został zrealizowany, choć nie sposób nie zauważyć, że tempo przyrostu jest znacznie mniejsze niż w ubiegłym roku.
W poprzednim miesiącu został zrealizowany cel trzeci, otyczący Moich blogów. Najważniejszym moim blogiem jest, podobnie jak od lat, Kultura Okiem Svetomira. W roku 2018 wróciłem do pisania co najmniej dwa razy w tygodniu (z małymi wyjątkami), z tym że teksty są znacznie krótsze niż kiedyś. Połowa tekstów jest o literaturze, są to omówienia książek czytanych w ramach facebookowego wyzwania Przeczytam 52 książki w danym roku. Gdyby ktoś chciał mi przysłać jakieś książki do recenzji, to chętnie przyjmę i zrecenzuję. Pozostałe teksty dotyczą różnych innych dziedzin kultury. Moim zamiarem na 2018 rok było wprowadzenie bloga do pierwszej setki rankingu blox.pl i udało się to zrealizować z naddatkiem. Blog był w pierwszej setce przez większość roku, najwyżej uplasował się na 43. miejscu. Dlatego na rok kolejny podniosłem poprzeczkę. Chciałem choć raz wejść do trzydziestki, a z setki przez cały rok nie wypaść. Obydwa cele udało się zrealizować do kwietnia, ale z końcem tego miesiąca zamknięto Bloksa. Musiałem przenieść się na WordPressa i walkę o pozycję mojego bloga zacząć od nowa. W 2019 miałem 4979 wyświetleń. Planem na 2020 było 10 000 wyświetleń. Zrealizowałem 16760 wyświetleń. Planem na 2021 było 15 000 wyświetleń. Zrealizowano 48 934. Planem na 2022 było 20 000 wyświetleń.
Mam też plan dla swojego drugiego bloga. Rok Boży miał w 2019 roku 272 wyświetlenia. Celem na 2020 było 600 wyświetleń. Zrealizowano 1921 wyświetleń. Celem na 2021 było 1200 wyświetleń. Zrealizowano 2786 wyświetleń. Celem. na 2022 było 2400 wyświetleń.
Obecnie obydwa cele są już zrealizowane od mniej więcej miesiąca. KOS ma w tym roku nieco ponad 50 000 wyświetleń, a RB nieco ponad 3000 wyświetleń. Tempo przyrostu znacznie więc wyhamowało. Obawiam się, że w przyszłym roku uda się zrealizować tylko cel dla KOS określony na 25 000, mało jest jednak prawopodobne zrealizowanie celu dla RB, określonego na 4800. Myślę więc o małej modyfikacji tego celu.
Teraz, pod sam koniec roku zrealizowałem czwarty cel. Przez cztery lata utrzymywałem cztery cele, przyszedł czas na dodanie piątego. Od kilku lat edytuję Mapy Google, aktualnie jestem Lokalnym Przewodnikiem na siódmym stopniu. Ósmy mam szansę osiągnąć najwcześniej w 2023, a na razie walczyłem o odznakę recenzenta. Potrzebowałem 50 polubień moich opinii, a mam 52, więc cel zrealizowaałem. W przyszłym roku czeka mnie walka o ósmy stopień.
Został cel poświęcony sronom na FB i tego rczej nie zrealizuję. Strona Refleksje o postępie – antologia na Facebooku powstała jako reakcja na agresję pewnego postępowca pod moimi wypowiedziami. Służy ona krytyce niemądrego postępu (nie jakiegokolwiek postępu). W dalekiej przyszłości antologia może przybrać formę książkową. Zamierzałem w roku 2018 dorzucić kilkadziesiąt cytatów i tak uczyniłem. Proszę o nadsyłanie pomysłów i lajkowanie strony. Celem na rok 2018 było 100 obserwujących. Nie zostało to osiągnięte, dlatego na rok kolejny też celem było 100 obserwujących, ale z pewną modyfikacją.
Założyłem mianowicie drugą stronę facebookową, poświęcona wspomnianym wyżej blogom okresowym. Od kilku lat prowadziłem trzy blogi poświęcone kolejnym okresom Roku Liturgicznego: „Prawdziwe Boże Narodzenie”, „Prawdziwy Wielki Post” i „Prawdziwa Wielka Noc”. Po przeprowadzce na wordpressa, zastąpiłem je blogiem Rok Boży. W 2018 roku postanowiłem treść tych blogów udostępnić także na Facebooku, dlatego powołałem do życia stronę „Rok Boży”. W przyszłości chciałbym, aby na tej stronie pojawiały się także materiały innych autorów. Dlatego równolegle założyłem grupę „Katolicy rozmaici – bez polityki„, na którą proszę wrzucać propozycje treści dla strony. Docelowo grupa ta ma także służyć dyskusjom na wszystkie tematy dotyczące religii katolickiej. Z kolei w roku 2020 założyłem stronę „Kultura masek tekstylnych” poświęconą moim antropologicznym badaniom nad kulturowymi aspektami pandemii.
Dlatego te sto obserwujących było na 2019 rok celem wspólnym dla obydwu stron. Cel uznaję za zrealizowany, gdy ten poziom osiągnie którakolwiek z nich. Na początku 2019 Refleksje miały 37 obserwujących a Rok Boży 33. Cel został zrealizowany. Na koniec roku Rok miał 100 obserwujących a Refleksje 35. Celem na 202o było 150 dla Roku, i 50 dla Refleksyj. Osiągnięto 140 dla RB, 37 dla RoP i 36 dla KMT. Cel nie został zrealizowany. Cel na rok 2021 wynosił 250 łącznie. Cel został zrealizowany z łączną liczbą 262 obserwujących (178+45+39). Cel na 2022 to 300 obserwujących łącznie. Obecnie jest 276 (191+46+39), więc chyba to zadanie będzie najtrudniejsze. Jak widać, przyrosty są tylko na RB, a RoP i KMT dotknęła stagnacja.
W 2020 tylko połowa celów została zrealizowana, w 2021 wszystkie. W 2022 roku zrealizowane będą cztery cele z postawionych pięciu. W 2023 będzie duża przebudowa celów. Dziękuję za uwagę i zapraszam do współpracy – czytania, oglądania, subskrybowania i lajkowania.
Leopold Staff był nie tylko jednym z kilku najwybitniejszych poetów w dziejach literatury polskiej, ale także genialnym tłumaczem poezji, zwłaszcza poezji sakralnej. Brewiarzowe hymny i mszalne sekwencje należą do największych skarbów takowej. W tomiku dominują te pierwsze, bo sekwencyj potrydencka reforma liturgiczna zostawiła w mszale ledwie kilka. Warto poczytać te teksty, także w lekturze pozaliturgicznej, bo wtedy możemy odczytać niuanse, które przy odmawianiu brewiarza mogą umknąć.
Od lat ozdoby świąteczne dostępne w marketach są mocno zdesakralizowane. W tym roku jednak wyjątkowa posucha. W zasadzie jedynym elementem sakralnym szeroko obecnym są eklektyczne aniołki. Motywów typowo bożonarozeniowych ilości homeopatyczne, nawet w Obi, gdzie zawsze było ich sporo.
W tym roku szczególnie modne są motywy z „Dziadka do orzechów” E.T.A Hoffmanna. Myślę, że temu wątkowi warto będzie poświęcić osobny wpis.
Ciekawa jest ta menora na ostatnim zdjęciu. Może to miała być chanukija, ale ktoś kto o tym decydował, nie wiedział, jak ona powinna wyglądać.
Wielu katolików powołuje się na wizje mistyków. W wizjach tych ma się kryć wiedza o przyszłości świata i ludzi, zwłaszcza o mających nadejść katastrofach, a także o niebie, czyśćcu i piekle, zarówno w kwestii jak tam jest, jak i kto tam jest. Właśnie te wizje w powszechnym przekonaniu są konstytutywną cechą mistyków. Tymczasem większość mistyków, żadnych wizyj mie ma, bo mistyka się bez wizyj obywa doskonale. Są one dla niej jedynie efektem ubocznym. Bo istotą doświadczenia mistycznego jest nie wizja, a kontemplacja.
Jak pisze Thomas Merton: kontemplacja nie jest wizją, ponieważ widzi ,, bez widzenia” i zna ,, bez poznawania”. Jest to niezmierzona głębia wiary, wiedza zbyt głęboka, by mogła być uchwycona w obrazach, w słowach czy nawet w jasnych pojęciach. Można się o nią otrzeć za pomocą słów, symboli, ale właśnie kiedy kontemplacyjny umysł próbuje pokazać, co wie, wycofuje to, co powiedział, i zaprzecza temu, co potwierdził. Bowiem w kontemplacji wiemy ,, nie wiedząc „. Lub raczej wiemy poza wszelką wiedzą czy ,,niewiedzą”. Poezja, muzyka i sztuka mają coś wspólnego z doświadczeniem kontemplacyjnym. Jednak kontemplacja leży poza estetyczną intuicją, poza sztuką, poza poezją. Tak naprawdę jest również poza filozofią, jak też speku-latywną teologią. Streszcza, przekracza i wypełnia je wszystkie, a mimo to jednocześnie zdaje się w pewnym sensie im zaprzeczać i zajmować ich miejsce. Kontemplacja jest zawsze poza zasięgiem naszej wiedzy, poza naszym światłem, poza systemami, poza wyjaśnieniami, poza dyskursem, poza dialogiem, poza naszym ,,ja”. (Nowy posiew kontemplacji, s. 17- 18) I dalej NIE jest też kontemplacja darem przepowiadania ani nie oznacza zdolności do czytania sekretów ludzkich serc. Te rzeczy mogą czasami towarzyszyć kontemplacji, ale nie są dla niej niezbędne i byłoby błędem mylić je z nią. (tamże, s. 27)
Tę książkę czytałem zarówno jako lekturę duchową, jak też jako lekturę źródłową o moich własnych projektów. W obydwu zakresach z wielkim pożytkiem. Największą zaletą tej książki jest obfitość cytatów z Ojców Kościoła.
Od lat jestem aktywny w internecie. Od 2002 roku aktywnie komentuję na forum portalu gazeta.pl, od 2006 roku prowadzę blogi, od 2010 mam kanał na YouTube, a w ostatnich latach aktywizuję swoje działania na Facebooku. W roku 2018 postanowiłem wszystko usystematyzować i skoordynować. Dlatego wyznaczyłem sobie cztery cele, które odtąd co roku podsumowuję i modyfikuję, z czasem też zaczęło ich przybywać. Na rok 2022 ustaliłem następujące cele: I. 20 000 odsłon bloga „Kultura Okiem Svetomira” i 2400 odsłon bloga „Rok Boży”. II. 300 subskrypcji kanału Svetomirus na YouTube. III. 1400 członków Grupy Udostępniania Ankiet Naukowych. IV. 300 obserwujących moich trzech pejów razem wziętych.V. 50 polubień moich opinii na Mapach Google.
Pierwszy z tych celów został zrealizowany już na wiosnę. Grupa udostępniania ankiet naukowychprzekroczyła wtedy próg 1400 członków. Obecnie ma ich już ponad 2000. Jest ona pomyślana jako pomoc dla studentów i uczniów, którzy nie mają gdzie szukać respondentów do swoich ankiet. Zachęcam do wstępowania do grupy. Żeby była naprawdę sprawna, potrzeba kilku tysięcy członków, ale wiem, ze to nierealne w bliskim czasie. Dlatego cel na rok 2018 określiłem na 300 członków. Został on zrealizowany, dlatego na rok kolejny podniosłem go do poziomu 400. Ten też został zrealizowany ze sporym naddatkiem. Na koniec roku grupa liczyła 468 członków. Celem na 2020 było 500 członków. Zrealizowano 843 członków. Plan na rok kolejny to 900 członków. Na koniec roku jest 1331 członków. Cel na 2022 ustaliłem na 1400 członków i został on zrealizowany, a następnie znacznie przekroczony. Do końca roku prawdopodobnie będzie 2500 członków.
Następnie, w lipcu został zrealizowany drugi cel, a mianowicieMój kanał na Youtubie. Ma on trzy główne tematy: liturgia, folklor i przyroda. Mogą dojść nowe tematy, ale nie jest to pewne. Planowałem wrzucić w 2018 roku kilkadziesiąt filmów, a celem moim było osiągnięcie poziomu 100 subskrypcji. Zadania nie udało się wykonać, choć postęp był. Na koniec roku było 88 subskrypcji, więc cel na przyszły rok pozostał ten sam, czyli setka. W roku 2019 udało się ją przekroczyć. Na koniec roku było 116 subskrypcji. Celem na 2020 było 150. Na koniec roku osiągnięto 141, a więc nie udało się planu zrealizować. Cel 150 subskrypcyj został więc przeniesiony na kolejny rok. Rok 2021 został zakończony z wynikiem 266 subskrypcji, co oznacza, że cel zrealizowano z dużą nawiązką. Cel na 2022 ustalam na 300 subskrypcji. Większość filmów jest udostępniana na FB, niektóre zaś są omawiane i wklejane na blogu. Obecnie jest 311 subskrypcji, a więc cel został zrealizowany, choć nie sposób nie zauważyć, że tempo przyrostu jest znacznie mniejsze niż w ubiegłym roku.
W tym miesiącu został zrealizowany cel trzeci, otyczący Moich blogów. Najważniejszym moim blogiem jest, podobnie jak od lat, Kultura Okiem Svetomira. W roku 2018 wróciłem do pisania co najmniej dwa razy w tygodniu (z małymi wyjątkami), z tym że teksty są znacznie krótsze niż kiedyś. Połowa tekstów jest o literaturze, są to omówienia książek czytanych w ramach facebookowego wyzwania Przeczytam 52 książki w danym roku. Gdyby ktoś chciał mi przysłać jakieś książki do recenzji, to chętnie przyjmę i zrecenzuję. Pozostałe teksty dotyczą różnych innych dziedzin kultury. Moim zamiarem na 2018 rok było wprowadzenie bloga do pierwszej setki rankingu blox.pl i udało się to zrealizować z naddatkiem. Blog był w pierwszej setce przez większość roku, najwyżej uplasował się na 43. miejscu. Dlatego na rok kolejny podniosłem poprzeczkę. Chciałem choć raz wejść do trzydziestki, a z setki przez cały rok nie wypaść. Obydwa cele udało się zrealizować do kwietnia, ale z końcem tego miesiąca zamknięto Bloksa. Musiałem przenieść się na WordPressa i walkę o pozycję mojego bloga zacząć od nowa. W 2019 miałem 4979 wyświetleń. Planem na 2020 było 10 000 wyświetleń. Zrealizowałem 16760 wyświetleń. Planem na 2021 było 15 000 wyświetleń. Zrealizowano 48 934. Planem na 2022 jest 20 000 wyświetleń.
Mam też plan dla swojego drugiego bloga. Rok Boży miał w 2019 roku 272 wyświetlenia. Celem na 2020 było 600 wyświetleń. Zrealizowano 1921 wyświetleń. Celem na 2021 było 1200 wyświetleń. Zrealizowano 2786 wyświetleń. Celem. na 2022 jest 2400 wyświetleń.
Obecnie obydwa cele są już zrealizowane. KOS ma w tym roku 47 118 wyświetleń, a RB 2738 wyświetleń. Choć więc obydwa blogi zrealizowały cel, nie osiągnęły jeszcze wyniku ubiegłorocznego, choć jest już grudzień. Zabewne go przekroczą, ale nieznacznie. Tempo przyrostu znacznie więc wyhamowało. Obawiam się, że w prszysłym roku uda się zrealizować tylko cel dla KOS określony na 25 000, mało jestjednak prawopodobne zrealizowanie celu dla RB, określonego na 4800.
Pozostały dwa cele
1.Strona Refleksje o postępie – antologia na Facebooku powstała jako reakcja na agresję pewnego postępowca pod moimi wypowiedziami. Służy ona krytyce niemądrego postępu (nie jakiegokolwiek postępu). W dalekiej przyszłości antologia może przybrać formę książkową. Zamierzałem w roku 2018 dorzucić kilkadziesiąt cytatów i tak uczyniłem. Proszę o nadsyłanie pomysłów i lajkowanie strony. Celem na rok 2018 było 100 obserwujących. Nie zostało to osiągnięte, dlatego na rok kolejny też celem było 100 obserwujących, ale z pewną modyfikacją.
Założyłem mianowicie drugą grupę facebookową, poświęcona wspomnianym wyżej blogom okresowym. Od kilku lat prowadziłem trzy blogi poświęcone kolejnym okresom Roku Liturgicznego: „Prawdziwe Boże Narodzenie”, „Prawdziwy Wielki Post” i „Prawdziwa Wielka Noc”. Po przeprowadzce na wordpressa, zastąpiłem je blogiem Rok Boży. W 2018 roku postanowiłem treść tych blogów udostępnić także na Facebooku, dlatego powołałem do życia stronę „Rok Boży”. W przyszłości chciałbym, aby na tej stronie pojawiały się także materiały innych autorów. Dlatego równolegle założyłem grupę „Katolicy rozmaici – bez polityki„, na którą proszę wrzucać propozycje treści dla strony. Docelowo grupa ta ma także służyć dyskusjom na wszystkie tematy dotyczące religii katolickiej. Z kolei w roku 2020 założyłem stronę „Kultura masek tekstylnych” poświęconą moim antropologicznym badaniom nad kulturowymi aspektami pandemii.
Dlatego te sto obserwujących było na 2019 rok celem wspólnym dla obydwu stron. Cel uznaję za zrealizowany, gdy ten poziom osiągnie którakolwiek z nich. Na początku 2019 Refleksje miały 37 obserwujących a Rok Boży 33. Cel został zrealizowany. Na koniec roku Rok miał 100 obserwujących a Refleksje 35. Celem na 202o było 150 dla Roku, i 50 dla Refleksyj. Osiągnięto 140 dla RB, 37 dla RoP i 36 dla KMT. Cel nie został zrealizowany. Cel na rok 2021 wynosił 250 łącznie. Cel został zrealizowany z łączną liczbą 262 obserwujących (178+45+39). Cel na 2022 to 300 obserwujących łącznie. Obecnie jest 276 (191+46+39), więc chyba to zadanie będzie najtrudniejsze. Jak widać, przyrosty są tylko na RB, a RoP i KMT dotknęła stagnacja.
5. Przez cztery lata utrzymywałem cztery cele, przyszedł czas na dodanie piątego. Od kilku lat edytuję Mapy Google, aktualnie jestem Lokalnym Przewodnikiem na siódmym stopniu. Ósmy mam szansę osiągnąć najwcześniej w 2023, a na razie walczę o odznakę recenzenta. Potrzebuję 50 polubień moich opinii, a mam 38, proszę więc o polubienia.
W 2020 tylko połowa celów została zrealizowana, w 2021 wszystkie. Mam nadzieję, że w roku kolejnym uda się zrealizować wszystkie cele . Dziękuję za uwagę i zapraszam do współpracy – czytania, oglądania, subskrybowania i lajkowania.
Radykalny youtuber katolicki Dawid Mysior „odkrył”, że w nowych przekładach angielskich w Mk 9,29 jest tylko modlitwa, a nie ma już postu. Zobaczmy jak to wygląda w starych i nowych przekładach polskich i angielskich, a także w Wulgacie i w greckim oryginale.
Biblia Brzeska A on im rzekł: Ten rodzaj żadnym sposobem wynidź nie może, jedno modlitwą a postem. Biblia Leopolity A on im rzekł: Ten rod na żadną sposobem nie może wyniść, iedno na modlitwe a na post. Biblia Nieświeska I rzekł im, ten rodzaj niczym niemoże wyniść jedno modlitwą a postem. Biblia Jakuba Wujka I rzekł im: Ten rodzaj żadnym sposobem wyniść nie może, jedno za modlitwą i postem. Przekład Rakowski (1606) I rzekł im: Ten rodzaj żadnym sposobem nie może wyniść, jedno za modlitwą i postem. Biblia Gdańska (1632) A on im rzekł: Ten rodzaj dyjabłów inaczej wynijść nie może, tylko przez modlitwę i przez post. Biblia mariawicka I rzekł im: Ten rodzaj żadnym sposobem wynijść nie może, jedno za modlitwą i postem. Przekład Dąbrowskiego z Wulgaty I rzekł im: Ten rodzaj żadnym sposobem wynijść nie może, jeno przez modlitwę i post. Przekład Dąbrowskiego z greki I rzekł im: Ten rodzaj żadnym sposobem wyjść nie może, jak tylko przez modlitwę (i post). Przekład Kowalskiego A on im odrzekł: Tego rodzaju szatanów nie można wypędzić inaczej jak modlitwą [i postem]. Biblia Tysiąclecia Rzekł im: Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą. Biblia Warszawska I rzekł im: Ten rodzaj w żaden inny sposób wyjść nie może, jak tylko przez modlitwę. Biblia Warszawsko-Praska I powiedział im: Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą [i postem]. Biblia Lubelska Na to odrzekł: Ten rodzaj można wypędzić tylko przez modlitwę. Biblia Poznańska Powiedział im: Ten rodzaj nie może wyjść inaczej, jak tylko przez modlitwę. Biblia Paulistów Powiedział im: „Ducha tego rodzaju nie można wyrzucić inaczej jak tylko modlitwą. Nowa Biblia Gdańska Zatem im powiedział: Ten rodzaj w żaden sposób nie może wyjść tylko w modlitwie i poście. Biblia Przekład Toruński I powiedział im: Ten rodzaj inaczej wyjść nie może, jak tylko w modlitwie i poście. Uwspółcześniona Biblia Gdańska I odpowiedział im: Ten rodzaj demonów nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post. Biblia Nowego Świata A on powiedział im: „Ten rodzaj nie może wyjść inaczej, jak tylko za sprawą modlitwy”. Przekład Odzyskiwania Rzekł im: ten rodzaj nie może wyjść w żaden inny sposób, jak tylko przez modlitwę. Biblia Pierwszego Kościoła On im odpowiedział: Ten rodzaj nie może być usunięty niczym, z wyjątkiem modlitwy. King James Version And he said unto them, This kind can come forth by nothing, but by prayer and fasting. American Standard Version (2001) And he said unto them, This kind can come out by nothing, save by prayer. Common English Bible (2011) Jesus answered, „Throwing this kind of spirit out requires prayer.” Jesus predicts his death Emphasized Bible by J.B. Rotterham (1902) And he said unto them—This kind, by nothing, can come out, save, by prayer. James Murdock (1851) He saith to them: This kind can come out, by nothing but fasting and prayer. Montgomery New Testament (1924) „This kind can only be cast out by prayer,” he replied. New King James (1982) So He said to them, „This kind can come out by nothing but prayer and fasting.” Weymouth NT (1944) „An evil spirit of this kind,” He answered, „can only be driven out by prayer.” Young’s Literal Translation And he said to them, This kind is able to come forth with nothing except with prayer and fasting. World English Bible He said to them, „This kind can come out by nothing, except by prayer and fasting.” Clementine Vulgate Et dixit illis : Hoc genus in nullo potest exire, nisi in oratione et jejunio. Textus Receptus NT και ειπεν αυτοις τουτο το γενος εν ουδενι δυναται εξελθειν ει μη εν προσευχη και νηστεια Nestle-Alanda καὶ εἶπεν αὐτοῖς· τοῦτο τὸ γένος ἐν οὐδενὶ δύναται ἐξελθεῖν εἰ μὴ ἐν προσευχῇ. Westcott-Hort (1881) και ειπεν αυτοις τουτο το γενος εν ουδενι δυναται εξελθειν ει μη εν προσευχη
Istotnie, w starszych przekładach, tak polskich, jak i angielskich jest modlitwa i post, a w nowszych tylko modlitwa. W przekładach angielskich zmiana nastąpiła około 1900 roku, a w polskich około 1950. Dotyczy zarówno przekładów katolickich, jak protestanckich, z pewnym wyjątkiem, o którym później. Mysior przypisuje tej zmianie charakter doktyrynalny, a mianowicie chęć wyrugowania postu. Wiąże ją też z Soborem Watykańskim II, co jest podwójnie absurdalne, bo w 1900 roku nikt jeszcze nie wiedział, co ustali sobór za lat sześćdziesiąt z górą, a nadto wpływ soboru na przekłady protestanckie jest zerowy.
Skąd więc wzięła się ta zmiana? Otóż trzeba wiedzieć, że nie ma jednego oryginalnego tekstu greckiego Nowego Testamentu. Istnieją setki całościowych i fragmentarycznych greckich rękopisów z pierwszego tysiąclecia. Tłumacze nie korzystają bezpośrednio z tych setek tekstów, różniących się w szczegółach, ale z syntez dokonanych przez uczonych biblistów. Od XVI do XIX wieku tłumacze protestanccy korzystali z mocno niedoskonałej syntezy szesnastowiecznej, znanej jako Textus Receptus, a katoliccy z łacińskiej Wulgaty. Pod koniec wieku XIX pojawiły się dużo lepsze syntezy opierające się na częstotliwości i starożytności wariantów tekstu. Są one znane jako The New Testament in the Original Greek albo Westcott-Hort i Novum Testamentum Graece albo Nestle-Alanda.
Jak można zobaczyć w powyższym zestawieniu, Wulgata i Textus Receptus zawierają post w tym wersecie, a The New Testament in the Original Greek i Novum Testamentum Graece nie zawierają. Oznacza to, że słowo to nie występuje w większości dawnych rękopisów. Potwierdza to komentarz do Biblii Poznańskiej: „Niektóre kodeksy, m.in. SBACD dodają: i postu, podobnie jak w 1 Kor 7,5”. Zmiana wynika więc z chęci zachowania wierności tekstowi oryginalnemu, a nie z chęci wyrugowania postu.
Wspomnianym przeze mnie wyjątkiem są fundamentaliści protestanccy skupieni w ruchu „Tylko Krół Jakub”. Uważają oni za prawdziwy Nowy Testament tylko przekłady oparte na Textus Receptus, czyli po angielsku Biblię Króla Jakuba i pochodne, a po polsku Biblię Gdańską i pochodne. Ich współczesne przekłady nadal mają wzmiankę o poście. Pan Dawid Mysior nieświadomie poparł więc fundamentalistów protestanckich, często nastawionych antykatolicko.
Powieść, a w zasadzie minipowieść kryminalna słynnej kompozytorki Grażyny Bacewicz. Ma cechy typowe dla literatury tworzonej przez muzyków rytmiczność, powtórzenia etc. Wyszło to jednak stokroś lepiej niż Organkowi. Cechy dobrego kryminału ta powieść też ma, bo osoba mordercy jest zaskakująca.
Staram się sporo czytać i choć w tym roku przeczytałem znacznie mniej książek niż w latach poprzednich, to i tak ich lektura sporo mi dała. Czytanie to zresztą nie tylko książki. Teksty publikowane w internecie też nie zasługują na takie lekceważenie, jakiego niekiedy doznają. Z tegorocznych swoich lektur chciałbym się z Państwem podzielić trzema krótkimi cytatami, które mnie szczególnie uderzyły, a które uważam za niezwykle cenne na ścieżce rozwoju duchowego.
Świętość to nie jest bezgrzeszność. Świętość to grzeszność opanowana i wypalona przez ten ogień, czy obmyta przez strumień życia Boga, który w nas wchodzi, który nas porywa i który nasze myślenie i nasze postępowanie przekształca na wzór życia Jezusa Chrystusa.
Biskup Wacław Świerzawski, Pan jest dla nas, s. 597
Duchowość chrześcijańska jest nieustannym poszukiwaniem Boga. Poszukiwaniem Boga, a nie ucieczką przed szatanem.
Bać się należy tych rzeczy jedynie Z których się szkoda niepowrotna lęże, Ale nie innych, których groza minie. Dante/Boska komedja/Piekło/Pieśń II/88-90
***
Te trzy krótkie teksty są swoistym najkrótszym katechizmem życia duchowego. Przynajmniej dla mnie są właśnie czymś w tym rodzaju.