Aż dziwne, że ta książka jest tak mało znana, zważywszy, ze inne monumentalne powieści osadzone w realiach Średniowiecza od lat biją rekordy popularności, by wymienić tylko „Imię Róży” Eco, „Filary ziemi” Folleta, a u nas także trylogię husycką Sapkowskiego, czytadła Cherezińskiej, czy przestarzałych, ale wciąż popularnych „Krzyżaków” Sienkiewicza. Dziwne, bo jest to książka lepsza od …
Kontynuuj czytanie „Władysław Grabski – Rapsodia świdnicka.”