Znany głównie z powieści okołobiblijnych i hagiograficznych polski pisarz katolicki sięgał czasami również do science fiction. Znałem już wcześniej jedną jego książkę – „Wyczerpać morze”. Nie wiedziałem jednak, że napisał takich więcej. Są to zresztą podobne książki świat po nuklearnej katastrofie, papież głównym bohaterem powieści, Afryka ocalona, etc. Akcja dość ciekawa, ale miejscami naciągana. Pięciu …