
W ubiegłym tygodniu Konferencja Episkopatu Polski opublikowała dokument o następującej treści:
Wskazania Konferencji Episkopatu dla diecezji polskich dotyczące sprawowania Mszy św. według ogłoszonego przez papieża Benedykta XVI listu apostolskiego w formie Motu proprio Summorum Pontificum
Biskupi zebrani na 341. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie w dniach 2 i 3 października 2007 r. ustalili wskazania dotyczące sprawowania Mszy św. według ogłoszonego przez papieża Benedykta XVI w dniu 7 lipca 2007 r. listu apostolskiego w formie Motu Proprio Summorum Pontificum. W Motu proprio i dołączonym do niego liście do biskupów papież Benedykt XVI określił ramowe warunki dla sprawowania Mszy św. według promulgowanego przez bł. papieża Jana XXIII Missale Romanum jako nadzwyczajnej formy liturgii Kościoła.
1. Liturgię parafialną należy sprawować w formie zwyczajnej. Tam, gdzie będzie zachodziła potrzeba, w niedziele i święta nakazane można dodatkowo sprawować jedną Mszę św. w formie nadzwyczajnej, nie może ona jednak być odprawiana w miejsce Mszy św. w formie zwyczajnej (por. Summorum Pontificum, art. 5 § 2).
2. Możliwość sprawowania Mszy św. we wspólnotach parafialnych w formie nadzwyczajnej musi uwzględniać dobro duchowe całej wspólnoty i proszących o takie Msze św. wiernych. Wprowadzenie tej formy Mszy św. nie może powodować napięć i podziałów w parafii (por. Summorum Pontificum, art. 5 § 1). Życzenie jakiejś grupy wiernych, by mogli na stałe uczestniczyć we Mszy świętej sprawowanej według Missale Romanum bł. Jana XXIII nie może utrudniać pozostałym wiernym uczestniczenia we Mszy świętej w formie zwyczajnej.
3. Zwyczajną formę Mszy św. w języku łacińskim należy sprawować według Missale Romanum 1970 (w wydaniu Editio typica tertia 2002), a w języku polskim według Mszału rzymskiego dla diecezji polskich, Poznań 1986. Do nadzwyczajnej formy Mszy św. należy używać Missale Romanum 1962 z tekstami Proprium Poloniae (por. Summorum Pontificum, art. 1).
4. Wniosek o zezwolenie na Mszę św. w formie nadzwyczajnej mogą składać proboszczowi grupy świeckich działające w danej parafii (por. Summorum Pontificum, art. 5 § 1 i art. 7). Jeśli członkowie grup proszących o Mszę św. w formie nadzwyczajnej są z różnych parafii, wniosek należy skierować do biskupa diecezjalnego.
5. Określenie rodzaju i wielkości grup, które mogą się starać o odprawianie dla nich Mszy św. według formy nadzwyczajnej, pozostawia się biskupom diecezjalnym.
6. Kapłani, którzy mają odprawiać Mszę św. w formie nadzwyczajnej, spełniać powinni następu-jące wymagania (por. Summorum Pontificum, art. 5 § 4):
– przyjmować całą liturgię Kościoła w formie zwyczajnej i nadzwyczajnej (por. towarzyszący Motu proprio List papieża Benedykta XVI);
– posiadać dobrą znajomość nadzwyczajnej formy obrzędu;
– znać język łaciński;
– mieć przygotowanych do tej formy Mszy św. ministrantów.
Spełnieniem tych wymagań powinny weryfikować Diecezjalne Komisje Liturgiczne.
7. Przy sprawowaniu Mszy św. w nadzwyczajnej formie obowiązuje kalendarz i porządek czytań z Missale Romanum 1962. Należy także uwzględnić w odpowiednim czasie zapowie-dziane przez Komisję Ecclesia Dei rozszerzenie kalendarza. Do wykonania czytań w języku narodowym (por. Summorum Pontificum, art. 6) należy użyć perykop z zatwier-dzonego lekcjonarza mszalnego, Pallottinum Poznań 1972-2004. Można także użyć Mszału Rzymskiego w opracowaniu OO. Benedyktynów z Opactwa Tynieckiego, Pallotinum Poznań 1963.
Przepowiadanie w czasie Mszy św. w formie nadzwyczajnej powinno być zgodne z nauczaniem Soboru Watykańskiego II.
8. Biskupi diecezjalni nie widzą aktualnie potrzeby ustanawiania parafii personalnych dla spra-wowania nadzwyczajnej formy obrządku
rzymskiego (Summorum Pontificum, art. 10).
9. Celem sporządzenia po trzech latach przez biskupa diecezjalnego relacji na temat doświad-czeń z wprowadzaniem w życie Motu proprio (por. towarzyszący Motu proprio List papieża Benedykta XVI) proboszczowie wzgl. rektorzy kościołów, w których zezwolono na Mszę św. w nadzwyczajnej formie, powinni informować o tym swego biskupa.
10. Przypominając wskazania Motu proprio należy rozważyć, czy w dużych miastach nie powinna być sprawowana jedna Eucharystia niedzielna w języku łacińskim według mszału Pawła VI. Są osoby, które chcą w takiej Mszy świętej uczestniczyć. W niektórych kościołach taka liturgia w języku łacińskim jest sprawowana i ogólnie dostępna dla wiernych.
Wskazania obowiązują od 15 października 2007 r.
+ Arcybiskup Józef Michalik
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
+ Bp Stefan Cichy
Przewodniczący Komisji Episkopatu
ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
Warszawa, dnia 3 października 2007 r.
341. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski
Z ubolewaniem stwierdzam, że dokument powyższy stoi w całkowitej sprzeczności z nauczaniem papieskim wyrażonym w Motu Proprio Summorum Pontificium Jego Świątobliwości Ojca Świętego Benedykta XVI, które zawiera następującą klauzulę:
Wszystko, co zostało postanowione przez Nas w niniejszym „Motu Proprio” ma być uznawane za postanowione i obowiązujące oraz rozkazujemy by obowiązywało od dnia 14 września tegoż roku od święta Podwyższenia Krzyża Świętego, wbrew wszelkim przeciwnym zarządzeniom.
Pismo biskupów polskich zdaje się być kopią analogicznego dokumentu hierarchów niemieckich. Pewnie dlatego niektóre jego punkty niezbyt przystają do naszych realiów. I tak zakaz zamieniania Mszy w formie zwyczajnej na nadzwyczajna ma sens w parafiach niemieckich z jedną Mszą niedzielną, nie ma zaś sensu w miejskiej parafii w Polsce, gdzie jest na przykład 10 Mszy w niedziele i jedenastej wcisnąć w grafik sie nie da. W ten sposób staje się de facto zakazem odprawiania Mszy Trydenckiej w ogóle, a więc jest rażąco sprzeczny z Motu Proprio. Jednak myślę, ze nie tylko w Polsce przyznanie biskupowi prawa określania minimalnej wielkości grupy, która może prosić o msze praktycznie zablokuje Motu Proprio jeśli biskup będzie tradycji niechętny. Przecież może ustalić, ze minimalna grupa to np. 254 ponaddwumetrowych kędzierzawych blondynów stanu szlacheckiego, biegle znających łacinę. Czemu nie, skoro KEP zaleca biskupom kształtować te kryteria dowolnie. Nie zarzucam biskupom złej woli, czy wrogości wobec tradycji. Myślę jednak, że nie potraktowali problemu poważnie. Uznali, moim zdaniem błędnie, że wierni w Polsce Starej Mszy nie chcą i trzeba tychże wiernych bronić przed dziwactwami niektórych księży. Na pewno stworzyli by inny dokument, gdyby wiedzieli, że większości wiernych kwestia rytu jest doskonale obojętna, spora grupa chce swobodnego dostępu do Starej Mszy, a tylko mała garstka sie jej obawia.
W związku z powyższym:
-Jako, że KEP nie ma mocy wydawać wiążących aktów prawnych, wskazania te obowiązywać moga jedynie po ratyfikowaniu ich przez biskupa miejsca
-Te fragmenty, które są jawnie sprzeczne z wolą Ojca Świętego wyrażoną w Motu Proprio są mocą samego prawa nieważne i nieobowiązujące. Takie fragmenty pisma biskupów pogrubiłem.
Obowiązującym prawem jest Motu Proprio, nie zaś wskazania KEP.