Nowy portal medyczno-farmaceutyczny
Sektor mediów medyczno-farmaceutycznych jest w naszym kraju dobrze rozwinięty. Przedewszystkiem istnieje co najmniej kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset czasopism poświęconych tej tematyce, od stricte naukowych, poprzez popularne przeznaczone dla fachowców, aż po periodyki dla pacjentów, poradnikowe i reklamowe. Sporo jest też portali internetowych, ale ciągle znacząco mniej niż czasopism, co musi nieco dziwić, zważywszy na sytuację na rynku medialnym, gdzie prasa drukowana słabnie, a internet stale umacnia swoją dominację.
Jest więc rzeczą naturalną, że ciągle powstają nowe strony i portale. Jednym z najnowszych jest e-hipokrates. Jest on projektem ze wszech miar wartym uwagi. W swojej podstawowej funkcji jest przedewsystkiem platformą oferowania towarów i usług dla medycyny i farmacji. Zawiera też giełdę pracy i bazę artykułów fachowych. Wszystkie funkcjonalności będą rozbudowywane. Myślę, że wszyscy lekarze i farmaceuci oraz przedsiębiorcy działający w tej branży powinni przynajmniej rozważyć dołączenie tego portalu do listy regularnie przeglądanych mediów.
Podziękowanie
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wczoraj złożyli mi życzenia urodzinowe na facebooku i w innych miejscach.
Wielkanocne fotoimpresje




Nowenna przed wyborem papieża: od 1 do 9 marca 2013.
Przed zbliżającym się konklawe i wyborem nowego papieża,JE biskup Bernard Fellay, Przełożony Generalny Bractwa Świętego Piusa X, prosi kapłanów i wiernych do poszukiwania boskich łask przez modlitwę nowenny, która będzie trwać od 1 do 9 marca. Nowenna ta składa się z Veni Creator Spiritus i z modlitwy, która jest dodawana do odmawiania w Mszy wotywnej o wyborze na papieża i trzech wezwań. Aby umożliwić wszystkim udział w tej nowennie w piątek 1 marca, podajemy tekst dzisiaj.
Veni Creator Spiritus
Modlitwa na wybory papieża
Oremus. Súpplici, Dómine,
humilitáte depóscimus : ut
sacrosánctæ Románæ Ecclésiæ
concédat Pontíficem illum tua
imménsa pietas ; qui et pio in
nos stúdio semper tibi
plácitus, et tuo pópulo pro
salúbri regímine sit assídue ad
glóriam tui nóminis
reveréndus. Per Dóminum.
Pokornie błagamy Cię, Panie, abyś w swojej niezmierzonej dobroci
raczył dać świętemu Kościołowi rzymskiemu papieża, który by się Tobie
podobał dzięki swej gorliwej troskliwości względem nas, a pośród swego
ludu cieszył się stałą czcią dla Twego Imienia dzięki swym mądrym
rządom. Przez naszego Pana…
Trzy wezwania
V/ Cor Mariæ dolorosum et
immaculatum.
R/ Ora pro nobis.
V/ Sancte Pie V
R/ Ora pro nobis
V/ Sancte Pie X
R/ Ora pro nobis
V / Bolesne Serce Maryi,
R / Módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy
V / Święty Piusie V
R / Módl się za nami.
V / Święty Piusie X
R / Módl się za nami.
„CZYTAM W PODRÓŻY…” – ogólnopolska akcja Fundacji im. Zbigniewa Herberta – tekst nadesłany

„CZYTAM W PODRÓŻY…”
– ogólnopolska akcja Fundacji im. Zbigniewa Herberta
26 lutego 2013 r. w szesnastu miastach w Polsce odbędzie się akcja społeczna pt. „Czytam
w podróży… Herberta”, która jest wspólnym projektem Fundacji im. Zbigniewa Herberta oraz Klubu Herbertowskich Szkół. Partnerami akcji są Biblioteka Narodowa oraz Instytut Adama Mickiewicza. W projekt zaangażowało się ponad 400 wolontariuszy.
Uczniowie szkół Herbertowskich oraz innych szkół i studenci wyższych uczelni będą rozdawać zakładki do książek z fragmentami utworów Zbigniewa Herberta w środkach transportu, na przystankach i w przestrzeni miejskiej. Zakładki będą także dystrybuowane w bibliotekach miejskich oraz w wybranych księgarnio-kawiarniach.
Z badań CBOS przeprowadzonych w 2011 roku wynika, że 41% ogółu dorosłych Polaków to osoby, które lubią czytać i w ciągu trzydziestu dni poprzedzających badanie czytały dla przyjemności książkę niezwiązaną z ich nauką lub pracą zawodową. Niemal tyle samo Polaków (40%) deklaruje, że lubi czytać, ale w ostatnim miesiącu przed badaniem nie sięgnęło po taką książkę.
Czas podróży to jeden z tych nielicznych momentów w naszym zabieganym życiu, który możemy poświęcić na czytanie – mówi Maria Dzieduszycka, Prezes Fundacji im. Zbigniewa Herberta, inicjatorka akcji. – Dlatego projekt „Czytam w podróży… Herberta” stawia sobie za cel nie tylko upowszechnienie twórczości Zbigniewa Herberta, ale także popularyzację czytelnictwa w ogóle. Podróż, nawet krótka, jak codzienny przejazd środkami komunikacji do pracy lub szkoły, to doskonała okazja do nadrobienia zaległości literackich. Będziemy do tego przekonywać akcją „Czytam
w podróży… Herberta”.
Pierwsza edycja „Czytam w podróży… Herberta” odbędzie się w następujących miastach: Bełchatów, Brzeg, Częstochowa, Elbląg, Gdańsk, Jarocin, Kołobrzeg, Katowice, Lublin, Piekary Śląskie, Siemianowice Śląskie, Słubice, Słupsk, Warszawa, Żerków i Żory.
– Mamy nadzieję, że akcja z udziałem młodzieży zostanie dobrze przyjęta przez pasażerów w każdym wieku oraz że ideą „czytania w podróży…” zarazimy mieszkańców całej Polski – dodaje Wojciech Kalicki, prezes Klubu Herbertowskich Szkół.
– Zbigniew Herbert uwielbiał podróżować. Odkrywanie świata było jego pasją i powołaniem – podkreśla Katarzyna Herbertowa, wdowa po Poecie. – Owocem jego podróży są zbiory esejów,
w których dzieli się z czytelnikami swoim zachwytem nad światem – sztuką ,malarstwem, architekturą, przyrodą. Myślę, że tą pasją do podróżowania i odkrywania świata chciał zarazić innych, w jednym z wierszy napisał: „Jeśli wybierasz się w podróż, niech będzie to podróż długa…”
Wkrótce po zakończeniu akcji „Czytam w podróży… Herberta” – w dniach 9-10 marca 2013 r. – odbędą się obrady Jury, złożonego z wybitnych światowych twórców i znawców poezji, które wybierze Laureata pierwszej edycji Międzynarodowej Nagrody Literackiej im. Zbigniewa Herberta.
Więcej informacji o akcji „Czytam w podróży… Herberta” oraz Międzynarodowej Nagrodzie Literackiej im. Zbigniewa Herberta na:
http://www.fundacjaherberta.com
http://www.facebook.fundacjaherberta.com
http://www.facebook.com/Herbert.Pan.Cogito
Dodatkowe informacje:
Fundacja im. Zbigniewa Herberta powstała w 2010 roku z inicjatywy wdowy po Poecie, pani Katarzyny Dzieduszyckiej-Herbert. Misją Fundacji jest ochrona i upowszechnianie twórczości Zbigniewa Herberta, będącej częścią polskiego, europejskiego i światowego dziedzictwa literatury i kultury.
Cele Fundacji:
upowszechnianie twórczości Zbigniewa Herberta;
popularyzacja i promocja literatury oraz talentów literackich w Polsce i za granicą;
wspieranie edukacji literackiej i humanistycznej w zakresie literatury współczesnej, umiejętności pisarskich oraz poetyckich i dziennikarskich;
propagowanie czytelnictwa i wspieranie rozwoju krytyki literackiej;
promowanie przekładu wybitnej literatury obcej na język polski oraz przekładów twórczości literackiej Zbigniewa Herberta na języki obce;
działanie na rzecz nauki przez wspieranie naukowców i zespołów badawczych w zakresie badań literackich nad twórczością Zbigniewa Herberta.
Kontakt dla mediów:
Anna Wolska, PRIMUM PR, a.wolska@primum.pl, (22) 690 67 50, 728 313 511
Ewa Zachariasz, PRIMUM PR, e.zachariasz@primum.pl, (22) 690 67 50, 501 227 695
Radosnych Świąt
Narodzenie Twoje, Chryste Boże nasz,
Światłem wiedzy światu wszemu zabłysło
Gdy słudzy gwiazd przez gwiazdę pouczeni,
pokłonili się Tobie, Słońcu prawdy,
poznawszy Ciebie, Wschodzie z wysokości:
Panie nasz, Jezu Chryste, chwała Tobie!
Radosnych, pogodnych i głęboko przeżytych Świat
Bożego Narodzenia
życzą
Ela, Artur, Pawełek i
Martusia Rumplowie
Siła i Honor
Przynajmniej raz w roku staram się zrecenzować na swoich blogach jakąś płytę z muzyką patriotyczną. Nie zawsze mi się to udaje, bo nie każdego roku trafiam na krążek, który do mnie przemówi. Z różnych względów publikuję te recenzje najczęściej 13 roku. Dwa z tych względów są dla mnie najważniejsze. Po pierwsze jest to koniec roku, a więc dobry czas na podsumowanie, a po drugie jest to rocznica przez większość społeczeństwa lekceważona. W tym roku chcę zainteresować Szanownych Czytelników najnowszą płytą Pawła Kukiza. „Siła i Honor” to pozycja ze wszach miar warta wspomnienia. W stacjach radiowych utwory z tego albumu pojawiają się bardzo rzadko, a właściwie pojawia się tylko jeden – „Old punk”. Na podstawie tej jednej piosenki nie sposób wyrobić sobie opinii na temat całego, bardzo zróżnicowanego stylistycznie albumu, piosenka ta bowiem nie jest dla niego reprezentatywna. Album jest zasadniczo etnopunkowy, podobnie jak większość dojrzałej twórczości Kukiza, tak solowej, jak jak i związanej z zespołem Piersi, jednak kilka znajdujących się na nim utworów trzeba zaliczyć raczej do poezji śpiewanej, niż do etnopunku. Oczywiście mam tu na myśli przedewszystkiem słynną „Obławę” Jacka Kaczmarskiego na motywach Włodzimierza Wysockiego, której Kukiz nadał nową aranżację i oprawę wokalną, moim skromnym zdaniem znacznie lepszą od oryginalnej. Drugim takim utworem jest znany już wcześniej „17 września”. To jeden z najmocniejszych w polskiej muzyce i poezji utworów o mordzie katyńskim. I tu nasuwa się znów skojarzenie z Kaczmarskim, bo jedyna chyba donioślejsza pieśń poświęcona temu tematowi, właśnie spod pióra i gitary Mistrza Jacka wyszła. Nie sądzę aby Kukiz mógł zostać następcą Kaczmarskiego, na pewno jednak zajmuje jedno z czołowych miejsc w peletonie kandydatów do tego, nieosiągalnego dla któregokolwiek z nich tytułu.
Na tropie Marsupilami

Francusko-belgijski film „Na tropie Marsupilami” wpisuje się w długą tradycję ekranizacyj francuskich komiksów, której najbardziej znanymi przykładami są liczne i różnorodne adaptacje cyklu o przygodach walecznych Galów Asterixa i Obelixa. Podobnie jak inne francuskie komiksy, również cykl o Marsupilami doczekał się najpierw adaptacji animowanej, w postaci serialu „Mój przyjaciel Marsupilami”, a dopiero o wiele później aktorskiej (nie lubię używać w tym kontekście słowa fabularne, wszak znakomita większość filmów animowanych posiada jakąś fabułę, ergo są one na swój sposób fabularne) w postaci tu omawianego filmu. Oryginalny komiks wychodzi od 1952 do dnia dzisiejszego. Jego pierwotnym twórcą był André Franquin, obecnie już niezyjący. Nowsze zeszyty komiksu mają róznych autorów.
Nie bez przyczyny wspomniałem na wstępie o przygodach Asterixa i Obeliksa. Była to wzmianka absolutnie zamierzona. Tak się bowiem składa, że „Na tropie Marsupilami” jest dziełem z grubsza tego samego zespołu, co „Asterix i Kleopatra” i reprezentuje podobny rodzaj humoru. Film zawiera liczne odniesienia do popkultury (Celin Dion) i polityki (wątek latynoskiej dyktatury), zaś najbardziej rozwiniętym nawiązaniem kulturowym jest tu odniesienie do mitu o kamieniu filozoficznym. Jest to nawiązanie nie wprost, bo kamień filozoficzny explicite się w tym filmie nie pojawia, jednak symbolicznie ukazuje się w dwóch inkarnacjach: jako odmładzający storczyk i w tle jako produkty współczesnego przemysłu kosmetxcznego, który symbolizuje pojawiająca się raz po raz reklama fikcyjnego koncernu Loreins, którego nazwa w wymowie bardzo przypomina nazwę pewnego koncernu rzeczywistego. Warto zwrócić uwagę, że nie jest to pierwsze takie ujęcie tematu we współczesnych produkcjach familijnych. Ubiegłoroczne „Smerfy” również eksponowały zderzenie magicznego eliksiru młodości z rzekomo odmładzającymi kosmetykami. Motyw kamienia filozoficznego, motyw tajemniczego, nieznanego zwierzęcia (tytułowego marsupilami) i motym dziwnego proroctwa sytuują akcję filmu w świecie nie tyle nawet baśni, co mitu. Mit ten jednak jest tu potraktowany wyjątkowo niefrasobliwie i niepoważnie. „Na tropie Marsupilami” to nie „Władca pierścieni”, ani nawet „Artur i Minimki”, ale lekka komedia, którą można uznać za parodię mitologii.
Czwarty sezon blogu "Prawdziwe Boże Narodzenie"
Od początku adwentu rusza czwarty sezon blogu Prawdziwe Boże Narodzenie, poświęconego promowaniu religijnego przeżywania świąt. W tym roku będzie on poświęcony polskim pieśniom adwentowym i kolędom. Teksty zaczerpnę z Serwisu Bożonarodzeniowego Dzieła Świętej Królowej Jadwigi i forum Śpiewnik.katolicy.net, a nagrania z YouTube.