Ta książka miała zamknąć moje dociekania nad „Malowanym ptakiem” Jerzego Kosińskiego. Wcześniej te dociekania objęły tę powieść i bałamutną książkę Ewy Siedleckiej „Czarny ptasior”. Nie domknie jednak, bo w sumie niewiele do mojej wiedzy na rzeczony temat wnosi. Nie jest to bowiem żadna biografia Kosińskiego, ale czysta fikcja na jego temat będąca naśladownictwem zmyśleń samego …